Nieoficjalnie: Majewski zrezygnował. Klub szuka następcy

15
plk.pl
plk.pl
Po przegranym piątkowym meczu Arged BM Slam Stali ze Spójnią Stargard, trener Łukasz Majewski miał zrezygnować z dalszego prowadzenia ostrowskiego zespołu. Wśród dziennikarzy pojawiają się nawet nazwiska następców. Klub jednak nie potwierdził jeszcze tej informacji. Łukasz Majewski to były kapitan drużyny, następnie dyrektor sportowy, a od października 2019 roku pierwszy trener Stali, z którą wygrał w obecnym sezonie osiem spotkań z piętnastu.

Łukasz Majewski przejął zespół w 2019 roku po zwolnionym Jacku Winnickim. Prowadzona przez niego drużyna wygrała 10 meczów, przegrywając 9. Drużyna prowadzona przez Majewskiego zaczęła grać lepiej, walcząc do końca o fazę play-off. Sezon jednak zakończoną z powodu pandemii koronawirusa.

Praca jaką wykonał Majewski przekonała właścicieli klubu, żeby przedłużyć z nim umowę i dać szansę zbudowania zespołu, który miałby walczyć o mistrzostwo Polski. Zakontraktowanie Josipa Sobina, Jamesa Florence’a i Taureana Greena okrzyknięto hitowymi. Zespół stał się jednym z kandydatów to medali. Początek sezonu był jednak nie najlepszy, a zwycięstwa zaczęły przychodzić z czasem. Niestety trzy ostatnie spotkania ostrowianie przegrali, a w zespole nie udało się znaleźć następcy dla kontuzjowanego Jamesa Florenca.

Majewski miał zrezygnować dzień po przegranym meczu ze Spójnią 98:105. Wśród kandydatów do objęcia zespołu po Majewskim wymienia się trenerów zagranicznych: Tane Spaseva, Dejana Mihevca i Aleksandara Trifunovicia.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

15 KOMENTARZE

  1. 40
    9

    To nie tylko wina trenera każdy jego obwinia. To błąd przygotowania motorycznego jak i kondycji zawodnicy nic nie biegają słabo są przygotowoni więc może zacznijmy od tego a po drugie to zawdonicy też odpowiadają za siebie jeśli te śmieszne gwiazdki ze stanów łamią zagrywki oddają śmieszne rzuty no to co on za to może jak pewnie go nie słuchają. Obrona leży atal leży oprocz tego meczu ze spójnią to reszta meczy nic ale to nic stal nie pokazała

  2. 22
    2

    Na jednym z blogów, pozostanie trenera odpowiedzialnego za przygotowanie motoryczne było uznane za niemal hit transferowy, a tak naprawdę to mega niewypał.
    Zresztą wszystko u tego Pana jest piękne i kolorowe, a po jakimś czasie staje się szarobure, gdzie od samego początku wiadomo, że nic z tego nie będzie.

  3. 18
    1

    Ta drużyna od początku jest źle zbilansowana. Nie ma w ogóle ławki a na poziomie extra nie da się wygrywać 6-7 zawodnikami. To może się udać tylko czasami ale nie można się łudzić, że zawodnik będzie grał na równym poziomie 35-40 minut. Jeśli wypada z powodu kontuzji 1 czy 2 zawodników to wówczas robi się dramat. Dlatego bardzo dużym błędem było od początku, że nie ma w składzie co najmniej 4 zawodników polskich pokroju Garbacza, bo tylko on trzyma wysoki poziom. Reszta to grajki, którzy nawet na poziomie 2 ligi nie robią szału. Ale to autorski pomysł ŁM i teraz są tego konsekwencje. A tak poza tym to szkoda mi ŁM bo to bardzo zaangażowany facet ale nie wiem na ile on miał wpływ na wszystkie decyzje personalne.

  4. 11

    Szkoda naszego bardzo zaangażowanego trenera – zespół napewno miał z Nim dobrą perspektywę – ale to jest sport – raz się wygrywa a raz przegrywa. Wczoraj gwiazdy Anvilu przegrały też u siebie z ostatnią drużyną. mam przekonanie, że Trner Majewski nie opuści Stalówki – jak prawdiwy i ambitny – członek tego teamu !
    Uznanie i szacunek dla trenera Łukasza Majewskiego. – zespół nie jest w ruinie. – kontuzje też zrobiły swoje ! – miejsce w tabeli wstydu nie przynosi – szkoda, że taka decyzja !

  5. Nikogo nie szkoda jak chcemy mieć wynik to zero sentymentów Maja nie sprawdził się i tak był zdecydowanie za długo a jak sam by nie odszedł to nadal było by bagno w 1 rundzie zagraliśmy 9 meczy u siebie 6 wyjazdów ( 5 porażek ) więc 2 runda to już nie ma wybacz ty bardziej że na wyjazdach nie gramy Nic …. więc lepiej późno niż wcale Zobaczymy co z tego wyjdzie z tym składem lub troszkę innym z nowym trenerem. Tutaj potrzeba ludzi zewnątrz żeby coś się ruszyło a nie sami swoi co wydaję się że dużo potrafią a jeszcze muszą się wiele nauczyć. transfery z zagranicy są słabe a robimy z nich bomby jak przychodzą a co drugi to nie wypal , o rosterze polskim to szkoda słów prócz Garbacza. W tej lidze na dziś z czołówki każdy może walczyć o medale oczywiście o srebro i brąz. Zielona gra w innej lidze jeśli tam się nic nie zmieni nie jest wstanie nikt im zagrozić walki o mistrza. Czas pokaże o co gramy ….

  6. Spółdzielnia wykończyła już nie jednego…a jak można brać tylko zawodników z licencjami w PLK, bo nad klubem wisi BAT to mają co mają…

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick