
33-letnia Ania z Ostrowa Wielkopolskiego udowadnia, że ograniczenia nie istnieją. Jej historia to historia o sile. Ania ma pasje. Tworzy obrazy z drobnych koralików – wymagające cierpliwości, skupienia i serca. Każda z tych prac to nie tylko estetyka, ale dowód na to, jak wiele potrafi. – Wszystko „koło siebie” zrobi, nawet potrafi zrobić sobie śniadanie. Jest bardzo samodzielna i bardzo lubiana – mówi jej mama, Elżbieta Nowaczyk.
Prawdziwym ciosem dla całej rodziny był fakt, że samopoczucie Ani zaczęło się pogarszać z dnia na dzień. Najpierw były bóle głowy, coraz silniejsze, później nawet omdlenia. Długie tygodnie badań i niepewności zakończyły się diagnozą, która dla każdej rodziny brzmi jak wyrok: złośliwy glejak mózgu. – Ciężko się z tym pogodzić. Chcielibyśmy wydłużyć jej życie. (…) Jest on [glejak-przyp.red.] bardzo głęboko osadzony w tyle główki. Jest niedostępny do zoperowania – dodaje mama dziewczyny.
W Polsce zaproponowano standardowe leczenie – chemioterapię i radioterapię. Rodzina jednak nie zatrzymała się na tym. Szukała dalej. I znalazła – terapię za granicą, bardziej zaawansowaną, dającą realną możliwość walki. Ale ta szansa ma swoją cenę, a konkretnie około pół miliona złotych. Dla jednej rodziny – kwota niewyobrażalna. Zwłaszcza gdy już teraz wkładają w leczenie wszystko, co mają: oszczędności, siły, codzienną energię. Robią to bez wahania, bo chodzi o życie ich córki, siostry, Ani. – Dostaliśmy już wstępny kosztorys na pierwszy etap za około 40 tysięcy złotych, ale docelowo mówimy o kwocie około pół miliona za całą terapię. Ma ona polegać na podaniu Ani szczepionek, które w pewien sposób zahamują rozwój choroby – wyjaśnia siostra Ani, Agnieszka Sodkiewicz.
Dla Ani czas, który terapia w Kolonii ma szansę jej dać, oznacza kolejne dni z rodziną. Kolejne obrazy z koralików. Kolejne uśmiechy. Kolejne „zwykłe” chwile, które nagle stają się najcenniejsze na świecie. Zbiórka trwa. Czasu jest niewiele – zaledwie kilka tygodni. Każda wpłata, każde udostępnienie, każda licytacja w mediach społecznościowych to realna pomoc. Można pomóc Ani – dziewczynie pogodnej, wrażliwej, upartej w dążeniu do życia na własnych zasadach. Dziewczynie, która już tyle razy udowodniła, że potrafi walczyć. Teraz potrzebuje tylko jednego – żebyśmy zawalczyli razem z nią.
LINK DO ZBIÓRKI: https://www.siepomaga.pl/ania-nowaczyk
Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz