Pani Maria skończyła 100 lat. Czy jej codzienny rytuał to przepis na długowieczność?

0
Pani Maria Sulej-Marcinkowska z Kalisza świętowała w poniedziałek 100. urodziny. Przyszła na świat 6 września 1921 roku, a do Kalisza przeprowadziła się w 76 lat temu, bo właśnie tutaj mieszkał jej mąż. Jubilatka cieszy się dobrym zdrowiem. Doczekała się dwóch synów, czterech wnucząt i prawnuczki. Dołączyła do grona 12 mieszkańców tego miasta, którzy mają 100 lub więcej lat.

Grono stulatków właśnie się powiększyło. Okrągłe urodziny świętowała 6 września pani Maria Sulej-Marcinkowska. Mieszkanka Kalisza urodziła się w 1921 roku, a w najstarszym mieście w Polsce mieszka od 1945 roku.

CZYTAJ TEŻ: „Oddaj krew z kablówką” już w środę!

Do Kalisza przyjechała za mężem Henrykiem, który pochodził z tego miasta. Wychowali dwóch synów. Pani Maria doczekała się czterech wnucząt i prawnuczki. Mimo upływu czasu, cieszy się dobrym zdrowiem, jest pogodną i zainteresowaną życiem miasta osobą, która bardzo lubi czytać.

Przepis na długowieczność? Niewykluczone, że są to codzienne spacery. To jej rytuał od lat. Szczególnie upodobała sobie Park Miejski. Jest mieszkanką Śródmieścia, więc nie ma do niego daleko.

Z okazji setnych urodzin jubilatkę odwiedziła w poniedziałek delegacja przedstawicieli miasta z prezydentem Krystianem Kinastowskim na czele.

Pani Maria dołączyła do 12 innych osób, które mają 100 lub więcej lat. Jak podaje kaliski urząd, najstarszą mieszkanką miasta jest pani Jadwiga urodzona w 1917 roku, a najstarszym mieszkańcem – pan Józef, który przyszedł na świat w 1918 roku. Cztery osoby mają 102, a jedna – 101. Sześciu mieszkańców Kalisza skończyło natomiast 100 lat. W listopadzie do tego wyjątkowego grona dołączą kolejne dwie mieszkanki.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick