Prezes szpitala w Ostrzeszowie rezygnuje. Nowego wyłonią w konkursie

4
Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia | fot. fanpage Lecha Janickiego starosty ostrzeszowskiego
Marek Nowiński, prezes zarządu Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia złożył rezygnację ze stanowiska. O jego decyzji poinformował Lech Janicki, starosta ostrzeszowski. Choć oficjalny powód odejścia Nowińskiego nie jest znany to może to mieć związek z ostatnimi wydarzeniami w ostrzeszowskim szpitalu.

O Ostrzeszowskim centrum Zdrowia zrobiło się głośno, gdy w ciągu zaledwie kilku tygodni doszło do śmierci dwóch, młodych kobiet. Jedna miała zostać „zbadana” jedynie przez domofon. Bitwa o życie drugiej miała trwać 8h, bo-jak się później okazało-szpital nie posiadał własnej karetki do transportu pacjentów. Z tego tytułu NFZ nałożył na placówkę karę w wysokości 30 tysięcy złotych.

CZYTAJ TAKŻE: Brak transportu i podpisanej umowy. NFZ nakłada karę na szpital w Ostrzeszowie

Pokłosiem tragicznych wydarzeń było odwołanie dotychczasowej rady nadzorczej i powołanie jej w nowym składzie.

Teraz, decyzję o odejściu podjął Marek Nowiński, prezes zarządu Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia. „30 września na ręce Zgromadzenia Wspólników i do wiadomości Rady Nadzorczej, rezygnację złożył prezes Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia Marek Nowiński. Rezygnacja została przyjęta. Do czasu wyłonienia nowego prezesa placówką kierować będzie dyrektor ds. pielęgniarstwa Katarzyna Rutkowska. Wystąpiłem do Rady Nadzorczej OCZ o niezwłoczne ogłoszenie konkursu na stanowisko prezesa Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia” – poinformował starosta za pośrednictwem mediów społecznościowych Lech Janicki, starosta ostrzeszowski.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. 3
    4

    Co to da? I komu to pomoże? Jak nie ma kasy to z pustego i Salomon nie naleje. A te 30 tys.kary to i tak zapłacą pacjenci na których szpital będzie musiał jeszcze bardziej oszczędzać, aby zapłacić karę.

    • Szpital czeka jeszcze wypłata kilkaset tysięcy zł za błędy medyczne, było kilka przypadków na przestrzeni ostatnich paru lat. Także te 30 tys. kary to dopiero początek wydatków, nowy prezes będzie miał dużo pracy.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick