
CZYTAJ TEŻ: Sytuacja gorsza niż rok temu. Czy pożary i susza rodem z tropików staną się nową rzeczywistością?
Marzec i kwiecień to zawsze okres, kiedy mówimy o pożarach traw, które nierzadko też przeradzają się w pożary lasów. Z kolei w maju – jak wynika ze statystyk przygotowanych przez straż pożarną w całym kraju doszło do większej liczby pożarów niż okresie w ubiegłym roku.
– Przed majówką trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego obowiązywał niemal na terenie całego kraju – informuje rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu. Do kilku pożarów lasów doszło w ostatnich tygodniach na terenie południowej Wielkopolski.
19 kwietnia strażacy walczyli z ogniem w miejscowości Bogdaj, na terenie gminy Sośnie, gdzie spaleniu uległ ponad hektar poszycia. Z kolei w weekend majowy jednostki PSP i OSP działały na terenie Nadleśnictwa Krotoszyn, a dokładnie w lesie w Zdunach. Jakie są najczęstsze przyczyny pożarów lasów?
W Zdunach spaleniu uległ prawie hektar ściółki leśnej. Jak informują przeciwciele Nadleśnictwa Krotoszyn – być może przyczyną pożaru było podpalenie. By minimalizować ryzyko pożarów na terenie Lasów Państwowych obowiązuje dokładnie opracowany system pożarowy.
– Działamy w dużej mierze bardzo prewencyjnie. Jeździmy po lesie i monitorujemy stan lasów. Zwracamy uwagę na zastawienie przez pojazdy silnikowe dróg pożarowych. Często kierowcy świadomie bądź nieświadomie zastawiają nam wjazdy do lasów, co stanowi również wykroczenie – tłumaczy Łukasz Pachurka, strażnik leśny z Nadleśnictwa Krotoszyn.
Warto przypomnieć, że zgodnie z artykułem 161 Kodeksu wykroczeń za wjazd pojazdem silnikowym do lasu można otrzymać mandat w wysokości od 20 do 500 złotych. Strażnicy leśni przypominają również, że palenie papierosów na terenie lasów i rozpalanie ognia jest zabronione. Za takie występki można również otrzymać grzywnę.
Tylko od początku 2026 roku na terenie całego kraju odnotowano już ponad 2000 pożarów lasów. Zdarzenia te są jednymi z najtrudniejszych interwencji straży pożarnej. – Dojazd jest tutaj chyba najtrudniejszym czynnikiem dla nas, dla strażaków. Nie zawsze jest możliwy dojazd autem, często musimy sami nosić ten ciężki sprzęt na miejsce pożaru. Dlatego jeśli jesteśmy świadkami pożaru, dobrze jest żebyśmy wyszli na drogę dojazdową, by móc wskazać lokalizację pożaru służbom – tłumaczy mł. asp. Patrycja Zielińska-Zmyślona z zespołu prasowego KP PSP w Krotoszynie.
Sytuację pożarową w lasach można na bieżąco sprawdzać na stronie internetowej Lasów Państwowych, w zakładce zagrożenie pożarowe.
Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz