
W poniedziałek (25 maja) rozpocznie się trzydniowy protest pod siedzibą Dino w Krotoszynie. Związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu oraz pracownicy i byli pracownicy chcą wyrazić sprzeciw wobec działań przedstawicieli spółki. – Jesteśmy w sporze zbiorowym i oczekujemy dialogu, który jest przez spółkę Dino odrzucany. Spółka zamiast kierować do nas dialog, budować go, wysyła przeciwko nam na spotkania prawników, którzy są znani z tego, że atakują nas w innych firmach. I to eskaluje konflikt niż prowadzi do jakiegokolwiek porozumienia – wyjaśnia Wojciech Jendrusiak z OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu.
Jak zapowiada, uczestnikami protestu będą nie tylko pracownicy czy byli pracownicy, ale także przedstawiciele stowarzyszeń czy organizacji związkowych.
Protest ma się rozpocząć o 12:00 w poniedziałek, a o 13:00 ma się odbyć spotkanie protestujących z zarządem sieci sklepów. – Idziemy do zarządu i zobaczymy, czy nas przyjmą – dodaje.
Protestujący chcą być pod siedzibą firmy nie tylko w dzień, ale także w nocy. Planują spać w pobliżu budynków sieci sklepów. – Będziemy pokazywać cały obraz tego pracodawcy i namawiać go, by w końcu podjął dialog. Na razie od tego ucieka – mówi Wojciech Jendrusiak. Związek i pracownicy sieci przygotowują się także do strajku generalnego.
Tymczasem zaangażowany w poprawę sytuacji pracowników jest nie tylko OPZZ, ale także Państwowa Inspekcja Pracy. – Skarg, które dotyczyły tego podmiotu, było w tym roku, od 1 stycznia do dzisiaj, 50. Są to skargi rozpoznawane przez Okręgowy Inspektorat Pracy w Poznaniu, który swoją właściwością obejmuje teren województwa wielkopolskiego. Ogółem wszystkich skarg, które wpłynęły do nas w tym roku, było ponad 3 000 – tłumaczy Piotr Sterczała z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Poznaniu odpowiedzialny za kontakt z mediami. Z kolei Wojciech Jendrusiak z OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu mówi o ponad 1 300 naruszeń w skali kraju w kontekście tej sieci sklepów.
Skargi, którymi PIP w Poznaniu mógł się zająć, a które dotyczyły krotoszyńskiej sieci (mowa o 50 z nich), doprowadziły do przeprowadzenia kontroli. Było ich w tym roku 43. Jakie są efekty? – Kierujemy środki prawne w postaci decyzji administracyjnych, które dotyczą usunięcia stwierdzonych uchybień. Jeżeli chodzi o zakończone postępowania, bo część jest jeszcze w toku, pisemnych decyzji wydano 10, a ustnych nakazów – 34. Ustne charakteryzują się tym, że nieprawidłowości, o których była mowa, zostały natychmiast uregulowane przez kogoś na terenie danej placówki – dodaje przedstawiciel Państwowej Inspekcji Pracy.
Jak mówi, w nakazach było 21 decyzji, a ustnych było 137. Jak słyszymy, ustne zrealizowano co do jednej. – Mamy informacje o wykonaniu 12 decyzji pisemnych spośród 21 zawartych w 10 nakazach. Ich termin jeszcze nie zapadł – wylicza Piotr Sterczała.
Portal wlkp24.info nieustannie próbuje skontaktować się z przedstawicielami sieci sklepów. Od 8 maja wysyłamy maile z prośbami o udzielenie odpowiedzi na nasze pytania. Podjęty został także kontakt telefoniczny, ale usłyszeliśmy, że możemy kierować pytania wyłącznie mailowo. Nadal jednak nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Będziemy próbować dalej.
W poniedziałek przeprowadzimy transmisję z protestu w Krotoszynie. Rozpoczniemy ją o 12:30. Relację będzie można oglądać na wlkp24.info i w Telewizji Proart.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz