DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Awans po 18 latach! "Bałem się, czy chłopcy wytrzymają presję" [AUDIO]

Były nerwy i obawa, czy piłkarze udźwigną presję. Zrobili to. Wygrali ostatni mecz w sezonie i awansowali do IV ligi. Oto, jak ten wielki triumf Astry Krotoszyn komentuje prezes klubu.

Fot. Astra Krotoszyn

Marzenie się spełniło. A w zasadzie zostało spełnione dzięki ciężkiej pracy, wytrwałości, podnoszeniu się po porażkach i dążeniu do celu. Astra Meble Stolrus Krotoszyn po 18 latach ponownie zameldowała się w IV lidze. Lokalni kibice czekali na to od lat. Chcieli, aby ich zespół ponownie zaliczał się do grona najlepszych wielkopolskich drużyn. V liga to było dla nich za mało.

CZYTAJ: Astra Krotoszyn z awansem do IV ligi! Jarota w barażach

O awansie przesądził ostatni mecz sezonu. Domowe spotkanie z Polonią 1908 Marcinki Kępno – jedynym rywalem, który był w stanie pokonać Astrę jesienią. Teraz jednak to gospodarze byli górą. Wygrali 3:1 i zapewnili sobie nie tylko mistrzostwo V ligi, ale i awans do IV ligi. Tak wyczekiwany od lat.

– Wiedziałem, że będzie dużo kibiców. Bałem się, czy chłopcy wytrzymają presję, bo na pewno taka była. Sam wiem po sobie, jak to przeżywałem. Bałem się, że cały sezon, gdzie się prowadzi, jest się liderem, żeby w tej ostatniej kolejce nie zaprzepaścić tego, co sobie tu wypracowaliśmy. Na szczęście się udało – mówi portalowi wlkp24.info Mariusz Ratajczak, prezes Astry Meble Stolrus Krotoszyn.

0 Dołącz do dyskusji

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz