W ostrowskiej Żabce nie chciano obsługiwać członków i sympatyków PiS-u. Sprawę bada policja [SONDA]

11
Policja oraz władze sieci Żabka zainteresowały się komunikatem, który pojawił się w jednym ze sklepów w Ostrowie Wielkopolskim. Franczyzobiorca zawiesił tam w niedzielę informację, że "klauzula sumienia nie pozwala mu obsługiwać członków i sympatyków PiS-u".

Nie cichnie burza, jaka pojawiła się wokół jednego ze sklepów sieci Żabka w Ostrowie Wielkopolskim. W niedzielę właściciel placówki wywiesił przy kasie kartkę z napisem: “W związku z niedzielą niehandlową członków i sympatyków PiS nie obsługuję, ponieważ nie pozwala mi na to klauzula sumienia”.

>> Obserwuj nas również na Instagramie! <<

Przedstawiciele sieci zaznaczyli, że sklep “bez wątpienia nie jest miejscem organizowania happeningów politycznych, na co zwrócimy uwagę franczyzobiorcy”. Jak podkreślają, informacja została zawieszona bez ich zgody. “Niedopuszczalne jest sugerowanie dyskryminacji jakiejkolwiek grupy klientów”.

Jeszcze nie wiadomo, jakie kroki zostaną wyciągnięte wobec właściciela sklepu, który wywiesił w niedzielę kartkę. Niedługo po tym została zdjęta, ale sprawą zainteresowała się także policja. Funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające. Z naszych ustaleń wynika, że powinny zakończyć się w środę.

Oficjalne stanowisko spółki:

“W reakcji na podjęcie przez franczyzobiorcę z Ostrowa Wielkopolskiego działań mających znamiona dyskryminacji na tle politycznym, Żabka Polska podjęła stanowcze kroki. W oparciu o przeanalizowane zapisy umowy o współpracy z partnerami handlowymi, Spółka wezwała franczyzobiorcę do zaprzestania tego typu działań, pod groźbą zerwania współpracy. Zgodnie z umową, sklepy Żabka służą prowadzeniu działalności handlowej oraz usługowej i nie powinny być wykorzystywane do innych form aktywności nieuzgodnionych z firmą Żabka. Niezależnie od faktu, że poglądy polityczne naszych partnerów handlowych są ich prywatną sprawą, w naszym przekonaniu ich manifestowanie powinno się odbywać z poszanowaniem innych, a sklep nie jest właściwym miejscem dla takich manifestacji. Jakiekolwiek przejawy dyskryminacji wobec potencjalnych i obecnych klientów sieci Żabka są niedopuszczalne i będą przez nas piętnowane”.

ZAGŁOSUJ W SONDZIE

Czy właściciel Żabki w Ostrowie Wlkp. słusznie postąpił powołując się na klauzulę sumienia oraz informując, że nie będzie obsługiwał w niedziele niehandlowe członków i sympatyków PiS-u?

Opublikowany przez wlkp24.info Wtorek, 18 września 2018

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

11 KOMENTARZE

  1. 6
    6

    Kupa śmiechu i tyle. Właściciel obsługiwał wszystkich klientów, w odróżnieniu od niektórych bezczelnych lekarzy, którzy wywalają pacjentki bo im sumienie nie pozwala ich badać i się nimi zająć. Aferę rozkręcił gnojek grasujący na forach, który złożył donos na policję i drugi w dalekiej Częstochowie. I to jest ta demokracja i wolność słowa. Kartka spowodowała taki jazgot. Kiedy gdzieś tam drukarz nie wydrukował plakatu dla LGTB, sprawa trafiła do sądu i przegrał, to kręgi pisowskie aż się trzęsły , bo przecież ich zdaniem (i ministra ZERO) drukarz miał prawo nie drukować. Tu tylko kartka spowodowała sraczkę pisiorków. I teraz sobie wyobraźcie, że sądy są w rękach Ziobry. Facet poszedłby siedzieć jak nic, albo by go grzywną zajechali.

  2. 6
    6

    Nie rozumiem o co chodzi. Przecież członkowie i sympatycy PiS nie robią zakupów w niedzielę bo to jest sprzeczne z ich poglądami. I po problemie. Równie dobrze mógł był napisać, że np. nie obsługuje osób będących nago.

  3. 1
    4

    Facet jest niepoważny i tyle. Żabka powinna mu wpakować taką karę za spowodowanie negatywnego wizerunku marki, że by się os.ał a koszulką mógłby się podetrzeć!!!
    Sonda portalu……no cóż…..bez komentarza!

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick