Jonas Seifert-Salk zmienił w składzie Moonfin Magnusa Ostrów Chrisa Holdera i zanotował obiecujący debiut. Nie zmieniło to jednak sytuacji zespołu, który w niedzielę przegrał w Rzeszowie ze Stalą 43:47. Kolejny raz zawiedli Tai Woffinden i Jakub Krawczyk. Trener Tomasz Bajerski po meczu przyznał, że popełnił błąd.

Jakub Krawczyk bardzo dobrze rozpoczął mecz w Rzeszowie. Wychowanek Ostrovii wygrał bieg otwarcia. W kolejnych już punktów nie dowiózł. – Czas wyciągnąć nowe silniki i włożyć te z poprzedniego sezonu – tłumaczył w trakcie zawodów Krawczyk.
W biegu otwarcia na torze pojawił się u boku Taia Woffindena. 3-krotny mistrz świata przyjechał daleko z tyłu. Co prawda, w kolejnych dowoził punkty, ale nie zdołał wygrać żadnego biegu i zakończył spotkanie z wynikiem 5+2.
Trener Tomasz Bajerski kolejny raz mógł liczyć na Frederika Jakobsena i Pawła Sitka. Z dobrej strony pokazał się także Gleb Czugunow. Ale to wszystko. Jonas Seifert-Salk wygrał jeden bieg i zakończył spotkanie z sześcioma punktami.
Ostrowianie do dziewiątego biegu utrzymywali czteropunktową przewagę. Przed nominowanymi był remis. W nich znów zawiódł Woffinden, który w czternastym znów minął linię mety na szarym końcu. – Mój błąd. W biegu trzynastym zaufałem Kubie Krawczykowi, a w czternastym Taiowi. Mogłem postawić na Pawła Sitka. Czy to sprawiłoby, że byśmy wygrali. Trudno stwierdzić. Na pewno zaprezentowaliśmy się lepiej niż w ostatnich meczach, ale nadal dużo nam brakuje – podsumował niedzielną przegraną Bajerski.
Goście przegrywając biegi nominowane, przegrali cały mecz 43:47. To czwarta przegrana z rzędu Ostrovii, która jest czerwoną latarnią Metalkas 2. Ekstraligi.
ZKS Stal Rzeszów – 47 pkt.
9. Rasmus Jensen – 11+1 (2,2,3,3,1*)
10. Josh Pickering – 5+2 (1*,w/dubl.,0,2,2*)
11. Mateusz Szczepaniak – 10+1 (1*,2,3,2,2)
12. Francis Gusts – 5+2 (2,1*,2*,0)
13. Oskar Fajfer – 8+1 (0,1,3,1*,3)
14. Franciszek Majewski – 5 (3,2,0)
15. Maksym Borowiak – 3+2 (2*,0,1*)
16. Krzysztof Sadurski – ns
Moonfin Magnus Ostrów – 43 pkt.
1. Tai Woffinden – 5+2 (0,2*,1*,2,0)
2. Frederik Jakobsen – 11 (3,3,2,3,0)
3. Nikodem Łuczak – ns (-,-,-,-)
4. Jonas Seifert-Salk – 6+2 (0,3,1*,1*,1)
5. Gleb Czugunow – 10 (1,3,0,3,3)
6. Paweł Sitek – 7 (1,3,2,1)
7. Filip Seniuk – 1 (0,1,0)
8. Jakub Krawczyk – 3 (3,0,t,0)
niedziela, 17 maja, 2026
Mistrzowie od marketingu powinni dać od razu post na fanpejdżu, żeby ludzie kupowali bilety na Rybnik, tak jak zrobili po Pile
Dramat, wstyd, żenada