Spał na środku ulicy. W samochodzie…

0
Spał w samochodzie zaparkowanym na środku ulicy i trafił do aresztu. Dlaczego? Za posiadanie środków odurzających. Swoim zachowaniem zwrócił uwagę mieszkańców Mieszkowa w powiecie jarocińskim, którzy o fakcie poinformowali policję. 37-latkowi grozi nawet do trzech lat więzienia.

37-latek nie krył zdziwienia, gdy do jego samochodu zapukali policjanci i zapytali, dlaczego śpi w samochodzie zaparkowanym na środku ulicy i to w dodatku z włączonym silnikiem. – Policjanci podejrzewali, że kierowca może być pod wpływem alkoholu, jednak wynik badania tego nie potwierdził. Przeprowadzili więc kontrolę i kierowcy i auta, podczas której w samochodzie znaleźli środki odurzające w postaci białego proszku, masy plastycznej i zielonego suszu – powiedziała asp. sztab. Agnieszka Zaworska z KPP w Jarocinie.

CZYTAJ TAKŻE: Toaleta przy Centrum Przesiadkowym w fekaliach. Policja i miasto zareagują?

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a w tym samym czasie kryminalni udali się do mieszkania 37-latka. Tam znaleźli kolejne porcje narkotyków. Mieszkaniec gminy Jarocin usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających za co grozi mu kara pozbawienia wolności do lat trzech. Od 37-latka została pobrana do badan krew w celu ustalenia, czy kierując swoim samochodem był on pod wpływem niedozwolonych substancji.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick