Odpowiedzialność na barkach lekarzy rodzinnych? Zmiany w POZ

26
Od momentu wybuchu epidemii przychodnie lekarskie stały się - zdaniem pacjentów - twierdzą nie do zdobycia. Umówienie się na wizytę graniczy z cudem, a badanie lekarskie odbywa się przy pomocy teleporady. Decyzją Ministerstwa Zdrowia w porozumieniu z NFZ część obowiązków ma spaść z ramion sanepidu i spocząć na barkach lekarzy rodzinnych. To oni mają podjąć decyzję o skierowaniu na test lub izolację.

Gdy pacjent zacznie podejrzewać u siebie objawy koronawirusa, musi odbyć teleporadę z lekarzem rodzinnym. – Pierwsza wersja była taka, że po 3-5 dniach występowania objawów mamy zbadać pacjenta fizykalnie i dopiero później podejmować decyzję o skierowaniu go na testy na koronawirusa. Teraz, na testy możemy wysłać pacjenta po 8 dniach i nie musimy widzieć się z chorym. Możemy to wszystko odbyć poprzez teleporadę – mówi Kornelia Hausmann, lekarz rodzinny.

Zdaniem lekarzy badanie fizykalne pacjenta wiąże się z jego przyjściem do przychodni, a co za tym idzie narażeniem lekarza i pozostałych osób na zakażenie. Problem polega też na tym, że gdy lekarz skieruje chorego na test to on sam musi znaleźć punkt, w którym go wykona. – Jest to skierowanie w formie elektronicznej – dodaje Hausmann.

Gdy pacjent otrzyma wynik pozytywny, a jego objawy się nasilą to lekarz rodzinny po przeprowadzeniu teleporady może wezwać transport medyczny, a pacjent zostanie przewieziony do szpitala zakaźnego.

Stacje Sanitarno-Epidemiologicznie nie będą już decydowały o izolacji osoby chorej lub z podejrzeniem koronawirusa. Nie będzie także decydowała o czasie trwania izolacji. – Decyzja będzie należeć do lekarza rodzinnego. Wszystkie decyzje będą wynikać z ustaleń lekarzy z Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia – dodaje Tadeusz Andrzej Biliński, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epiemiologicznej w Ostrowie Wielkopolskim.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

26 KOMENTARZE

  1. 37
    6

    Według mnie to jest chore ludzie pracują i jest ok Lekarze powinni leczyć muzykami bo to ich praca W zakładach szkołach itd: jest kontakt z innymi osobami chore to co się dzieje w służbie zdrowia

  2. 59
    6

    Ja się pytam dlaczego płacimy składkę zdrowotną a nie możemy się dostać do lekarza? Dlaczego w przychodni nie przyjmują na kasę ale prywatnie bez problemu? Taką składali przysięgę? WSTYD!!!!!

  3. 43
    6

    Nie wiem kto wymyślił slogan “lekarze na pierwszej linii frontu”. Na pierwszej linii frontu to są kasjerki w marketach, lekarze przechodzą “do ofensywy” tylko prywatnie. Choroba bezobjawowa to i porada wirtualna. Zdalnie to kiedyś leczył Kaszpirowski a służba zdrowia po prostu schodzi na psy.

  4. 36
    4

    Dzis nie ma służby zdrowia!!!Pozamykali się i to jest ta pierwsza linia frontu!!!Porażka,za co biorą skladki tych co stać pójdą prywatnie bo to już inna sprawa za kase, a jak nie masz to zdychasz!!!Za to w marketach nie ma pandemi muszą funkcjonować normalnie!!!!To jest linia frontu!!!!

    • 10
      27

      Nie masz pojęcia co wypisujesz zamień się na jeden dzień z Paniami z rejestracji i zobaczymy jaki będziesz mądry kazdy tylko pluje jadem A kobiety nie wiedzą gdzie wsadzić ręce telefony 2 a dzwoniacych tysiace

    • 30
      8

      Trzy panie w rejestracji bo jedna z nich zalewa kawusię, druga słodzi a trzecia zanosi pani doktor. I wszystkie trzy są w izolacji od początku pandemii bo pani doktor nie może z nikim mieć kontaktu. No hyba że prywatnie… Tak to mniej więcej wygląda.

    • 4
      11

      Ciekawe w której przychodni w mojej jest jedną odbiera 3 tel ,kolejka przed pulpitem i jeszcze do lekarzy biega .

  5. 14
    23

    Do przychodni przychodzą tylko ludzie chorzy więc.jak można porównać to miejsce pracy z innymi ?Kontakty lekarza i pielęgniarek dotycza ludzi chorych lub tych którzy podejrzewają że są chorzy.Covid w przychodni bez służ i oddzielnych ciągów komunikacyjnych jest zagrożeniem dla każdego z Was.Orzyjdziesz wypisać leki na nadciśnienie i spotkasz się z pacjentem który podejrzewa u siebie grypę A może to jednak Covid?Badanie fiskalne nie rozróżnia czy to Covid czy grypa.Roznicuje to właściwie tylko test.Wiec ludzie o co chodzi po co to badanie lekarskie przed wykonaniem testu?Najpierw wywiad i test.Przychodnia to nie szpital jednoimienny.Nie posiada takich zabezpieczeń i lokalowe nie spełniają budynki żadnych wymogów.Lekarze ,pielęgnarki to też ludzie i zawsze pracują narażając się na zakarzenia.Kazdego dnia bo pracuje zawsze z chorymi.CHcecie zamknąć przychodnie dla samych siebie?

  6. 7
    19

    Nie jeden lekarz w przychodni jest ich ok 9 i panie w rejestracji 2 które są bombardowanie telefonami i ciągle muszą wysłuchieac pretensji że nie można się dodzwonić itd jeden drugiemu blokuje linię bo wszys cy dzwonią jak na potęgę to ludzie sami sobie robią problemy….

  7. 13
    15

    Jeżeli przychodnie POZ będą przyjmować normalnie jak leci każdego to istnieje ryzyko że pacjenci nawzajem się pozakażają i zakażą personel.Wtedy nawet teleporad nie będzie miał kto udzielić.W przychodniach personel jest przeważnie 55+ więc ryzyko duże.

  8. 6
    2

    Ilu z Was nosi prawidłowo maseczki?Ilu na brodzie, a ilu z wystającym noskiem? Ilu oskarżało ratowników, pielęgniarki o roznoszenie wirusa? I jeszcze jedno. Dla kogo z Was hejterzy posłanka Lichocka jest guru?

    • 3
      2

      Nie mieszaj w to polityki bo dosyć bałaganu mamy z tą covidiowa komedią. Z drugiej strony robią z nami co chcą, gdyby jesienią były wybory to wirus byłby w odwrocie.

  9. Ja jestem dumna ze swojego lekarza rodzinnego, jest jedynym lekarzem na całą przychodnię i nigdy nie zawiódł pacjentów. Przyjmował nawet kiedy zaczęła się pandemia i przymusowe kwarantanny, kiedy wszystko zamykali. Obaduchany w fartuch ochronny, rękawiczki i maseczkę, niczym lekarz chirurgii na sali operacyjnej, przyjmował swoich pacjentów w potrzebie. Na pytanie czy się nie boi, przecież wszystkie przychodnie pozamykali odpowiedział, że woli iść do więzienia niż zamknąć przychodnię. Nie udziela i nie udzielał żadnych teleporad, przychodnia funkcjonuje przez cały czas normalnie przyjmując pacjentów.

  10. Byloby łatwiej gdyby część pacjentów nie leciala do lekarza z byle pierdolami i zaczela myslec jak samemu sobie moze pomóc. Zamiast leciec do lekarza czasem wystarczy uzyc rozumu,po co chodzic z kartkami i z pytaniami? Zbierac syf od chorych oczekujacych w poczekalniach i roznosic po mieście? Przez 3 mce pacjent wysylal maila z zamówieniem na leki i bylo super, teraz przychodza co chwilę a to z kartą na leki albo zapytać czy juz normalnie pracujemy. My akurat tak, pracujemy normalnie-pani w rejestracji. Czy Pan/i cos potrzebuje, czy nie mozna napisac maila lub zadzwonić? Aa niee bo ja tak sobie przechodzilem/am i juz wszedlem/weszlam z ciekawości… Rece opadają.. Sami te infekcje roznosimy. Prosze maila wysylac jest latwiej wygodniej a pacjent na to ze on sie stesknil za nami przeciez sama pani siedzi.. Teraz sama ale przed Panem /pania widzialam dzis 500 osob. Maseczka a po co tylko pani przeciez jest.. Czytaj wyzej.. Ja juz dzis 500 osob obsługiwałam… Chorych.. Nie tylko na covid… Chronmy siebie i innych jesli nie masz potrzeby i sa inne środki komunikacji, które działają nie przychodź do przychodni-nie pomagaj infekcjom sie przemieszczać.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick