Kaseciaki, magnetofony szpulowe i niezbędnik każdego festiwalowicza. Co nowego można znaleźć w Spichlerzu Polskiego Rocka?

2
Choć Spichlerz Polskiego Rocka zajmuje dwie kondygnacje w zabytkowym budynku, który niegdyś służył za magazyn zboża, to pamiątek związanych z Wielkopolskimi Rytmami Młodych i Jarocin Festiwalem jest tyle, że nie sposób wszystkie jednocześnie pomieścić na wystawie. Stąd pomysł, by przebudować ekspozycję stałą, dokupić kilka gablot i przedstawić przedmioty, które dotychczas przykrywał kurz w miejskich magazynach.

Na odświeżonej wystawie znajdziemy zatem kącik festiwalowicza z ubraniami, napojami oraz wieloma innymi pamiątkami związanymi z życiem osoby, która bawiła się kilkadziesiąt lat temu w rytm granej w Jarocinie muzyki rozrywkowej. To jednak nie wszystko. Pojawiło się także niepublikowane wcześniej zdjęcie Czesława Niemena w studiu nagraniowym, a także dziesiątki kopert z kasetami, które młodzi artyści przysyłali w ramach przesłuchań.

CZYTAJ: Marcelek wyleczony! Guz zniknął. “Lekarze są pod wrażeniem”. Kiedy powrót?

– Ten okres kiedy muzeum było zamknięte z powodu epidemii, staraliśmy się wykorzystać na modernizację ekspozycji. Oprócz takich podstawowych rzeczy, jak pomalowanie ścian, uzupełnienie multimediów, naprawienie urządzeń, które w jakiś sposób się zużyły, to przede wszystkim uzupełniliśmy ekspozycję o eksponaty, które leżały w magazynach – wyjaśnia Marcin Szeląg, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jarocinie.

Wystawa została także uporządkowana, aby w bardziej przejrzysty sposób zaprezentować m.in. historię Wielkopolskich Rytmów Młodych – protoplasty Jarocin Festiwalu. W tej części można znaleźć także słynne kaseciaki, a więc magnetofony szpulowe i kasetowe, dzięki którym spopularyzowano muzykę graną w Jarocinie. To właśnie na nich uczestnicy festiwalu zapisywali najlepsze ich zdaniem utwory, czekając na kolejną edycję festiwalu.

CZYTAJ: Ograniczenia na rynku już od 1 sierpnia. Kto będzie mógł wjechać, a kto nie?

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

  1. Abba ze szpuli, Shakin Stevens z kasety, zrzut Doorsów z winyla na magnez w Pikolo na Raszkowskiej. To były czasy, sentyment, nostalgia. Zerojedynkowy świat to chyba już nie ten klimat choć szybko i na wyciągnięcie ręki do smartfona. Szacunek dla Pana Dyrektora 👍🏾😻🤠

  2. Pikolo to były czasy !! ja okolo 10lat ciemnosc i migajace technicsy ktore przegrywaly i gosc w dlugich wlosach…a wlasnie co sie z nim dzieje? zyje?

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick