Koronawirus w Łodzi? Ministerstwo Zdrowia odpowiada na doniesienia medialne

3
Fot. Pixabay
Łódzkie media poinformowały w czwartek o pierwszym przypadku koronawirusa w Polsce. Jak informuje Radio Łódź, na które powołuje się Dziennik Łódzki: "u pacjentki, która wróciła z Tajlandii zbadane zostały 3 geny na obecność wirusa, z czego 1 wyszedł pozytywnie, a 2 negatywnie. W tej chwili próbki są w drodze do Warszawy, gdzie wynik zostanie ostatecznie potwierdzony" - czytamy na portalu.

Według ustaleń internetowego portalu gazety, 25-letnia kobieta miała miesiąc przebywać w Tajlandii i już tam źle się poczuć. “Z lotniska do Łodzi przyjechała pociągiem. Sama zgłosiła się do szpitala im. Biegańskiego. Wykonany test potwierdził, że jest zarażona koronawirusem. Kobieta przebywa w szpitalu. Miała już wykonany kolejny test. Bada go Państwowy Zakład Higieny. Teraz lekarze czekają na wynik badania diagnostycznego” – informuje medium.

CZYTAJ: Uczniowie przerwali praktyki we Włoszech. Uciekają przed koronawirusem

Odpowiedź ministerstwa

Informacje na temat medialnych doniesień dementuje Ministerstwo Zdrowia, które wydało krótki komunikat w tej sprawie. Na twitterowym profilu resortu czytamy: “Nie ma potwierdzonego przypadku koronawirusa”.

To jednocześnie odpowiedź na tweeta dziennikarki i reporterki portalu wsensie.pl, Ewy Zajączkowskiej-Hernik, która zapytała w tym serwisie: “Ministerstwo Zdrowia potwierdzi w końcu obecności wirusa w Polsce, czy nie?”.

O tym, czy kobieta jest zarażona koronawirusem czy też nie, będzie wiadomo po analizie próbek, które zostały wysłane do Warszawy. O wynikach będziemy informować na wlkp24.info.

CZYTAJ: Opustoszały kraj. Jak się żyje w Chinach opanowanych przez koronawirusa?

Fałszywy alarm w Krotoszynie

We wtorek pojawiło się podejrzenie zarażenia koronawirusem w Krotoszynie. Szeroko informowaliśmy o tej sprawie w aktualizowanym na bieżąco artykule. Można je znaleźć pod tym linkiem. Podejrzeniem została objęta pacjentka, która trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Krotoszynie. Władze placówki zdecydowały o zamknięciu SOR-u oraz Izby Przyjęć.

Jak poinformował krotoszyński sanepid, 26-letnia pacjentka przebywała wcześniej we Włoszech oraz Stanach Zjednoczonych. “Ze względu na minimalne ryzyko wystąpienia zakażenia wirusem dalsza obserwacja, leczenie i diagnostyka pacjentki, odbywać będzie się na jednym z oddziałów naszego szpitala” – poinformował w oficjalnym komunikacie krotoszyński szpital.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT ZNAJDZIESZ POD TYM LINKIEM

Informacja Głównego Inspektoratu Sanitarnego

Fot. GIS
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick