Prymas Polski odpowiada biskupowi Janiakowi: “Złożenie zawiadomienia nie rozstrzyga o winie”

5
źródło: Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski / youtube.com
Prymas Polski Wojciech Polak osobno odpowiedział biskupowi kaliskiemu Edwardowi Janiakowi na zarzuty pod jego adresem zawarte w liście skierowanym do innych biskupów. Metropolita Gnieźnieński wyjaśnił w oświadczeniu, że "złożenie zawiadomienia nie rozstrzyga o winie". Kilka dni temu biskup Janiak stwierdził, że - w jego ocenie - prymas jest "sprawcą ogromnego zamieszania i uderzenia w wizerunek Kościoła".

Prymas Polski Wojciech Polak odpowiedział na zarzuty sformułowane przez biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka, który wystosował list do biskupów przedstawiając w nim swoją wersję zdarzeń związanych z działaniami wobec ks. Arkadiusza H. oskarżanego o molestowanie dzieci. To właśnie ten kapłan jak również biskup Janiak byli szeroko wymieniani w drugim filmie braci Sekielskich “Zabawa w chowanego”, który opowiada o pedofilii w polskim kościele.

CZYTAJ: Biskup z klerykami wzięli udział w akcji #gaszynchallenge [WIDEO]

Biskup kaliski w swym liście zarzucił prymasowi, że – w jego odczuciu – “sprawcą ogromnego zamieszania i uderzeniem w wizerunek Kościoła w ostatnich dniach jest działanie ks. abp. Wojciecha Polaka. Wierzę, że prawda wyjdzie na jaw (…)”napisał w liście, który wyciekł do mediów.

Prymas Polski po obejrzeniu dokumentu braci Sekielskich, skierował sprawę do Watykanu. Jego działania spotkały się z oburzeniem biskupa Janiaka. Choć Episkopat wydał już komunikat ws. listu biskupa i niektórych tez w nim zawartych (o czym pisaliśmy), teraz osobne oświadczenie wydał Prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak, który pełni jednocześnie funkcję delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. ochrony dzieci i młodzieży. W wystosowanym przez niego piśmie czytamy, że podjęte działanie jest “wyrazem ewangelicznej troski o dobro osób pokrzywdzonych”. “(…) po zapoznaniu się z materiałem zawartym w filmie „Zabawa w chowanego”, nie mogłem milczeć lub pozostać bezczynny wobec przedstawionych faktów. Złożenie zawiadomienia nie rozstrzyga o winie i daje rzeczywistą szansę ks. bp. Edwardowi Janiakowi na przedstawienie argumentów w swojej obronie. Osądzenie sprawy jest wyłączną kompetencją Stolicy Apostolskiej” – znajdujemy w oświadczeniu, którego pełną treść publikujemy poniżej.

CZYTAJ: Dziecięce majtki na płocie kurii i hasła: “Biskupie, czas na sąd ostateczny”

Oświadczenie Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży

Odpowiadając na zarzuty dotyczące moich działań w sprawie zdarzeń w diecezji kaliskiej, przypominam:

Zgodnie z motu proprio papieża Franciszka Vos estis lux mundi, po otrzymaniu wiarygodnej informacji o „działaniach lub zaniechaniach mających na celu zakłócenie lub uniknięcie dochodzeń cywilnych lub kanonicznych” dotyczących wykorzystania seksualnego osoby małoletniej przez duchownego, każdy ksiądz jest zobowiązany do poinformowania o sprawie władzę kościelną. Tym bardziej jako delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. ochrony dzieci i młodzieży, po zapoznaniu się z materiałem zawartym w filmie „Zabawa w chowanego”, nie mogłem milczeć lub pozostać bezczynny wobec przedstawionych faktów. Złożenie zawiadomienia nie rozstrzyga o winie i daje rzeczywistą szansę ks. bp. Edwardowi Janiakowi na przedstawienie argumentów w swojej obronie. Osądzenie sprawy jest wyłączną kompetencją Stolicy Apostolskiej.

Podjęte przeze mnie działanie jest wyrazem ewangelicznej troski o dobro osób pokrzywdzonych i o prawdziwe dobro Kościoła, a także realizacją misji ochrony dzieci i młodzieży, powierzonej mi przez Konferencję Episkopatu Polski.

Abp Wojciech Polak
Metropolita Gnieźnieński, Prymas Polski
Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

  1. 2
    2

    Prymas tłumaczy się z tego, że zrobił (tak na marginesie – lepiej późno niż wcale) to, co do niego należało??!!
    Bóg widzi to wszystko zło czynione przez swoich “zastępców”, czy jest tak samo niewidomy jak hierarchowie Kk?…

  2. 6
    3

    Skoro niektóre ciemnogrodzkie gminy ogłosiły “strefę wolną od LGBT” to ja proponuję ogłosić miasto Ostrów albo nawet powiat ostrowski “strefą wolną od leworęcznych”!

    • 3
      1

      Powyższy komentarz jest dla inteligentnych. Kto nie pojmuje tego sarkazmu to znaczy, że ma kłopot ze zrozumieniem kpiącej analogii. Brawo panie leworęczny!

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick