DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Pożar, powódź, bombardowanie. Co wynieść najpierw? [WIDEO]

To nie była zwykła akcja. W kościele w Kotłowie (gmina Mikstat) strażacy ochotnicy musieli w kilka chwil zdecydować, co ratować najpierw – i jak zrobić to tak, by bezcenne zabytki przetrwały najgorszy scenariusz. Wszystko w ramach specjalnych ćwiczeń, które pokazują nowy kierunek działań służb ratowniczych.

Do szkolenia przystąpili druhowie z gmin Sieroszewice oraz Mikstat. Choć na co dzień rzadko o tym myślimy, wokół nas znajdują się setki cennych artefaktów – nie tylko w muzeach, ale także w kościołach. I to właśnie one w sytuacji kryzysowej mogą zostać bezpowrotnie utracone. – Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak ogromną wartość mają te przedmioty – podkreśla ks. Łukasz Ograbek, proboszcz parafii pw. Narodzenia NMP w Kotłowie. Jak dodaje: – Standardowe zabezpieczenia w postaci wydzielenia dwóch stref, w tym jednej objętej alarmem, chronią głównie przed kradzieżą, ale w obliczu pożaru czy powodzi potrzebne są zupełnie inne procedury.

A te dopiero powstają. Nowe przepisy dotyczące ochrony ludności cywilnej nakładają na strażaków kolejne obowiązki – również w zakresie ratowania dziedzictwa kulturowego. Dlatego samorządowcy, m.in. Anatol Piaskowski i Henryk Zieliński, postanowili działać i zorganizowali specjalistyczne szkolenie. – Ustawa o ochronie i obronie ludności cywilnej nakłada na samorządy coraz to nowe obowiązki. Osobiście cieszę się, że strażacy ochotnicy z gminy chcą te kompetencje poszerzać i to oni zwrócili się do mnie z prośbą o zorganizowane specjalistycznych szkoleń – mówi wójt gminy Sieroszewice.

W gminie Sieroszewice w Strzyżewie odbyło się więc profesjonalne szkolenie prowadzone przez funkcjonariuszy z Centrum Szkolenia Ochrony Ludności i Dóbr Kultury Szkoły Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie. Ekipa jest przygotowana, bo to właśnie ona odpowiedzialna jest m.in. za przygotowanie procedur ewakuacji artefaktów z Wawelu. Część teoretyczna poprzedziła jednak oczywiście najbardziej widowiskowy etap, czyli ćwiczenia praktyczne. Te odbyły się już na terenie gminy Mikstat, w sanktuarium w Kotłowie. – Liczy się każda sekunda, ale też precyzja i odpowiednia technika – tłumaczy bryg. Jacek Smyczyński z ekipy szkoleniowej. – Każda sytuacja jest inna, ale tym razem przećwiczyliśmy ewakuację tzw. planową, czyli taką, do której można się przygotować i przeprowadzić spokojnie – dodaje.

Na pierwszy ogień poszedł najcenniejszy obiekt świątyni – obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, uznawany za święty. Strażacy zabezpieczyli również monstrancję i chrzcielnicę, pokazując, jak w praktyce wygląda ochrona tego typu przedmiotów. Strażacy ćwiczyli komunikację, działania zabezpieczenia artefaktów, ich transportu, ale też ich odpowiedniego przechowywania. Dodatkowo przećwiczyli współpracę z kustoszem. Więcej w materiale wideo.

Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz