
Na miejsce skierowano służby ratunkowe, jednak mimo długotrwałej reanimacji nie udało się uratować jego życia.
– O godzinie 13:43 w sobotę otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniu związanym z nagłym zatrzymaniem krążenia nad zbiornikiem wodnym w Biadkach – poinformował Tomasz Patryas, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie. Do działań zadysponowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie oraz po jednym zastępie z OSP Biadki i OSP Orpiszew. Na miejsce skierowano również Zespół Ratownictwa Medycznego oraz patrol policji.
Po przybyciu służb ratunkowych zastano nieprzytomnego mężczyznę. Ratownicy medyczni prowadzili już zaawansowane czynności ratujące życie, wspierani przez strażaków zabezpieczających miejsce zdarzenia. – Na miejscu kierujący działaniem ratowniczym ustalił, że przy zbiorniku znajduje się nieprzytomny mężczyzna. Ratownicy medyczni prowadzili czynności ratunkowe. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wsparciu personelu medycznego – przekazał Tomasz Patryas. Jeszcze przed przyjazdem karetki świadkowie rozpoczęli podstawową resuscytację krążeniowo-oddechową.
Pomimo około 40 minut intensywnej walki o życie poszkodowanego, lekarz stwierdził zgon mężczyzny na miejscu zdarzenia. Według wstępnych ustaleń służb, przyczyną tragedii było porażenie prądem. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pracujący pod nadzorem prokuratury.
To kolejne przypomnienie o zagrożeniach związanych z przebywaniem w pobliżu linii energetycznych podczas wędkowania. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas korzystania z długich, przewodzących prąd wędek wykonanych z włókna węglowego.
Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz