Zadzwonił, że wiezie rodzącą kobietę. Do szpitala eskortowała go policja

1
Szczęśliwie dla młodej matki i noworodka zakończyła się podróż do szpitala w eskorcie policji. Do nietypowej sytuacji doszło w powiecie pleszewskim, gdzie rodzice poprosili o pomoc funkcjonariuszy w obawie, że w związku z korkami na drogach, nie zdążą dotrzeć do szpitala na czas.

Policjanci z Pleszewa zostali poproszeni o eskortę rodzącej kobiety, która była wieziona do szpitala w tym mieście . Funkcjonariusze prowadzili auto z Bielaw (ok. 10 km). Mundurowych poprosił o pomoc kierowca mazdy, który nakreślił im sprawę. – Na służbie byli wówczas asp. Tomasz Gomułka i post. Łukasz Wasiewicz, którzy pełnili służbę na posterunku właśnie w Bielawach – informuje asp. Monika Kołaska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie.

Kierujący zatrzymał się właśnie przy posterunku. Policjanci nie czekając dłużej, wsiedli do radiowozu i eskortowali auto z rodzącą kobietą. – Kierowca powiedział, że przejechał już 20 km, ale nie zdąży do szpitala, gdyż są za duże korki. Mundurowi poinformowali o zdarzeniu dyżurnego, który powiadomił służby ratunkowe. Policjanci nie tracąc ani chwili, z wykorzystaniem sygnałów uprzywilejowania, pomogli przyszłym rodzicom w przedostaniu się do szpitala, gdzie kobieta trafiła pod opiekę medyków – dodaje.

Medycy zajęli się ciężarną i odebrali poród. Jak informuje policja, dziecko przyszło szczęśliwie na świat.

To nie pierwszy przypadek w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, kiedy mundurowi eskortowali do szpitala kobietę w ciąży. Wcześniej taka sytuacja miała miejsce w połowie grudnia 2018 roku w powiecie kaliskim.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick