Teraz woda, a za chwilę prąd? „Pobór wzrósł trzykrotnie”

8
Fot. Pixabay
Władze gmin Sośnie i Godziesze Wielkie apelują do mieszkańców o umiar w zużyciu wody. Proszą o zmniejszenie intensywności i częstotliwości podlewania przydomowych ogrodów i uzupełniania w wodę basenów, co pozwoli ustabilizować sytuację. Normy poboru miejscami zostały przekroczone trzykrotnie.

Pierwsze gminy w regionie apelują tego lata o zmniejszenie zużycia wody. Zaczyna jej brakować zwłaszcza w godzinach popołudniowych i wieczornych, kiedy pobór się nasila. Upały wpływają na decyzje mieszkańców o częstszym podlewaniu ogródków. Kiedy wiele osób zdecyduje się na to w jednym czasie, ciśnienie spada.

Mowa o gminie Sośnie (powiat ostrowski) oraz gminie Godziesze Wielkie (powiat kaliski). Obie wystosowały komunikat w oficjalnych, urzędowych kanałach komunikacji. „W ostatnich dniach notujemy rekordowe zużycie wody z wodociągów gminnych. Czas (godziny nocne) i wielkość zużycia wody świadczy o tym, że jest ona wykorzystywana do podlewania ogrodów i trawników oraz napełniania basenów przydomowych” – podkreśla wójt gminy Godziesze Wielkie, Józef Podłużny. Apeluje do mieszkańców o umiar i „czasowe wyłączenie powstałych instalacji nawadniających trawniki, co pozwoli na zbilansowanie zapotrzebowania na wodę, której obecny pobór przekracza trzykrotnie poziom wystarczający dla racjonalnych potrzeb mieszkańców”.

O racjonalne gospodarowanie wodą apelują też przedstawiciele gminy Sośnie, którzy wskazują, że największy problem dotyczy Janisławic, Konradowa, Dobrzeca i Cieszyna. „W związku z występującymi wysokimi temperaturami powietrza nasiliło się zużycie wody do podlewania ogrodów, a nawet upraw polowych. Praktyki te powodują, że szczególnie w godzinach popołudniowych i wieczornych występują braki wody niezbędnej do zaspokojenia potrzeb bytowych i gospodarskich w niektórych miejscowościach naszej gminy”.

Dokładnie rok temu (w drugiej połowie czerwca) podobny problem, ale na znacznie większą skalę, dotknął gminy Pleszew.

Lato jest również czasem większego poboru energii elektryczne w związku z rosnącą liczbą klimatyzatorów. Coraz więcej osób nie wyobraża sobie funkcjonowania bez nich w upalne dni, a na osiedlach domków jednorodzinnych czy ścianach bloków jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne urządzenia będące częściami takich instalacji. Jeśli zbyt duża liczba osób równocześnie włączy w domach klimatyzację, podobny problem, jak ten z brakami wody, może wystąpić również w przypadku sieci elektrycznej.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

8 KOMENTARZE

  1. 6
    1

    W Pleszewie rok lat temu też w czasie upałów zaczęło brakować wody, też władze samorządowe apelowały o oszczędzanie wody, a potem się okazało, że jakaś firma w trakcie prac uszkodziła rurę z wodą i się do tego nie przyznała. Niech u siebie też poszukają czy nie mają jakiejś dziury…

  2. 7
    4

    Podlewać trawnika nie wolno , ale na co drugim ogrodzie basen do którego wlewane jest około 1000 tyś litrów !!! Za chwilę oszalejemy !!!

  3. W Sośniach woda leci tak brudna że strach jej używać do celów spożywczych. W dwie , trzy minuty każdy filter jest zaklejony brunatną mazią. Ale według władz wina za to, że woda jest brudna leży po stronie mieszkańców, bo przez zwiększony pobór wody odkleja się bród w rurach. 🤦‍♂️

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick