To fenomen na skalę Polski, a może i Europy… Pleszewska wąskotorówka z trzema szynami

8
Są tacy, którzy twierdzą, że w całej Europie nie ma drugiej takiej kolejowej ciekawostki pleszewska kolejka wąskotorowa dowozi mieszkańców miasta do stacji w Kowalewie, by tam mogli przesiąść się na pełnowymiarowy pociąg. Co więcej, jeździ po torach, które składają się... z trzech szyn.

Wszystko zaczęło się w XIX wieku, w czasach, gdy powstawała kolej poznańsko-kluczborska – Właściciele Pleszewa, rodzina Von Juan nie wyraziła zgody na przeprowadzanie szlaku kolejowe przez ich posiadłości, a więc tym samym wejście do Pleszewa.(…) Oni byli właścicielami zarówno gruntów, jak i firm transportowych opartych głównie o transport konny.Wyszli z absurdalnego założenia, że nie dopuszczając kolei, po prostu na tym wygrają – mówi Adam Staszak, dyrektor Muzeum Regionalnego w Pleszewie.

Sytuacja stała się uciążliwa dla mieszkańców Pleszewa – w 1900 roku podjęto budowę linii dojazdowej do Kowalewa, gdzie znajduje się najbliższa stacja. – Wówczas pojawił się jeszcze jeden problem – przeładowywania z kolei wąskotorowej na pełnotorową i w roku 1903 podjęto starania o dołożenie trzeciej szyny – dodaje dyrektor pleszewskiego muzeum. I tak już zostało do dzisiaj. Choć kolejka wąskotorowa miała przerwy w funkcjonowaniu, dziś cieszy się powodzeniem mieszkańców i zainteresowaniem pasjonatów kolei – Jest to fenomen, bo przyjeżdżają tutaj z całej Europy fani różnego rodzaju kolei – tłumaczy Marcin Czerwiński, pasjonat kolei.

redaktor wlkp24.info
katarzyna.paus@tvproart.pl

8 KOMENTARZE

  1. 5
    1

    “Co więcej, jeździ nie po torach, które składają się… z trzech szyn.” – czyli co? Po czym jeździ jak nie po torach?

  2. “Co więcej, jeździ nie po torach, które składają się… z trzech szyn.” przepraszam w jakim to jest dialekcie? brzmi jak polski, ale jakoś niezrozumiale….

    • Nie ma wąskotorówki bo nie ma po czym jeździć…. ot taki “bareizm” wyremontowano kolejkę ale torów nie ma 🙂

    • Gdzieś faktycznie kiedyś czytałem że jest problem z torami. No cóż, festiwal żenady. Jak zwykle za nasze pieniądze.

  3. Żaden fenomen. W Polsce np. Sochaczew też jest taki sam układ szyn. A w Europie, np. Hiszpania ma odcinki gdzie aż są 3 różne szerokości torowiska poprowadzone wspólnie, czyli z wspólną szyna. Łącznie 4 szyny. I co ważne kursują tam pociągi regularnie na każdej szerokości.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick