Vadim Czeczuro o sytuacji w Ukrainie. „Może myślą, że przyjdzie generał mróz i wszyscy się poddadzą. Ale damy radę”

3
Trener koszykówki Vadim Czeczuro związany z Ostrowem Wielkopolskim odwiedził niedawno Ukrainę i opowiedział, jak radzą sobie mieszkańcy Kijowa, i jak ludność cywilna reaguje na ciągłe bombardowania miast oraz infrastruktury krytycznej. "Może myślą, że przyjdzie generał mróz i wszyscy się poddadzą. Ale damy radę na pewno" - podkreśla.

Kilka dni przed Bożym Narodzeniem trener Vadim Czeczuro odwiedził swoją ojczyznę. Pojechał do Ukrainy, aby spotkać się z bliskimi. Portalowi wlkp24.info opowiedział o tym, co zastał na miejscu, jak radzą sobie Ukraińcy stawiając czoła nie tylko najeźdźcy, ale również siarczystej zimie.

ZOBACZ TEŻ NASZĄ ROZMOWĘ Z LIPCA: Wojna oczami ukraińskiego dziennikarza: „Dla nas Rosjanie nie istnieją. Są Raszystami”

Problemy związane z atakami na infrastrukturę krytyczną w tym sieci ciepłownicze oraz instalacje elektryczne dają się we znaki. Mieszkańcy Ukrainy radzą sobie, jak mogą. Ciągłe alarmy związane z bombardowaniem Kijowa oraz innych miast dają w kość i wpływają na sposób funkcjonowania ludzi. Zdecydowano właśnie o czasowym zamknięciu szkół. – Robią to chyba, żeby przestraszyć ludzi, żeby zaczęli domagać się poddania lub podpisania ugody. Ale absolutnie tak to nie działa. To nawet bardziej ludzi wkurza. Nie wiem, co oni chcą zrobić tymi ostrzałami. Pewnie wyłączyć prąd i światło, bo myślą, że zimą ludzie zamarzną. Jak to się mówi w Rosji, przyjdzie generał mróz i wszyscy się poddadzą. Akurat nie w tym przypadku. Damy radę na pewno – relacjonuje Vadim Czeczuro.

Więcej w materiale wideo.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. a może panie Vadimie opowie pan jak bombardują ukraińcy cywilów w Donbasie , co dzień. To są cywile. Jest wiele filmów w sieci. Jak ta wojna może się zakończyć jak jedni drugich bez przerwy bombardują. Już Papież Franciszek wielokrotnie mówił, aby przystąpiły obie strony do rozmów pokojowych.

    • A może ruski Marku pomyślisz o tym, że to Ukraina jest państwem napadniętym, któremu agresor zagarnął dużą część terytorium i że Ukraińcy walczą o jego odzyskanie? Gdyby Putin napadł na Polskę, zajął np Podlasie to też apelowałbyś do rządu polskiego, żeby zamiast walczyć o usunięcie agresora, wystąpił o podpisanie pokoju? Już ty raczej ruska onuco daj spokój z tymi radami.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick