Krzysztof Kubik odszedł z PiS-u. „Nie ma co drzeć kotów z ludźmi, którzy się nie zmienią”

14
"To nie jest decyzja ot tak" - mówi Krzysztof Kubik, który po 10 latach rozstaje się z Prawem i Sprawiedliwością. Dlaczego i co go skłoniło do tej decyzji? Odpowiadamy na wlkp24.info.

Po dziesięciu latach członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości, Krzysztof Kubik mówi „dość” i odchodzi z partii. – Ta decyzja dojrzewała we mnie przez ostatnich kilka miesięcy. W lutym zrezygnowałem z bycia asystentem senatora Łukasza Mikołajczyka, a teraz złożyłem na jego ręce rezygnację – mówi portalowi wlkp24.info Krzysztof Kubik, były już członek PiS-u. – Wiele rzeczy się na to złożyło. Łącznie z tym, że narzucono naszym strukturom komisarza w postaci senatora Mikołajczyka. Przywieziono nam także w teczce kandydatów na burmistrza Krotoszyna i Kobylina bez konsultacji z nami. Poza tym mijamy się w aspektach organizacyjnych naszych struktur – wylicza.

W środowisku pojawiły się głosy, że Krzysztof Kubik odchodzi z partii, ponieważ nie został kandydatem na burmistrza Krotoszyna i w związku z tym postanowił opuścić szeregi PiS-u. –  Wstąpiłem do PiS-u, kiedy miało najgorsze sondaże. I nie byłem w tej partii „dla stołków” ani po to, żeby cokolwiek załatwić dla siebie. Chciałem zmienić Krotoszyn i Polskę. Starać się zmieniać to wszystko na lepsze. Mówienie tego typu rzeczy, jest po prostu niesprawiedliwe i mijające się z prawdą. Nie ma co drzeć kotów i zmieniać ludzi, których nie da się zmienić, bo są całkowicie za głosem partii, choć w prywatnych rozmowach mówili coś innego – ucina stanowczo.

Jak zdradza, po ogłoszeniu decyzji o wystąpieniu z Prawa i Sprawiedliwości, otrzymał kilka propozycji z innych ugrupowań, ale odrzucił je. – Dostałem dwie propozycje startu w wyborach z ugrupowań stojących po dwóch stronach barykady, ale na razie dziękuje. Odpoczynek od polityki pozwoli mi na odświeżenie spojrzenia na Krotoszyn i wiele innych spraw. Być może wrócę z własnym projektem. Wiem, jak to zrobić, mam możliwości, ludzi przychylnych sobie. Wiem, że nie jestem sam – podkreśla Krzysztof Kubik.

„Drzeć z nim kotów” nie zamierza też senator Łukasz Mikołajczyk, na którego ręce Kubik złożył rezygnację. – Doceniam czas poświęcony ugrupowaniu, zaangażowanie w sprawy Krotoszyna i pracę na stanowisku mojego asystenta. Życzę mu jak najlepiej. Niech spełnia się w karierze sportowej, bo tym się pasjonuje i za to go bardzo cenię – podkreśla. Jak tłumaczy, byłemu już członkowi PiS-u „zabrakło pokory”. – Nie zaskoczyła mnie ta decyzja. Spodziewałem się, że tak będzie. To jest też związane po części z tym, że teraz były tworzone listy do rady miasta i powiatu krotoszyńskiego. Krzysztof Kubik nie miał zaproponowanej wysokiej pozycji, której oczekiwał i to pokazuje pewien ton, który nie powinien mieć miejsca. Pokora jest niezwykle istotna – zaznacza Łukasz Mikołajczyk.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

14 KOMENTARZE

    • 12
      4

      Elka, twoje słowa można odczytać jako: „Krzysztof to naiwniak o dobrym sercu, który nie obrósł w skórę podłości, intryg i paryjniactwa”.

  1. 11
    6

    Ostrowianie już podczas pierwszego briefingu prasowego Mikołajczyka na Rynku głośno mówili, że to „partyjny słup”, kandydat z teczki. Proszę bardzo, oto kolejny dowód na potwierdzenie tej tezy. Czy tego chcemy dla naszego miasta i regionu?
    Partyjnych nominatów oraz karierowiczów, dla których zaangażowanie społeczne i praca dla obywalteli jest sprawą drugorzędną a najbardziej liczy się własny interes?
    TAK DZIAŁA PIS!!!

  2. 14
    3

    „Nie zaskoczyła mnie ta decyzja. Spodziewałem się, że tak będzie. To jest też związane po części z tym, że teraz były tworzone listy do rady miasta i powiatu krotoszyńskiego. Krzysztof Kubik nie miał zaproponowanej wysokiej pozycji, której oczekiwał i to pokazuje pewien ton, który nie powinien mieć miejsca. Pokora jest niezwykle istotna” – jeśli Pan senator wygaduje takie rzeczy, to chyba coś jest nie tak. Każdy kto pracuje tak długo w danej partii może chyba liczyć na coś więcej niż kandydatki zaproponowane przez Pana? Nawet gdyby to było prawdą, to zrobił słusznie odchodząc z partii, która ceni karierowiczów typu te Panie. Pojawiły się w PIS kiedy partia u władzy, a tak jedna z nich podobno startowała z list PO w ostatnich wyborach. Takie osoby wam odpowiadają senatorze? Zresztą co się dziwić kiedy w wasze objęcia oddała się już jakiś czas temu Pani Możdżanowska, zagorzała przeciwniczka PIS. Lubicie takich? Byle przy korycie! To musi być dopiero pokora! Młodych ludzi się pozbywacie bo wam zagrażają i potrafią wyrażać własne zdania i ich bronić. Ludzie, którzy walczyli o wasze zwycięstwo są dziś spychani na margines, oto cała PIS.

  3. 8
    4

    Nigdy nie jest za późni aby zmądrzeć. Gratuluję Panu autorefleksji oraz odwagi. Mikołajczyk to partyjny beton. Jego nie byłoby stać na taki ruch. Kariera nade wszystko. Niebezpieczny i chory swoją ideologią człowiek o małym rozumku.

  4. 3
    8

    Kubik to tylko robi parcie na szkło.
    Nie wybrali do do żadnej listy to teraz wielce płaczę. Stronę na Fb PIS KROTOSZYN przejął i wypisuje nie stworzone rzeczy. To jest człowiek normalny?
    Powinni go oddać do sądu za pomówienia.
    Niech lepiej weźmie się za coś pożytecznego.

    • 3
      3

      Też tam siedziałem w krotoszyńskim PIS. To wszystko prawda co Kubik opisuje. Niestety. Jeśli go nie wybrali, to ma prawo być rozżalony, bo tak się nie robi z ludźmi, którzy pracowali na zwycięstwo PIS w ostatnich wyborach. Piszesz o pomówieniach, jakich? To niestety szczera prawda co napisał Kubik i nikt go nigdzie nie zaskarży, bo wyjdzie jeszcze więcej na światło dzienne, jak np. posadki dla potulnych.

    • 2
      1

      Przejął? Zmienił nazwę żeby się nie czepiali, że to pisu. Widocznie był administratorem / właścicielem tego FP i tyle mu mogą naskoczyć. Młody jest sprytniejszy niż ta banda prawicowych katoli.

  5. 5
    2

    Mikołajczyk – to ten co startuje z teczki na prezydenta Ostrowa ??? Ostrów doskonale radzi sobie bez pis-u .Chcemy normalności jak dotychczas , nie pomników, zmian ulic ,rond i rozwalania wszystkiego co dobre !

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick