“Stało się to bez mojej wiedzy i zgody” – dyrektor Krawczyńska wydała oświadczenie

14
Choć 4 czerwca Pani Krawczyńska zapewniała, że jej oświadczenie się nie ukaże to jednak ujrzało ono światło dzienne. Justyna Karwczyńska postanowiła osobiście odnieść się do sytuacji ze swoim udziałem To pokłosie internetowych wpisów, które z jej konta zostały opublikowane pod wpisami czołowych polityków. Są to wpisy obraźliwe, a o całej sytuacji poinformowali nas rodzice uczniów Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Rojowie.

CZYTAJ: Dyrektorka szkoły w Rojowie szkaluje polityków w internecie? Obraźliwe wpisy ujrzały światło dzienne

CZYTAJ TAKŻE: Dyrektor szkoły w Rojowie zostanie zwolniona? Burmistrz Ostrzeszowa podjął czynności

Poniżej publikujemy całość oświadczenia, jakie otrzymaliśmy od Pani Justyny Krawczyńskiej:

Szanowni Państwo

W odpowiedzi na treść artykułu zamieszczonego w lokalnym wydaniu Gazety Wyborczej oraz treści opublikowanych na portalu Wlkp24.info, powielone i komentowane przez użytkowników internetu sprzyjających z opozycją informuję, że do zdarzenia opisanego w wymienionych mediach dotyczącego pojawienia się komentarzy na moim profilu twitter zawierających niestosowne treści doszło bez mojej wiedzy i zgody.

Komentarze pojawiły się pod postami polityków, których (do czego mam pełne prawo) nie darzę sympatią i nie popieram ich działania. Swoje poglądy co do zasady wyrażam w sposób nienaruszający porządku prawnego, z poszanowaniem innych i bez naruszenia praw i wolności osób trzecich, korzystając z przysługujących każdemu obywatelowi praw gwarantowanych Konstytucją RP, na którą tak często i chętnie powołują się atakujące mnie dziś w sposób wulgarny osoby komentujące publikację Gazety Wyborczej.

Styl, w jakim napisano komentarze z wykorzystaniem mojego profilu, nie jest przeze mnie akceptowany. Publikacje te wraz z kontem twitter zostały przeze mnie usunięte, a mój telefon zabezpieczony skutecznie przed dostępem osób niepowołanych. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z przypadkiem wykorzystania mojego wizerunku, konta, danych osobowych czy urządzenia należącego do mnie bez mojej zgody lub wiedzy. Jest to z pewnością doświadczenie, z którego muszę wyciągnąć daleko idące wnioski.

Mam świadomość tego, że zawód nauczyciela jest traktowany jak zawód zaufania publicznego, a wizerunek nauczyciela w kontekście godności zawodu musi być pielęgnowany nie tylko w czasie wykonywanej pracy, ale również w życiu prywatnym i publicznym. Do tej pory nie było żadnej sytuacji, w której moje postępowanie zawodowe, prywatne czy udział w życiu publicznym byłyby kwestionowane lub poddawane tak ostrej krytyce.

Z uwagi na to, iż zamieszczone na moim koncie twitter informacje dotyczyły polityków obecnej opozycji, stałam się obiektem nagonki medialnej i komentarzy znacznie przekraczających w stopniu swojego negatywnego nacechowania wpisy, które ktoś umieścił na moim koncie twitter. Zostałam osądzona przez część opinii publicznej skupionej wokół partii opozycyjnych i sprzyjające im media bez wyjaśnienia sprawy, prawa do obrony i rzetelnej oceny mojej osoby i mojej dotychczasowej drogi zawodowej i postawy w życiu prywatnym.

Ubolewam nad skutkiem, jaki przyniosły wpisy umieszczone na moim koncie twitter, nie ma mojej zgody na taki język dyskusji i ataki personalne. Przepraszam wszystkich, których działanie osoby nieuprawnionej z wykorzystaniem mojego konta mogło oburzyć, dotknąć lub obrazić.

Justyna Krawczyńska

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

14 KOMENTARZE

  1. 21
    28

    Stała retoryka. Nagonka medialna. Polityka to jednak wielkie bagno, kto w nią wchodzi albo utopi się, albo przynajmnie utapla się w łajnie po uszy.

  2. 22
    43

    Czyli ta Pani przez dwa lata nie zauważyła, że ktoś z jej konta dodaje takie wpisy i prowadzi dyskusje na Twitterze? Do samego końca miała nad profilem kontrole bo po wybuchu afery zmieniła ustawienia prywatności. Ktoś tu ma wszystkich za naiwnych.

  3. 17
    41

    Typowa pisiorka nienawiśc na pierwszym miejscu A teraz sprzedaje bajkę że to nie ona. Parę lat temu wpisy były podobne też nie ona? Radiowa trójka też na początku kłamała że nie oni usunęli…

  4. 7
    23

    Dżastina, jest scheda po Derewieckim do wzięcia. Nikt inny bardziej od ciebie nie nadaje się na dyr. centrum kultury 😀 😀
    Ten język, ten styl, ta kultura …:D

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick