Kolejny dzień poszukiwań rodzeństwa porwanego przez morze. „Szukamy dzieci, a nie ciał”

6
Fot. Internauta
Trwa kolejny dzień poszukiwań dwójki rodzeństwa, które we wtorek po południu zostały porwane przez fale Bałtyku. W piątek w akcji biorą udział nie tylko ratownicy WOPR-u i płetwonurkowie, ale także policja i straż graniczna.

Nadal nie odnaleziono ciał dwójki rodzeństwa, które zostały porwane przez fale na Morzu Bałtyckim. Do tragedii doszło we wtorek w Darłówku. Podczas zabawy nad brzegiem morza silny prąd wciągnął do wody troje rodzeństwa: 14-letniego chłopca, jego 13-letniego brata oraz 11-letnią siostrę. Najstarszy z nich został wyrzucony na brzeg niedługo po rozpoczęciu akcji ratunkowej. Dwójki dzieci nadal nie udało się odnaleźć.

Czytaj także:

Jeszcze tego samego dnia poszukiwania musiały zostać przerwane z powodu pogarszających się warunków na morzu. Silny wiatr i wysokie fale skutecznie utrudniły dalszą akcję. Wznowiono ją dopiero w czwartek rano, kiedy morze się uspokoiło. Wzięli w niej udział nie tylko ratownicy WOPR-u, ale także członkowie Jednostki Ratownictwa Wodnego Związku Ochotniczej Straży Pożarnej „Mares” w Koszalinie.

– Dalej nie odnaleziono dwójki rodzeństwa, choć działania poszukiwawcze z lądu i morza trwają. Płetwonurkowie ponownie są dzisiaj na miejscu. Na razie nie wchodzą do wody. Czekają na sygnał, ponieważ by włączyć się do akcji. W tej chwili ratownicy na motorówkach i skuterach wodnych oraz policjanci i straż graniczna na quadach przeczesują teren w poszukiwaniu zaginionych osób. Podkreślam, że akcja ma na celu znalezienie dzieci, a nie ich ciał – informuje w rozmowie z wlkp24.info sierż. Agnieszka Łukaszek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sławnie.

>> Jesteśmy też na Facebooku. Polub nasz fanpage! <<

W związku z tragedią, jaka dotknęła rodzinę, burmistrz Sulmierzyc Dariusz Dębicki ogłosił w piątek żałobę. „Proszę o wywieszenie na budynkach jednostek organizacyjnych miasta flag z kirem. Ponadto z uwagi na żałobę zalecam odwołanie wszelkich imprez o charakterze rozrywkowym, kulturalnym, rekreacyjnym i sportowym” – czytamy w komunikacie na stronie internetowej samorządu.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

  1. Nie rozumiem jednej rzeczy. Na zdjęciach z miejsca tragedii widać że trochę ludzi w tym miejscu odpoczywało. Nikt nie ruszył na pomoc? Nikt nie widział jak to się stało? Przyszła fala i od razu wciągnęła 3 dzieci, ot tak?

  2. Właśnie podali w mediach ogólnopolskich że rodzice będą oskarżać ratowników o nieumyślnie spowodowanie śmierci ich dzieci. Szczyt bezczelności, niektórzy jeszcze maja tupet bronić tych na których spoczywała odpowiedzialność za bezpieczeństwo własnych dzieci.

  3. Szukamy dzieci a nie ciał. Śmieszne. Co myślą że dzieci żyją. Pisało że fala ma kilka ton. Ona uderzeniem już je zabiła. Dlaczego rodzice chcą oskarżyć ratowników. Była flaga , bezwzględny zakaz kąpieli. To mogą mieć żal tylko do siebie.

  4. popieram żal to mieć tylko do siebie przeciez ratownicy nie beda pilnowac wszystkich dzieci od tego sa rodzice zeby nie pozwolic wchodzic do wody

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick