Jest decyzja prokuratury w sprawie Areny Ostrów

25
Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego podała dziś do publicznej wiadomości decyzję prokuratury w sprawie zawiadomienia, jakie złożył radny Jakub Paduch. Dotyczyło ono rzekomego złamania prawa w temacie przetargu na budowę hali widowiskowo-sportowej w Ostrowie. Włodarz miasta w obecności zastępców i urzędników poinformowała o przebiegu postępowania i o jego efekcie.

Zarzuty pojawiły się w 2018 roku podczas trwających wyborów samorządowych, w których Beata Klimek ubiegała się o reelekcję. Miały one dotyczyć “nieprawidłowości w ramach przetargu na budowę ostrowskiej hali.” Radny Jakub Paduch złożył zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Urzędu Zamówień Publicznych.

Jak mówiła Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego zarzuty radnego Jakuba Paducha dotyczyły Areny Ostrów, czyli inwestycji miejskiej wartej ponad 30 milionów złotych, “co dodatkowo miało potęgować ciężar oskarżeń przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi”.

Radny Paduch zarzucił prezydent miasta oraz urzędnikom niedopełnienie obowiązków w ramach budowy hali widowiskowo-sportowej. Według niego celowo zaniżono wartość zamówienia, nie przekazując ogłoszenia do przetargu Urzędowi Publikacji Unii Europejskiej. Miało to ograniczyć dostęp do zamówienia innym firmom.

CZYTAJ TEŻ: Prezes PGKiM w Krotoszynie doprowadzony do prokuratury! Trwają czynności procesowe

Na zwołanej konferencji prasowej Beata Klimek poinformowała, że prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie. – W toku postępowania, które było niezwykle skrupulatne i trwało blisko rok złożyliśmy wyjaśnienia, dokumenty, przesłuchiwany był nie tylko prezydent miasta oraz urzędnicy, ale także wszyscy oferenci, którzy startowali w przetargu, komisja konkursowa, która oceniała projekty i była złożona m.in. z cenionych, wrocławskich architektów oraz inne osoby, które w jakikolwiek sposób były związane z tą sprawą. Prokuratura Okręgowa w Sieradzu po zapoznaniu się z obszerną dokumentacją umorzyła postępowanie uznając, że prezydent miasta oraz i pracownicy Urzędu Miejskiego działali absolutnie zgodnie z obowiązującym prawem – wyjaśniała Beata Klimek.

W swoim doniesieniu radny Paduch wskazał też na konieczność sprawdzenia, czy urzędnicy i prezydent spełniali wymogi związane z przestrzeganiem tajemnicy służbowej w związku z przygotowaniem i prowadzeniem postępowania przetargowego sugerując, że mogło dojść do naruszeń w tym zakresie. – Prokuratura w toku postępowania wyjaśniającego niczego takiego nie stwierdziła. Również wniosek radnego Paducha do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o przeprowadzenie kontroli w zakresie realizacji przetargu na budowę hali widowiskowo-sportowej okazał się bezzasadny. Urząd Zamówień Publicznych stwierdził, że wskazane okoliczności nie stanowiły podstaw do przeprowadzenia kontroli przetargu. Taką kontrolę wszczyna się tylko w przypadku uzasadnionego przypuszczenia, że w postępowaniu przetargowym doszło do naruszenia ustawy – dodała Klimek.

Do dzisiejszej konferencji odniósł się radny Jakub Paduch. Jego zdaniem dzisiejszy briefing to “nieudolna próba wszczęcia nagonki na jego osobę lub dyskredytacji jego działalności radnego”. Przede wszystkim jestem zażenowany, że prezydent miasta w trudnej dla powiatu ostrowskiego sytuacji epidemicznej znalazła prawie godzinę, żeby powiedzieć o moim wniosku z 2018 r. do Urzędu Zamówień Publicznych i CBA o kontrolę przetargu na budowę ostrowskiej hali, który został potraktowany jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Moje zażenowanie jest o tyle większe, że Prokuratura Okręgowa w Sieradzu prawomocnie zakończyła to postępowanie około rok temu i przez ten rok Beata Klimek nie widziała potrzeby odniesienia się do sprawy(…)Władze, w tym także władze Ostrowa muszą wiedzieć, że radni, a szczególnie radni opozycji bez względu na końcowy efekt patrzą im na ręce, zadają trudne pytania i informują o swoich wątpliwościach stosowne organy, jeśli uznają to za konieczne. Jednocześnie czuję się uspokojony, że kończąc w 2019 r. postępowanie, Prokuratura Okręgowa w Sieradzu nie dopatrzyła się żadnych nieprawidłowości w sprawie przetargu na ostrowską halę – poinformował Jakub Paduch.

Jednocześnie Beata Klimek poinformowała, że w przyszłym tygodniu mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego i okolic mają poznać szczegóły w sprawie otwarcia hali widowiskowo-sportowej.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

25 KOMENTARZE

  1. 56
    15

    Panie Paduch! Czasami trudne pytania też trzeba przemyśleć. Trzeba mówić co się myśli a przede wszystkim myśleć co się mówi. Zabrał Pan cenny czas Prokuraturze. I szargał nerwy Pani Prezydent. Myślę, że zweryfikuje Pan swoje interpelacje i podejrzenia.

  2. 25
    16

    Jeśli dobrze pamiętam to przygadywał kocioł garnkowi. To panią Klimek sąd uznał winną pomówienia urzędniczki i jej męża. W tym przypadku radny ma prawo podzielić się swoimi wątpliwościami z organami kontrolnymi i zwrócić się o kontrolę. Pamiętam jakie doniesienia do wojewody na kolegów radnych pisali radni pani Klimek, którym wojewoda chciał wygasić mandat. (Jeden sąd wygasił). Wtedy radni, których dotyczyła sprawa oskarżyli o naruszenie prawa dwoje radnych opozycji. Sprawa skończyła się odrzuceniem zarzutów, ale jak to powiedziała dzisiaj pani Klimek, wiele osób w urzędzie wojewódzkim straciło czas, ale nie zapłacili za to- radna MW czy radny MŚ. Wtedy pani Klimek nic nie miała przeciw, nie krytykowała swoich radnych choć byłej radnej miasto zawdzięcza konkretną stratę kasy. W urzędzie pani Klimek znowu miesza – pan ze Skalmierzyc ze stołka w kancelarii do pilnowa nia wchodzących, pan z Jarocina (ważny szwagier) na jego miejsce, pan od pstrykania fotek na zastępcę szefa do kancelarii, jego koleżka na stołeczek i tak to się kręci, dla dobra mieszkańców oczywiście.Na koniec myślę, że cała ta nagła nagonka na radnego Paducha ma odwrócić uwagę mieszkańców od smrodu na Zębcowie, od “potykaczy” na nowo wyremontowanym deptaku, od kocich łbów na placu Rowińskiego i Wiosny Ludów czy od słupków które póki co skutecznie zatrzymały strażaków. Niedoróbki, bylejakość, ciągłe zmiany na stołkach w urzędzie to najważniejsze sprawy, dla tego lepiej próbować zasłonić to “aferą” radnego sprzed dwóch lat.

    • A może po prostu wypowiadając się w ten sposób (w imieniu swoim czy również przyjaciół?) został wystawiony na “pożarcie”?

  3. 22
    7

    Teraz Paduch powinien zaplacic z wlasnej kieszeni za koszty tego postepowania i czas urzednikow, ktorzy zamiast zajmowac sie robota, musieli tlumaczyc sie policji albo prokuraturze. Dostal by taki po kieszeni, to zastanowilby sie 10 razy czy zlozenie zawiadomienia ma podstawy w faktach

    • 8
      8

      Masz rację drobiazgowy, kto się ośmiela kwestionować genialność królowej, powinien zostać ścięty, a przynajmniej powinien zapłacić.

  4. 9
    5

    Tymczasem w Kaliszu Pannatoni stawia logistyka na 4ha przy drogach wybudowanych za duże dofinansowanie, a u nas basen ze zjeżdżalnią za 50 baniek na kredyt. Jak to dobrze gospodarzyć się nie swoim majątkiem – gratulacje!

  5. 7
    4

    Bardzo dobry przykład na to co się dzieje całym kraju. Ludzie , którzy są przy władzy zamiast wspólnie budować miasta, całą Polskę to każdy ciągnie w swoją stronę. Stare wyświechtane powiedzenie mówi ,że tylko jedność buduje ! Tylko wspólnie można osiągnąć jakiś cel.

  6. 6
    3

    Kiedy otwarcie hali, które było planowane na sierpień? Profil na fb umarł, a w wakacje była bardzo wzmożona aktywność. Z czego wynika opóźnienie? Czy to prawda, że hala bez wprowadzenia poprawek umożliwia tylko grę w koszykówkę?

    • 4
      3

      Nic to, że pandemia. Królowa szykuje trzydniowe otwarcie około święta miasta tj 10 listopada. Tak odpowiedziała radnemu na pytanie. Będą igrzyska z koronawirusem w tle…

    • Nie chodzi mi o huczne otwarcie, ale o to, żeby Stal grała przy większej ilości publiczności. Oczywiście od jutra to już u nas nieaktualne, ale do tej pory publikę liczyło się od maksymalnej publiczności. Ot taka różnica.
      Poza tym co ma oddanie do użytku do oficjalnej imprezy otwarcia?
      Pandemię mamy od marca, a w wakacje facebook był zawalany zdjęciami i informacjami o tym jak to wszystko jest robione przed terminem.
      No i nadal pozostaje pytanie co z pozostałymi dyscyplinami – czy BEZ POPRAWEK hala umożliwiałaby grę np. w ręczna lub siatkówkę?

  7. 6
    4

    Skoro radny miał POdejrzenie co do transparentności pani na ksiąstewku,to było jego śmierdzącym obowiązkiem zawiadomić odpowiednie służby celem weryfikacji.Nie znam człowieka,ale glęboki szacunek dla niego!!

  8. 5
    4

    Paduch dobrze zrobił !! Nie tylko on miał uzasadnione podejrzenia. Ja nadal zastanawiam się gdzie haczyk? Ale to może była jakaś transakcja wiązana? Teraz to przydałaby się solidna kontrola przy oddawaniu do użytku obiektu ale kto niby miałby ją przeprowadzić? Ostrowski nadzór budowlany? 🙂

  9. 2
    3

    Radny Paduch całkowicie się pogubił.Totalna krytyka ,totalna opozycja to całkowite nieporozumienie.Takie osoby mogą zapomnieć o byciu np .Prezydentem,posłem.Panie Paduch niech Pan najnormalniej świecie spojrzy rano do lustra.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick