DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Jechali za pijanym kierowcą aż do stacji paliw. Chwilę później zabrali mu kluczyki

Mieszkańcy  pokazali, że nie są obojętni wobec zagrożenia na drogach. Dzięki ich zdecydowanej reakcji udało się zatrzymać nietrzeźwego kierowcę, który mógł doprowadzić do tragedii. Obywatelskie zatrzymanie miało miejsce w weekend na jednej ze stacji paliw.

Do interwencji doszło późnym wieczorem w sobotę. Kilka osób zwróciło uwagę na Renault poruszające się w sposób sugerujący, że kierowca może być pijany. Świadkowie postanowili działać i jechali za autem aż do jednej ze stacji paliw w Ostrowie Wielkopolskim. Tam uniemożliwili mężczyźnie dalszą jazdę, zabierając mu kluczyki i wzywając policję. W działania zaangażowali się również inni obecni na miejscu ludzie.

ZOBACZ U NAS: Protest w Krotoszynie. Demonstranci zablokowali drogę, tworzą się korki [ZDJĘCIA]

Po przyjeździe patrolu okazało się, że za kierownicą siedział mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego. Badanie alkomatem wykazało u niego 1,8 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie przed sądem. – To jednak nie był jedyny taki przypadek tego weekendu. Kolejnego dnia, 24 maja po godzinie 15, policjanci zostali wezwani do miejscowości Głóski, gdzie kierowca Audi stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w pole. Świadek zdarzenia natychmiast powiadomił służby – relacjonuje oficer prasowa ostrowskiej Policji. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 44-letni kierowca również był pijany. Badanie wykazało ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.

Policja podkreśla, że szybka reakcja świadków może mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach. Mundurowi przypominają, że nawet anonimowe zgłoszenie dotyczące podejrzenia jazdy pod wpływem alkoholu może zapobiec tragedii.

Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz