Wystawiały fałszywe certyfikaty szczepień. Zarzuty dla 98 osób

1
Nie kończy się prokuratorskie śledztwo w sprawie wystawiania fałszywych certyfikatów covidowych na terenie jednego z punktów szczepień w Kaliszu. Pielęgniarki miały pobierać pieniądze, wpisywać dane do systemu, a tak naprawdę w ogóle nie podawać preparatu. Zarzuty usłyszało już 98 osób.

Sprawa wyszła na jaw w listopadzie ubiegłego roku. Kobiety zostały wtedy przyłapane na gorącym uczynku przez funkcjonariuszy policji. Od tego czasu trwa prokuratorskie śledztwo. Funkcjonariusze docierają do osób, które uczestniczyły w tym procederze. – Prokurator postawił zarzuty 98 osobom. W przypadku trzech z nich zarzut dotyczy przyjmowania korzyści, a w przypadku pozostałych dotyczą one podżegania do wystawienia poświadczającego nieprawdę dokumentu, gdzie osoby te chcą, aby osoba pełniąca funkcję publiczną w rozumieniu ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej dokonała czynu zabronionego w postaci zarejestrowania fikcyjnego szczepienia – mówi Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

CZYTAJ W TYM TEMACIE: 

Osoby biorące udział w fałszowaniu certyfikatów przekazywały swoje dane osobowe, a następnie po umieszczeniu w systemie, wpłacały kwoty od kilkuset złotych. – Wobec części z nich dokonano zabezpieczenia majątkowego w łącznej kwocie 146 tysięcy złotych. Zastosowano również poręczenia majątkowe, gdzie zbiorcza kwota wynosi 61 tysięcy złotych, a wobec części osób zastosowano dozory policyjne – dodaje Meler.

Przedstawiciele prokuratury informują, że śledztwo wciąż jest w toku.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick