Czarny weekend także na drogach powiatu kępińskiego

0
Fot. KPP Kępno
Miniony weekend na drogach naszego regionu był bardzo niespokojny. Doszło do bardzo poważnych wypadków. Jeden z nich zakończył się śmiercią kierowcy. Pełne ręce roboty mieli policjanci oraz strażacy z powiatu krotoszyńskiego, pleszewskiego, ostrowskiego, a także kępińskiego, gdzie doszło do trzech zdarzeń.

Weekend rozpoczął się niestety od tragicznego wypadku na terenie powiatu krotoszyńskiego, gdzie zginął kierowca passata. Najprawdopodobniej nie ustąpił on pierwszeństwa innemu kierowcy i doprowadził do zderzenia. Do tragedii doszło na drodze pomiędzy Kuklinowem (gmina Kobylin) a Kromolicami (gmina Pogorzela).

Do kolejnego wypadku doszło w powiecie pleszewskim, gdzie 18-latek na łuku drogi wypadł z trasy i uderzył w przydrożne drzewo. On i dwoje dzieci w wieku 13 i 11 lat zostali zakleszczeni w pojeździe i niezbędne było rozcięcie samochodu przez strażaków. Cała trójka trafiła do okolicznych szpitali. Najmłodszy poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem LPR.

CZYTAJ TAKŻE: Pożar stodoły. 10 zastępów straży pożarnej w akcji

Okazuje się, że czarny weekend objął także teren powiatu kępińskiego. Lokalna policja informuje o trzech bardzo poważnych wypadkach. Wszystkie miały miejsce w sobotę, a pierwszy z nich w miejscowości Wielisławice. – Policjanci, którzy przybyli na miejsce ustalili, iż 29–letnia obywatelka Ukrainy, kierując samochodem marki Mazda na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w przydrożne drzewo. W wyniku tego zdarzenia kierująca oraz 53-letnia pasażerka, również obywatelka Ukrainy zostały przetransportowane przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala w Kępnie. Na miejscu zdarzenia pracowała grupa dochodzeniowo – śledcza kępińskiej komendy – mówi sierż. Rafał Stramowski z kępińskiej policji.

Tego samego dnia doszło do drugiego wypadku w miejscowości Jankowy, gdzie 26-latek stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu, a następnie uderzył w drzewo. – W wyniku zdarzenia 25–letnia pasażerka pojazdu, mieszkanka gminy Baranów doznała obrażeń ciała i została przetransportowana do szpitala w Kaliszu. Kierujący był trzeźwy. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Kępnie – informuje oficer prasowy.

Do trzeciego zdarzenia doszło krótko przed północą w miejscowości Donaborów. Tutaj 35-letni obywatel Azerbejdżanu także uderzył w drzewo, a przyczyną wypadku była najprawdopodobniej nadmierna prędkość. – Kierujący oraz dwaj pasażerowie, obywatel Ukrainy i obywatel Mołdawii w wyniku poniesionych bardzo poważnych obrażeń ciała zostali przetransportowani przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala w Kępnie. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo – śledcza KPP w Kępnie. W tym przypadku sprawcą tego zdarzenia był obywatel Azerbejdżanu, przebywający czasowo na terenie gminy Kępno, któremu funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kępnie kilka dni wcześniej zatrzymali prawo jazdy w związku z przekroczeniem prędkości oraz nie zatrzymaniem się do kontroli patrolowi Wydziału Ruchu Drogowego – dodał Stramowski.

CZYTAJ TAKŻE: Ciało mężczyzny przy Stadionie Miejskim. Pilnował go agresywny pies

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick