Nie żyje chłopiec ranny w wypadku w Dziadkowie. To druga ofiara po proboszczu z Krotoszyna

5
Fot. OSP Cieszków / zdjęcie z wypadku w Dziadkowie
Zmarł kilkuletni chłopiec ranny w wypadku, do którego doszło 21 czerwca w Dziadkowie na DK15 między Krotoszynem a Miliczem. W zderzeniu dwóch samochodów osobowych zostało rannych aż osiem osób. To już druga ofiara śmiertelna tego zdarzenia. Pierwszą był ks. Dariusz Kowalek, proboszcz Parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Krotoszynie.

Koszmarne wieści napłynęły w sobotnie popołudnie z jednego ze szpitali we Wrocławiu. Zmarł chłopiec, który był jedną z ofiar tragicznego wypadku, do którego doszło 21 czerwca na DK15 między Krotoszynem a Miliczem. Na prostym odcinku drogi zderzyły się dwa samochody osobowe, w wyniku czego zostało rannych osiem osób. Wśród nich było także czworo dzieci. Dwoje z nich trzeba było reanimować jeszcze na miejscu zdarzenia. Wezwano pięć zespołów ratownictwa medycznego oraz dwa helikoptery Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

CZYTAJ: Nie żyje proboszcz Parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Krotoszynie

Następnego dnia po tragedii w ostrowskim szpitalu zmarł proboszcz Parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Krotoszynie, ks. Dariusz Kowalek. Mimo operacji, rozległe obrażenia okazały się na tyle duże, że lekarzom nie udało się go uratować.

W sobotę 29 czerwca zmarła druga ofiara wypadku – kilkuletni chłopiec, który był siostrzeńcem księdza. Jak wynika z naszych informacji, jego siostra jest w stanie ciężkim. Cały czas trwa walka o jej życie.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

  1. hmm-
    A czy to istotne w jakich chcesz wiedzieć były bardzo dobrze zapiete lecz siła uderzenia była ogromna dla informacji liczy się x2
    rozerwo zapięcie
    Tak na marginesie
    -czytelniczka
    jak nie wiesz co się dzieje nie pisz i nie wprowadzaj ludzi w błąd
    po części owszem rację masz ale grubo się mylisz ;(

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick