Różowe skrzyneczki w Krotoszynie i Ostrowie. Na czym polega akcja?

5
Fot. I Liceum Ogólnokształcące w Ostrowie Wielkopolskim
Statystyki pokazują, że 4% kobiet nie stać na zakupy środków higieny w trakcie menstruacji, a aż 21% nastolatek opuszcza zajęcia z tego powodu. Akcja "Różowa skrzyneczka" to nic innego, jak właśnie skrzynki, które montowane są na terenie szkół i miast. W środku znajdują się niezbędne artykuły higieniczne takie, jak podpaski i tampony. Ma to pomóc kobietom w dostępie do środków niezbędnych w trakcie menstruacji.

Akcja została rozpropagowana m.in. w Krotoszynie. Pierwsza skrzyneczka pojawiła się przy publicznych toaletach na ścianie ratusza. Inicjatywa spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem dlatego postanowiono poszerzyć ją o szkoły. Chęć przystąpienia do niej wyraziło 11 placówek na terenie Gminy i Miasta Krotoszyn. Różowe skrzyneczki pojawiły się w Szkole Podstawowej nr 1, 4, 7, 8 w Krotoszynie oraz w Bienicach, Biadkach, Chwaliszewie, Gorzupi, Kobiernie, Lutogniewie i Świnkowie.

Akcja “Różowa skrzyneczka” to nic innego, jak pomoc kobietom i nastolatkom w łatwym dostępie do artykułów higienicznych, które są niezbędne podczas menstruacji. – Około 40 tysięcy kobiet żyje w skrajnym ubóstwie menstruacyjnym. Często musi wybierać pomiędzy kupnem jedzenia a podpasek. Świadczą o tym choćby rozerwane opakowania w drogeriach. Takie akcje są potrzebne, byśmy sobie wzajemnie pomagały. Powinnyśmy być dumne z bycia kobietą, a nie cierpieć z tego powodu – mówi Sonia Sikora, inicjatorka akcji w Krotoszynie.

Różowa skrzynka pojawiła się także w I Liceum Ogólnokształcącym w Ostrowie Wielkopolskim. Znalazła swoje miejsce w damskiej szatni przy sali gimnastycznej. Każda z nastolatek może z niej skorzystać za darmo i wziąć potrzebne dla siebie artykuły higieniczne. – Często zdarza się, że uczennice przychodzą do nas i pytają, czy posiadamy takie środki. Wiele dziewcząt nie pamięta o tym, a przecież niektóre z nich zaczynają miesiączkować dopiero w liceum. Zawartość skrzynki jest dostępna dla każdej uczennicy – mówi Marika Wojtowicz-Puchalska, nauczycielka I LO w Ostrowie.

Według statystyk aż 21% dziewcząt w wieku szkolnym wyszło ze szkoły z powodu braku środków ochrony w trakcie miesiączki, a 10% nastolatek w ogóle nie wychodzi z domu w trakcie menstruacji. To pokazuje, jak duży jest problem. Akcja działa w dwie strony. Nastolatki mogą wziąć dla siebie potrzebne artykuły, ale gdy mają ich nadmiar, mogą podzielić się nimi z innymi uczennicami, wkładając podpaski lub tampony do skrzynki.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

  1. 7
    2

    Takie środki higieny, jak podpaski, powinny być w każdej toalecie. Tak jest to jest w niektórych państwach UE. A my, akcja “różowe skrzyneczki”. Śmieszne

  2. Skrzyneczka w Krotoszynie zamiast w publicznych toaletach, wisi na ratuszu. Widocznie władze miasta chcą wiedzieć naocznie, ktore mieszkanki mają aktualnie problem??? Kuriozalne. Na szczęście w Ostrowie nie wisi na liceum, ale w damskiej toalecie tego budynku . Brawo.

  3. Każda kobieta myślącą jak ma ciotkę to ma z sobą w torebce niech w urzędzie powieszą to tam będzie miało zbyt i zawsze będą Świerże co z tego że powieszą koło ratusza jak nie ma gdzie włożyć świeżą w majty i tak będą leżały byle gdzie

  4. 2
    1

    Jeszcze niech zamontują im skrzyneczki z różowymi stringami…. na podpaski nie mają ale na pudrowanie paszczy i tipsy mają. Śmiechu warte.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick