W wypadku zginęło 4-miesięczne dziecko. Winowajca chce poddać się karze

1
Fot. Adam Majewski/jarocin112.pl
42-latek, który nie ustępując pierwszeństwa na skrzyżowaniu w Parzewie, doprowadzając do wypadku przyznał się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze. W zderzeniu dwóch samochodów osobowych poszkodowanych zostało 9 osób. 4-miesięczne dziecko niestety zmarło w wyniku odniesionych obrażeń.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w październiku 2019 roku w Parzewie (gm. Kotlin w powiecie jarocińskim). 42-letni kierowca nie ustąpił pierwszeństwa na skrzyżowaniu i doprowadził do zderzenia dwóch samochodów osobowych. 9 osób zostało rannych w tym 4-miesięczne dziecko, które zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.

CZYTAJ TAKŻE: Wypadek w Parzewie. 9 osób rannych w tym niemowlę [FOTO]

Niestety 1 listopada dotarła wiadomość o śmierci poszkodowanego dziecka.

Prokuratura Rejonowa w Jarocinie zakończyła postępowanie w sprawie wypadku. – W oparciu o poczynione ustalenia prokurator zarzucił 42-latkowi, że kierując samochodem marki Skoda, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego. W wyniku tego doprowadził do zderzenia pojazdów, co skutkowało powstaniem obrażeń u pasażerki powyżej dni siedmiu, a także do śmierci dziecka. Mając na względzie, że oskarżony nie był dotychczas karany i przyznał się do winy oraz to, że w wypadku zginęła jego córka, prokurator zwrócił się do sądu z wnioskiem o wymierzenie kary mężczyźnie bez postępowania sądowego. 42-latkowi grozi kara pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata – informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

  1. 1
    3

    Co to znaczy, że chce dobrowolnie poddać się karze? Przecież, skoro był winien, to i tak tę karę poniesie. Musi ponieść, a nie że on dobrowolnie chce.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick