DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Nie pękli w końcówce. Żółto-niebieska twierdza obroniona! [WIDEO]

– Nie nazwałbym tego sensacją. Stal gra dobrą koszykówkę, zwłaszcza u siebie – mówił chwilę po końcowym gwizdku Mikołaj Witliński, podkoszowy Trefla Sopot, który przegrał w Nowy Rok w 3mk Arenie 80:89. Można się sprzeczać z koszykarzem gości, tym bardziej, że Andrzej Urban kolejny raz nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych zawodników: Luki Sakoty oraz Daniela Gołębiowskiego. To siódma wygrana w sezonie Stali Ostrów Wielkopolski.

Kolejny raz świetnie w butach Sakoty „czuł” się Michał Pluta. 23-latek spędził na parkiecie 35 minut, trafiając pięciokrotnie zza łuku. Miał także 6 asyst oraz 5 przechwytów. W samej końcówce spotkania, kiedy Trefl Sopot gonił gospodarzy najważniejsze akcje należały do Mareksa Mejerisa oraz Trentona Gibsona. Razem rzucili dla swojej drużyny 45 punktów. – Nie możemy tak grać, chcąc zwyciężać na wyjeździe. Stal niczym nas nie zaskoczyła, byliśmy przygotowani na nich. Zabrakło wszystkiego po trochu – dodał Witliński.

Stal Ostrów Wielkopolski tym samym kolejny raz obroniła swoją twierdzę, którą staje się 3mk Arena. Poległy w niej już inne topowe drużyny, czyli Anwil Włocławek i Śląsk Wrocław. Teraz przyszedł czas na Trefl. Ze zwycięstwa najbardziej cieszył się Andrzej Urban, bowiem teraz jego zespół będzie miał więcej oddechu między spotkaniami. Kolejne bowiem 11 stycznia w Wałbrzychu.

 

Napisz do autora

Komentarze (2)
  • K
    Kolezanka

    czwartek, 1 stycznia, 2026

    wy w tej stali robicie od dawna juz wszystko zeby przekolorowac rzeczywistosc i podac fakty ktore nie mają miejsca
    dzisiejsze stwierdzenie ze tragicznie zmarła przez pijanego morderce Anitka była przyjacielem klubu i partnerem biznesowym
    Kto wpadl na taki pomysl zeby nie prawde podawac
    Chcieliscie uczcić jej pamięc to dobrze ale ta pokazowka z tymi slowami to wstyd dla klubu w takich okolicznosciach sie nie klamie

    Odpowiedz
  • K
    Krycha

    piątek, 2 stycznia, 2026

    Brawo dla zdrowych zawodnikow i trenera Urbana wygrali w takim składzie inna rzecz to znów mamy sezon z kontuzjami dziwię sie że trzymają w klubie tych dwóch specjalistów od przygotowania co roku ta sama historia

    Odpowiedz
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz