Zapaliły znicze pod siedzibą PiS-u i zapowiedziały, że to nie koniec [ZDJĘCIA]

13
W niedzielne popołudnie odbył się w Ostrowie Wielkopolskim marsz pod hasłem #anijednejwiecej. Grupa ponad 100 mieszkańców wzięła udział w tym wydarzeniu na znak sprzeciwu wobec tego, co spotkało 30-letnią Izę z Pszczyny, która zmarła w tamtejszym szpitalu, czekając aż płód obumrze.

Jak zapowiedziały, tak zrobiły. Na ostrowskim Rynku zgromadziły się kobiety, które chciały zamanifestować sprzeciw wobec traktowania kobiet w taki sposób, w jaki została potraktowana 30-latka z Pszczyny. Ciężarna zmarła w szpitalu, bo lekarze czekali aż płód obumrze. Służby badają, czy nie doszło do popełnienia błędu lekarskiego.

Informacja o tym obiegła cały kraj. Już w sobotę w ponad 70 miastach zorganizowano manifestacje. W regionie protestowano m.in. w Kaliszu, Jarocinie i Kępnie. W niedzielę odbyły się kolejne marsze w tym w Ostrowie Wielkopolskim. W tym właśnie mieście rozpoczął się o 17.00. Po chwili okazało się, że kobiety wsparła liczna grupa mężczyzn. Stosunkowo niewiele było młodych osób. Zwłaszcza młodych kobiet, na co zwracały uwagę niektóre uczestniczki.

Po kilku przemówieniach grupa ponad 100 osób ruszyła w kierunku ul. Wrocławskiej, w stronę siedziby Prawa i Sprawiedliwości. Tam zapalono znicze i ustawiono je przy bramie. Część protestujących trzymała w rękach transparenty. Niektóre z nich zostały ustawione pod ścianą kamienicy, przy zniczach.

Chwilą ciszy na Rynku uczczono pamięć zmarłej w szpitalu w Pszczynie Izy, a następnie to samo uczyniono pod siedzibą PiS-u. Stamtąd tłum wyruszył w drogę powrotną na Rynek. Protestujące podkreślały, że przyszły, bo podobny los mógł albo może spotkać je. Inne wskazywały, że wzięły udział w marszu, bo chodzi o przyszłość ich dzieci. Jedna z kobiet podzieliła się refleksją, że wróciła do Polski po 35 latach i żałuje.

Protestujący zapowiedzieli, że to nie był ostatni marsz tego typu. W przyszłości planowane są kolejne.

ZOBACZ TRANSMISJĘ NA ŻYWO Z MARSZU POD HASŁEM #ANIJEDNEJWIECEJ

redaktor wlkp24.info
aleksandra.barczak@tvproart.pl

13 KOMENTARZE

    • 26
      16

      Panie Urbaniak wstydziłby się Pan wykorzystywać tragedię tej biednej dziewczyny do swoich gierek politycznych. Niech Pan zacznie realnie pomagać ludziom jako poseł, a do tej pory Pan mało robi w tym zakresie.

  1. 37
    25

    Ustawa nie zabrania w takim przypadku ratować matki. Kto z protestujących czytał ustawę w oryginale? Wszyscy opierają się na tym, co słyszą w mediach. Cała afera to szczyt nienawistnej propagandy opozycji. Śmierć tej kobiety to wielka tragedia, ale nie z winy trybunału, tylko raczej lekarzy. Nikt już nie pamięta śmierci młodej kobiety w ostrowskim szpitalu? Dlaczego nikt nie protestował przeciw arogancji i pewności siebie znanego ginekologa?

  2. 23
    13

    O, pan Urbaniak pojawił się na proteście. Ten sam, który gdy był prezydentem miasta z ramienia PO, wybrał na swoją zastępczynię Marlenę Maląg z PiS. Dziś powinien za to publicznie przeprosić, że pomógł PiS, gdy rządził miastem.

  3. 27
    14

    I oczywiście politycy PO na marszu. Upolityczniają tragedię Izy do swoich celów politycznych. Myśla ze poparcie im wzrośnie. Ci ludzie wykor,ystają każda tragedię ludzka żeby się promować. Wstyd!!!

    • 10
      3

      Wczoraj było więcej facetów niż kobiet. A tu jeszcze pyskówka na temat polityków PO. Gdzie te kobiety? A pani senator Matecka, tak popierająca te rzewne rozważania pani Klimek na temat wykorzystywania tragedii przez polityków nie jest przypadkiem członkiem rady regionalnej PO w Poznaniu? Czy też udaje bezpartyjną?

    • 3
      7

      od 2010 roku co miesiąc obecna władza żeruje na emocjach ludzi, od 11 lat oszukuje przy pomocy pewnego Antka, który dochodzi i dochodzi o prawdzie smoleńskiej, a tu fakt że członkowie PO przychodzą na protest organizowany przez kobiety przeciw polityce partii władzy, zaproszeni na ten protest przychodzą, skutkuje takimi chamskimi komentarzami jak ten ostrowianina, Asi, Marty itp. Gdyby nie mężczyźni wczoraj, w tym także politycy PO, to protest wypadłby mizernie. Ale najważniejsze, że przyszła pani Klimek z gwardią przyboczną, prawie się popłakała wygłaszając rzewny komentarz, po czym po zakończeniu popędziła do Areny na fajny koncert. Elita się bawi, prawda?

  4. 9
    6

    Po pierwsze Jarosław Urbaniak wielokrotnie brał udział w proteście bez lansowania się. Po drugie kiedy zatrudniał Malag która wcześniej była naczelnikiem oświaty w mieście. Marlena Malag była szeregowym członkiem PiS a w radzie miasta nie było ani jednego radnego tej formacji. Po trzecie wygląda na to, że krytyka w necie wobec Beaty Klimek, która wczoraj chyba pierwszy raz lub drugi była na proteście i długo opowiadała o lansie spowodowała aktywność zwolenników powyżej wspomnianej osoby

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick