“Dotykane są przez setki przechodniów”. Przyciski przy światłach nieaktywne

2
Fot. Fanpage Beaty Klimek, Prezydent Ostrowa
Przyciski przy przejściach dla pieszych i rowerzystów to siedlisko bakterii, dotykane przez setki mieszkańców. Władze samorządowe Ostrowa oraz Kalisza chcą ograniczyć ryzyko zakażenia się mieszkańców i wyłączają je z użytkowania.

W Ostrowie Wielkopolskim piesi nie muszą już dotykać przycisków przy przejściach dla pieszych, by przyspieszyć zapalenie się zielonego światła. – Zmiany spowodują, że przejazd może się wydłużyć, ponieważ zielone światło wyświetli się w każdym cyklu, a nie tylko po naciśnięciu przycisku, jednak są teraz sprawy ważniejsze, niż dodatkowe 30 sekund w samochodzie, prawda? – informuje Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.

Na takie samo rozwiązanie zdecydowały się władze Kalisza. – Przyciski do włączania zielonego światła dla pieszych i rowerzystów zostają wyłączone. Światła będą regulowane automatycznie, a nie będziecie musieli już dotykać przycisków – czytamy na miejskim fanpage’u Kalisz. Dopisz swoją historię.

Uwaga mieszkańcy⚠️ Przyciski do włączania zielonego🚦 światła dla pieszych🚶‍♀️ i rowerzystów🚴‍♂️ zostają wyłączone….

Opublikowany przez Kalisz. Dopisz swoją historię. Środa, 18 marca 2020

CZYTAJ TEŻ: Pleszew zawiesza działanie parkomatów. W Poznaniu… trwa ich malowanie

Decyzje są podyktowane rozprzestrzeniającym się koronawirusem. Przyciski przy przejściach dla pieszych to miejsce, gdzie osiada mnóstwo bakterii i dotykają ich setki mieszkańców. – Sygnalizacje były dezynfekowane, jednak podjęliśmy decyzję o ich przeprogramowaniu w taki sposób, żeby sygnał zielony wyświetlał się w każdym cyklu bez potrzeby wciskania przycisku. Likwidujemy w ten sposób kolejny element, który dotykany przez setki przechodniów, zwiększa ryzyko zarażenia wirusem – dodaje Beata Klimek.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick