„Wiosenne porządki” Biedronia w regionie i formowanie się Przedwiośnia

11
Źródło: materiały promocyjne partii Wiosna
Meteorologiczna i kalendarzowa wiosna zbliżają się wielkimi krokami, a nowa partia Roberta Biedronia ma w planach "wiosenne porządki". I nie chodzi tu o sprzątanie ulic i trawników, ale o ujawnienie zarobków pracowników wszystkich urzędów oraz spółek komunalnych w całym kraju. Nie ominie to także południowej Wielkopolski. W akcję włączyli się zarówno działacze partii, jak również członkowie "Przedwiośnia" - młodzieżowej organizacji ugrupowania partii Wiosna. Czym ono jest i jak rozwija na naszym terenie? Sprawdzamy na wlkp24.info.

„Wiosenny” powiew pod przywódctwem Biedronia

Partia Wiosna Roberta Biedronia powstała 3 lutego 2019 roku. Zarejestrowana została 29 czerwca ubiegłego roku pod nazwą „Kocham Polskę”. Poglądy partii są antyklerykalne, feministyczne i proekologiczne. Postulaty zostały wypracowane podczas serii spotkań lidera tego ugrupowania z mieszkańcami różnych miast Polski. Każdy mógł zgłosić swój pomysł. Takie spotkanie odbyło się również 17 listopada ubiegłego roku w Ostrowie Wielkopolskim. – Wydawałoby się, że polskie społeczeństwo będzie rozmawiać jedynie o pomnikach, marszach, wraku smoleńskim, wojnie polsko-polskiej, a ludzie chcą rozmawiać o przyszłości. Chcą mieszkać w mieście, które jest szczęśliwe, w którym jest czyste powietrze, w którym ludziom dobrze się żyje – mówił Robert Biedroń po listopadowej „Burzy mózgów”.

CZYTAJ: Robert Biedroń szukał pomysłów w Ostrowie. „Nie można tych nadziei zawieść”

Partia Wiosna w swoim programie wyborczym ma między innymi: bezpłatny internet w całym kraju, legalną aborcję do 12 tygodnia ciąży, dostęp do lekarza w ciągu 30 dni, legalizację małżeństw tej samej płci, pełne finansowanie in-vitro, likwidację Funduszu Kościelnego oraz wycofanie religii ze szkół. To tylko kilka z wielu postulatów, które dotykają sfery gospodarczej, społecznej, zmian w szkolnictwie, a także programu dla Unii Europejskiej.

„Wiosenne porządki”… w urzędach

Wszystkie urzędy w polskich miastach mogą spodziewać się wniosków wysłanych przez partię Wiosna. Wniosków o udostępnienie zarobków pracowników do informacji publicznej. – To absurd, że w ogóle musimy to robić. Wszędzie tam, gdzie wydawane są publiczne pieniądze, gdzie wydawane są pieniądze obywatelek i obywateli, powinna być pełna jasność jak te pieniądze są wydawane i w jakiej wysokości – mówi Magdalena Decker, koordynator akcji w powiecie ostrowskim.

Składanie wniosków już się rozpoczęło. Trafią one do wszystkich instytucji państwowych, ministerstw, urzędów, społek Skarbu Państwa. Prześwietlone zostaną także urzędy wojewódzkie i spółki miejskie. Tak więc w Ostrowie Wielkopolskim pisma zostaną wysłane na adres Urzędu Miejskiego, Urzędu Gminy Ostrów Wielkopolski, Starostwa Powiatowego oraz wszystkich spółek:
– Centrum Rozwoju Komunalnego CRK S.A.
– WODKAN Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji
– Targowiska Miejskie S.A.
– Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej MZGM Sp. z o.o.
– CRK Zieleń i Rekreacja Sp. z o.o.
– Ostrowski Zakład Ciepłowniczy S.A.
– Miejski Zakład Komunikacji S.A.
– Zakład Oczyszczania i Gospodarki Odpadami MZO. S.A.
– Ostrowski Park Przemysłowy Sp. z o.o.
– Regionalny Zakład Zagospodarowania Odpadów Sp. z o.o.
– Ostrowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Sp. z o.o.
– CRK Energia Sp. z o.o.
– Oświetlenie Uliczne i Drogowe Sp. z o.o.

„Wiosenne porządki” wydają się być pokłosiem afery zarobkowej w Narodowym Banku Polskim, która wybuchła w styczniu 2019 roku. Po zmianie przepisów ujawniono zarobki najważniejszych osób w NBP. Z danych opublikowanych na oficjalnej stronie instytucji widać, jak na dłoni, że Martyna Wojciechowska, szefowa departamentu komunikacji Narodowego Banku Polskiego inkasuje co miesiąc 49 563 zł brutto. To jedno z najwyższych wynagrodzeń. – Dość już ukrywania przez rządzących, ile na nas zarabiają. Dość już załatwiania pracy krewnym i znajomym bez kompetencji. Dość już aptekarzy w Ministerstwie Obrony Narodowej, rusycystek w Narodowym Banku Polskim i partyjnych kierowników basenu. Państwo jest dziś bankomatem, z którego funkcjonariusze partyjni wypłacają sobie pieniądze za pomocą legitymacji partyjnej. Dowiedzmy się wreszcie, ile naprawdę dostają ludzie prezesa! – słyszymy od członków partii Wiosna.

CZYTAJ: Znamy zarobki szefowej departamentu komunikacji NBP, która pochodzi spod Jarocina

Nadchodzi „Przedwiośnie”

Niewiele ponad miesiąc minął od konwencji partii Wiosna którą założył Robert Biedroń, a w całej Polsce zaczęły powstawać regionalne ośrodki zachęcające ludzi do wstąpienia do tego ugrupowania. Młodzieżówka Wiosny nosi nazwę… Przedwiośnie i rozpoczęła funkcjonowanie także w południowej Wielkopolsce.

Do Przedwiośnia mogą się przyłączyć osoby w wieku 15-25 lat. Na czele tej instytucji w naszym regionie stoi Wiktoria Mikołajczyk z Ostrowa Wielkopolskiego. Jak mówi w materiale wideo, który opublikowała na Twitterze, „jest z Robertem Biedroniem, bo chce głosować za czymś, a nie przeciwko czemuś”. – Przede wszystkim wartości, które głosi Robert Biedroń, są bardzo ważne i bliskie mojej osobie. Chcę aktywnie działać w Przedwiośniu i budować jego struktury, aby pokazać, że młodzi również mają głos, chęć działania. Przedwiośnie dementuje też wiele opinii, które opowiadają się za tym, że młode osoby nie interesują się polityką i tym, co dzieje się w państwie. To nieprawda – jesteśmy tego przykładem mówi portalowi wlkp24.info Wiktoria Mikołajczyk, koordynatorka Okręgu 36 (kalisko-leszczyński).

Przedwiośnie rozpoczyna działalność i zachęca młodych ludzi, którzy chcieliby tworzyć organizację młodzieżową pod sztandarem Roberta Biedronia. – Pierwsze osoby, które wykazują chęć dołączenia do Przedwiośnia już się zgłosiły, mamy około dziesięciu chętnych podkreśla Wiktoria Mikołajczyk. Jej aktywność w mediach społecznościowych wskazuje, że internet to w tej chwili główny kanał komunikacji z potencjalnymi wyborcami i osobami, które mogłyby wzmocnić szeregi zarówno Wiosny, jak i Przedwiośnia. – Łączą nas wspólne wartości takie jak: solidarność, równość, tolerancja oraz wolność. Zamierzamy swoim zaangażowaniem i ciężką pracą promować je wśród młodzieży. Pokazać, że możemy wspólnie zrobić bardzo dużo świetnych rzeczy i wiele zmienić, oczywiście na lepsze podkreśla.

Jak to się stało, że została wybrana na koordynatora okręgu kalisko-leszczyńskiego? – Bardzo angażuję się w projekt Roberta Biedronia, poświęcam na to dużo czasu i energii, więc myślę, że to miało duży wpływ na podjętą przez centralę decyzję – wyjaśnia Wiktoria Mikołajczyk.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

11 KOMENTARZE

  1. 18
    5

    Niech Biedroń pokaże ile musimy płacić na utrzymanie miejskich spółek ale niech nie zapomni sprawdzić skąd on sam ma pieniądze na konwencję swojej nowej partii i na działalność. Bo wróble ćwierkają, że futrują go Niemcy.

  2. 13
    3

    Jeżeli istnieją spółki: Centrum Rozwoju Komunalnego CRK, CRK Zieleń i Rekreacja, CRK Energia, ponadto istnieją osobno dwie firmy: Zakład Oczyszczania i Gospodarki Odpadami MZO i Regionalny Zakład Zagospodarowania Odpadów, to dlaczego uznana przez Anię z Kalisza z kl VIII pani prezydent Klimek za wielką patriotkę obok Bartoszewskiego i Holland nie rozdzieliła jeszcze Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Byłyby dwa podmioty gospodarcze jeden od wodociągów drugi od kanalizacji. Można by przygotować następne stołki dla swoich, a jakby kasy zabrakło, to można by na przykład podwyższyć cenę za wywóz śmieci albo jeszcze bardziej zmniejszyć ulgę w przekształceniach użyteczności wieczystych.

  3. 4
    5

    Pożyteczni idioci mają okazję dołączyć do cwaniaka, byłego towarzysza, i robić bałagan za niemieckie pieniądze. W Polsce tak można, Targowica jest bezkarna, m.in. dzięki nadzwyczajnej Kaście. Na jesieni Wiosna będzie już zapomniana jak palikociarnia i nowośmieszna a pożyteczni idioci wydymani przez Biedronia od przodu i tyłu i tylko smród pozostanie.

Pozostaw odpowiedź Tramp Duck Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick