Uczniowie przerwali praktyki we Włoszech. Uciekają przed koronawirusem

1
Fot. pixabay.com
Grupa uczniów z Zespołu Szkół nr 1 w Liskowie w powiecie kaliskim przerwała praktyki zawodowe w Rimini i na własną rękę wraca do Polski. Wszystko związane jest z epidemią koronawirusa, która rozwija się we Włoszech. Dyrekcja placówki, z której pochodzą uczniowie informuje, że wszyscy czują się dobrze, ale zachowane zostaną środki ostrożności.

W lutym 16-osobowa grupa uczniów Zespołu Szkół nr 1 w Liskowie, kształcących się w zawodzie technik budownictwa, technik mechanizacji rolnictwa, technik pojazdów samochodowych oraz  technik żywienia i usług  gastronomicznych wraz z opiekunami wyjechała na 4-tygodniowy staż zagraniczny do Włoch.

Uczniowie wraz z opiekunami postanowili jednak przerwać praktyki zawodowe i po konsultacji z rodzicami i dyrekcją szkoły wrócić do Polski w obawie przed koronawirusem. – Przyjazd uczniów miał nastąpić w sobotę 29.02, ale zdecydowano, że już dziś wracają do Polski. Wracają oni autokarem, a ich powrót planowany jest na czwartek około godziny 13.00. Wszyscy mają mierzoną temperaturę trzy raz dziennie i do tej pory u nikogo nie stwierdzono podwyższonych wyników. Ich temperatura oscyluje w granicach od 36,4 do 36,6 stopni Celsjusza. Nikt nie uskarża się też na kaszel lub problemy z oddychaniem – powiedział w rozmowie z portalem wlkp24.info Piotr Pasik, dyrektor Zespołu Szkół nr 1 w Liskowie.

CZYTAJ TAKŻE: Krotoszyn. Podejrzenie koronawirusa w szpitalu? [AKTUALIZACJE]

Dyrekcja szkoły informuje także, że uczniowie po powrocie otrzymają instrukcje postępowania w razie zauważenia u siebie jakichkolwiek objawów. Uczniowie, którzy ukończyli 18 rok życia będą musieli zgłosić się bezpośrednio do Szpitala Zakaźnego w Kaliszu. Uczniowie, którzy są niepełnoletni w razie złego samopoczucia będą musieli zgłosić się na Oddział Zakaźny w Koninie. – Decyzją Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kaliszu nie ma potrzeby, by po powrocie uczniowie zostali przebadani przez lekarza. Zalecono im jednak, by pozostali w domu przez 14 dni i obserwowali sytuację – dodaje Piotr Rasik.

Do tej pory koronawirus zaatakował we Włoszech 322 osoby, a zmarło 10 z nich.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

  1. Przepraszam bardzo, czy Ci uczniowie wracają specjalnie zamówionym autokarem, czy zwykłym rejsowym, wraz z innymi pasażerami. Jeśli jest to zwykły rejsowy autokar to uważam taki sposób transportu za nieodpowiedzialny. Zwłaszcza, że dostali zalecenie pozostać w domu przez kolejne 14 dni na samoobserwacji… Oczywiście nie widzę tutaj potrzeby hospitalizowania, jednak powinni pozostać pod ścisłym nadzorem służb.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick