Powiat krotoszyński w “Atlasie Nienawiści”. Dlaczego się tam znalazł?

3
screen: atlasnienawisci.pl
W Atlasie Nienawiści, a więc na internetowej mapie, która zgodnie z założeniem twórców ma przedstawiać zasięg akcji związanych z tzw. "strefami wolnymi od LGBT" został zaznaczony powiat krotoszyński - jako jedyny z terenu południowej Wielkopolski. Dlaczego uwzględniono go na mapie i jak uzasadniają to pomysłodawcy mapy wyjaśniamy na wlkp24.info.

Coraz większą popularność w internecie zdobywa “Atlas Nienawiści”, a więc interaktywna mapa stworzona przez Kubę Gawrona (współorganizatora Marszu Równości w Rzeszowie), Paulinę Pająk (psycholożkę i wykładowczynię akademicką), Pawła Preneta (współorganizatora lewicowych demonstracji w Rzeszowie) oraz Kamila Maczugę (Razem) i Mirkę Makuchowską (Kampania Przeciw Homofobii). Inicjatywa ma na celu zobrazowanie zasięgu akcji związanych z tzw. “strefami wolnymi od LGBT”.

>> ZOBACZ RELACJĘ Z MARSZU RÓWNOŚCI W KALISZU <<

Część samorządów w Polsce podjęło uchwały – jak mówią inicjatorzy “Atlasu Nienawiści”- dyskryminujące mniejszości seksualne, ale nie tylko te informacje można znaleźć na mapie. Powstała ona także na bazie danych zawartych w Biuletynach Informacji Publicznej, informacjach prasowych czy odpowiedziach uzyskanych w ramach prośby o dostęp do informacji publicznej. Mapa przedstawia część obszaru Polski zaznaczonego na kolory: czerwony (uchwały przyjęte przez samorządy dot. m.in. wyrażenia sprzeciwu wobec promowania tzw. “ideologii LGBT”), żółty (szeroko rozumiane działania lobbingowe), zielony (uchwały odrzucone).

Z mapy wynika, że najwięcej przeciwników mniejszości seksualnych jest w Polsce południowo-wschodniej. Tamten obszar niemal całkowicie został zaznaczony na czerwono. Największe obszary niepokryte żadnym kolorem rozciągają się od województwa zachodniopomorskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego m.in. przez mazowieckie, wielkopolskie, lubuskie aż po dolnośląskie i jest to przeważający teren kraju.

W Wielkopolsce raptem kilka samorządów zostało zaznaczonych kolorami żółtym i zielonym. W południowej części regionu na żółto oznaczono powiat krotoszyński. W uzasadnieniu czytamy, że chodzi o “działania lobbingowe”. Jakie dokładnie? O tym dowiadujemy się, klikając na obszar powiatu, a następnie w odnośnik “informacja prasowa”, który przekierowuje do serwisu opiekun.pl, a dokładnie do wywiadu udzielonego przez posła Prawa i Sprawiedliwości Jana Mosińskiego, który ukazał się na początku października.

We wstępie rozmowy zatytułowanej “Wszystko dla rodziny” czytamy, że “do krotoszyńskich rodzin trafiło ok. 5 tysięcy egzemplarzy karty”. Parlamentarzysta wyjaśnia, że Karta Praw Rodziny przyjęta w 1983 roku przez Stolicę Apostolską, “jest mało znana”. “Do nas, osób życia publicznego, należy o tej Karcie mówić i ją propagować. Wspólnie z Grzegorzem Królem, radnym w powiecie krotoszyńskim, doszliśmy do wniosku, że w świetle tzw. Marszy równości, które są marszami nienawiści do tego, co chrześcijańskie musimy, jako osoby świeckie, podjąć działania, które podniosą świadomość rodziców, co do ich praw”.

>> HAPPENING LGBT+: WYZWISKA, PETARDY I PLUCIE KONTRA: “TO SĄ LUDZIE, JAK WSZYSCY INNI” CO SIĘ DZIAŁO NA OSTROWSKIM RYNKU? <<

Jak podkreślił parlamentarzysta, intencją zarówno jego, jak i Grzegorza Króla jest aby “Karta Praw Rodziny została przyjęta przez radnych i stanowiła fundament dla tworzonych prawnych rozwiązań stanowionego prawa miejscowego, jeżeli chodzi o rodzinę. Podobnie ma się to do szkół, które nie powinny prowadzić działań edukacyjnych, które byłyby sprzeczne z wolą rodziców. Przecież tzw. gołym okiem widać zapędy środowisk lewackich, LGBT, itp. jeżeli chodzi o seksualizację dzieci. Środowiska te powtarzają szatańskie tezy głoszone przez Alfreda Kinseya – sadomasochistę, biseksualistę i pedofila, że dzieci są seksualne od urodzenia!” – czytamy w wywiadzie.

Opisując “Atlas Nienawiści”, Kuba Gawron powiedział dla serwisu NOIZZ, że uchwały, które podejmują samorządy, mające na celu sprzeciwienie się tzw. “wprowadzeniu ideologii LGBT”, w połączeniu z konformizmem, strachem oraz brakiem wiedzy prawnej mogą być skutecznym sposobem symbolicznego wykluczania osób nieheteronormatywnych z przestrzeni publicznej”.

A co Wy sądzicie o tym światopoglądowym sporze obu środowisk? Piszcie w komentarzach.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. 7
    3

    Ośmieszajcie się dalej podobnie jak Biedroń w Parlamencie Europejskim jak mówił, że w Polsce nie może wejść do wielu sklepów, kawiarni i restauracji ….

  2. Świetni to są czarni. Jak by tacy homoseksualiści weszli do kościoła to pewno zadzwonią po policje bo profanują Boga ale pieniądze od nich na własne emerytury bez zażenowania zaiwaniają.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick