Zarośnięte trawniki? Skoszą tylko tam, gdzie będzie to konieczne

4
Fot. UM Jarocin
Władze Jarocina zmieniają sposób zarządzania zielenią miejską. Trawniki będą koszone rzadziej i nie wszystkie. Urzędnicy argumentują tę decyzję troską o środowisko i klimat na terenie miasta i gminy.

Koszenie trawników to coś, nad czym jeszcze kilka lat temu nikt się nie zastanawiał. Mieszkańcy chcieli oglądać równo przyciętą zieleń, a samorządy starały się dbać o to, by właśnie tak było. Od pewnego czasu świadomość urzędników się zmienia i widać pierwsze wymierne efekty.

CZYTAJ TEŻ: Testamenty, przykłady miłości małżeńskiej i koszty leczenia u balwierza. Sprawdź, co jeszcze znajdziesz w tej książce

Władze Jarocina zapowiedziały, że w tym roku będą kosić trawniki tylko w miejscach, w których będzie to niezbędne. Powód? – Ze względu na warunki pogodowe, z jakimi mamy do czynienia, wskazane jest, aby ograniczyć koszenie trawników do tych miejsc, w których jest to konieczne – podkreśla Marzena Jeleniewska-Jankowska, ogrodnik miejski.

Urzędnicy przekonują, że rzadsze koszenie ma zapobiec nadmiernemu pyleniu i odsłanianiu powierzchni. Kiedy trawa nie będzie nisko przycięta, powinna się też lepiej rozkrzewiać i nie zasychać tak często.

Trawników na terenie gminy Jarocin przybywa w związku z rewitalizacją i przebudową części ulic. Asfaltowe i wielopasmowe skrzyżowania zastąpiły węższe drogi i zieleń nasadzona na rondach. Na części z nich rośnie właśnie trawa. Pokryte są nią również pasy oddzielające chodniki i ścieżki rowerowe od dróg. To jednak tylko część terenów zielonych. Kolejne są zlokalizowane m.in. w miejscach reprezentacyjnych, jak Park im. majora Zbigniewa hrabiego Ostroróg-Gorzeńskiego i przy Skwerze Pamięci będą objęte większą troską i właśnie tam mieszkańcy mają zauważyć zmiany. – W tych miejscach będziemy utrzymywali jak najwyższą wysokość roślin, czyli koszenie będzie się odbywało z ustawieniem kosiarek na możliwie najwyższym poziomie. W ten sposób zapobiegniemy kwitnieniu traw, a jednocześnie utrzymamy pewną estetykę terenu – podkreśla Jeleniewska-Jankowska.

CZYTAJ TEŻ: Oddaj krew pod urzędem! Niskie poziomy zapasów krwi niemal we wszystkich grupach

Władze miasta wierzą, że ich decyzja wpłynie na poprawę małej retencji, przyczynią się m.in. do spowolnienia odpływu wód opadowych i odciążą kanalizację, a przy okazji wpłynął na regulację klimatu miejskiego poprzez zwiększenie wilgotności powietrza.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. Szkoda ze susze i deszcze nie mogą być zadekretowane urzedowo. Jak przyjdzie susza i beda wszedzie rosły badyle to swiadomosc pozarów powinna wziac góre nad swiadomoscia eko? No chyba ze wzrosnie swiadomosc nie wyrzucania szkla gdzie popadnie oraz petów 😀 😀 😀

  2. Wreszcie mądre decyzje – jeszcze, potrzeba mądrych decyzji do drzew – np. w Ostrowie każdej wiosny Ostrowska Spółdzielnia Mieszkaniowa ogałaca z koron drzewa na osiedlach ! jak się wytworzą nowe pędy jest już jesień ! Kpina i zart z mieszkańców – do tego wycinka ,, cicha ” zdrowych drzew – tak się zarzxądza zielenią w OSM – może wreszcie skonczą z tymi głupimy praktykami – na szkodę środowiska naturalnego ! W ten sposób – poprzez dewastację nie walczy się ze smogiem – na osiedlach OSM – dotyczy to drzew / krzewów i trawników. ! – i nie uzupełnia się zniszczeń po pracach ekip remontowych – wykopach !
    Powinno się sadzić również tam – gdzie dokonano zniszczeń zieleni. ! Może wreszcie będą zatrudniani fachowcy a nie brygady dewastujące zieleń osiedlową. !

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick