[TYLKO U NAS] Urbaniak i Milewski skomentowali wczorajszą kłótnię w TVP INFO

11
Wczorajsza kłótnia pomiędzy posłem Urbaniakiem z Koalicji Obywatelskiej a Milewskim z Prawa i Sprawiedliwości w TVP INFO odbiła się szerokim echem. Punktem kulminacyjnym sporu było wyjście posła Milewskiego ze studia. Jako jedyne medium w regionie postanowiliśmy poprosić obu polityków o komentarz w tej sprawie.

Politycy opozycyjnych obozów wielokrotnie spierają się na antenie ogólnopolskich mediów. Rzadko jednak dochodzi do sytuacji, gdy jeden z posłów wstaje od stołu i opuszcza studio telewizyjne. Tak było w przypadku rozmowy w programie „Minęła 20” w TVP INFO. Do konfrontacji doszło między Jarosławem Urbaniakiem z Koalicji Obywatelskiej a Danielem Milewskim z Prawa i Sprawiedliwości.

CZYTAJ TUTAJ: „Rodziców mi Pan obrażać nie będzie!” – awantura w TVP INFO. Poseł PiS wyszedł ze studia

O co poszło?

Jako jedyni w regionie poprosiliśmy o komentarz „na chłodno” zarówno posła Urbaniaka, jak i posła Milewskiego. Mimo środowego posiedzenia Sejmu udało nam się z nimi porozmawiać. – Ja zdaję sobie sprawę, że dyskusje między politykami bywają burzliwe. Nieraz spieramy się, różnice zdań są bardzo, bardzo ostre. Czasami jeden polityk zapędzi drugiego w tzw. kozi róg. Pod koniec programu odnosząc się do kwestii wychowania i tego, że to wychowanie i kulturę osobistą wynosi się z domu to najwidoczniej miał na myśli, że w moim przypadku tego zabrakło. Nie rozumiem tego kompletnie, bo moje zachowanie nie wymagało takiej reakcji. Tam nie było niczego niekulturalnego. Ja tylko zadawałem pytania – powiedział Daniel Milewski, poseł PiS.

Poseł odniósł się także do swojego wyjścia ze studia, gdy w jego stronę padły zarzuty o niekulturalność. – Jeśli ktoś sugeruje błędy ze strony wychowawczej moich rodziców to niech najpierw zajmie się swoim domem, a moich rodziców nie obraża. Ta decyzja żeby w taki sposób zamanifestować panu posłowi Urbaniakowi swój sprzeciw wobec tego, co powiedział miała pokazać, że to jest brak zgody na przekraczanie granic – dodał Milewski.

O komentarz poprosiliśmy także posła Jarosława Urbaniaka, którego zdaniem takie zachowanie posłów PiS-u to przejaw ogólnego zdenerwowania. – Puszczają im nerwy. Sytuacja w kraju staje się coraz trudniejsza, poparcie dla PiS-u spada, wychodzą straszne rzeczy np. Pegasus(…) Najpierw Pan redaktor, a potem ja zwracamy uwagę posłowi, że jest niewychowany. Jeżeli on zrzuca wszystko w takiej sytuacji na rodziców no to myślę, że to jest zupełny brak niezrozumienia. Uwaga o braku wychowania dotyczy jego, a nie jego rodziców – mówi Jarosław Urbaniak.

Zagrywka PR-owa?

Coraz częściej zdarzają się ostre, czasem wręcz niegrzeczne wymiany zdań między politykami. Zapytaliśmy obu posłów, czy ich zachowanie nie było podyktowane pobudkami marketingowymi. Poseł Milewski szczerze zaskoczony pytaniem odpowiedział krótko. – Kompletnie tak tego nie widzę.

Niemniej zdziwiony był poseł Urbaniak. – Nie na tym polega sprawa. Ja nie mogę odpowiadać za kulturę, czy brak kultury innych posłów. Udzielam wywiadu medium ostrowskiemu, gdzie większość mieszkańców miasta miała ze mną do czynienia. Może z dotychczasowych moich zachowań wyrobić sobie opinię o moich wychowaniu – kwituje.

Zgoda po programie. No to kto pierwszy podał rękę?

Na twitterowym koncie Adriana Klarenbacha, czyli redaktora prowadzącego program „Minęła 20” w TVP INFO opublikował zdjęcie, na którym widać posłów podających sobie dłonie na znak zgody.

Rozbieżne odpowiedzi dostaliśmy także na pytanie, który z posłów pierwszy wyciągnął rękę do zgody. – Sytuacja była nerwowa i trudno mi powiedzieć. Jakoś tam doszło do podania sobie ręki. Nie wiem, może to pan redaktor zwrócił uwagę, jako pierwszy – odpowiedział Jarosław Urbaniak. – No raczej to byłem ja. Ja się na nikogo nie obrażam – usłyszeliśmy od posła Milewskiego.

Obaj politycy zapewnili w rozmowie z nami, że relacje między nimi nie uległy pogorszeniu i jeśli kolejny raz nadarzy się okazja dyskusji w telewizyjnym studiu ze sobą nawzajem, przyjmą propozycję.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

11 KOMENTARZE

  1. Znałem ojca p. Urbaniaka. Pracowałem z nim w Lokomotywowni. Nadzwyczaj zacny człowiek. A Jarek? Też niczego sobie. W końcu absolwent III LO!

  2. Dziwne.Dopiero co czytałem w Naszym Rynku kondolencje Starosty Rajskiego do posla Urbaniaka z powodu śmierci matki a On atakuje rodziców innego posła ze źle Go wychowali

  3. Podziwiam Urbaniaka że nie stracił cierpliwości…. Panie Jarku, był Pan najmądrzejszym Prezydentem jakiego to miasto miało, pozdrawiam

  4. Za każdym razem kiedy pan Urbaniak występuje w TV to wstydzę się, że to mieszkaniec naszego miasta. Zero kultury, bezczelność wypisana na twarzy, zero merytoryki a tylko przekazy dnia PO.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick