Narazili pracownika na utratę życia i zdrowia. Usłyszeli wyrok

2
Trzech pracodawców niespełna 30-letniego Gruzina, który na budowie uległ ciężkiemu wypadkowi, usłyszeli wyrok. Zostali uznani winnymi narażenia mężczyzny na utratę życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zostali skazani na karę pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem. Oskarżeni nie przyznali się do winy. Wyrok nie jest prawomocny.

Do wypadku na budowie doszło w lipcu 2019 roku w Bieganinie w powiecie ostrowskim. Niespełna 30-letni Gruzin spadł z rusztowania i doznał bardzo poważnego urazu kręgosłupa. W jego wyniku został sparaliżowany. Okazało się, że pracodawcy nie zapewnili mu zabezpieczenia w trakcie wykonywania obowiązków. Tuż po wypadku nie wypłacili mu odszkodowania, a firma ogłosiła upadłość. Mężczyzna został sam ze swoim kalectwem, a pracodawcy nie udzielili mu żadnej pomocy.

Zarzuty usłyszeli Krzysztof M., Cezary J. oraz Paweł S. Prokuratura zarzuciła im narażenie pracownika na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (w tym wypadku kalectwa). Oskarżeni nie przyznawali się do winy.

Ostatecznie sąd uznał ich winnymi zarzucanym im czynów. Krzysztofa M. skazano na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Cezary J. otrzymał karę 8 miesięcy w zawieszeniu na dwa lata, a Paweł S. karę 10 miesięcy w zawieszeniu na trzy lata. Mają oni także zapłacić nawiązkę pokrzywdzonemu w kwocie 80 tysięcy złotych.

Wyrok nie jest prawomocny.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

  1. 15

    Szczyt chamstwa sędziów… Takie mamy sądy w Polsce. Do pierdla z nimi. Dożywotnią rentę dać chłopakowi, odszkodowanie na dalszą rehabilitację. Śmieszny wyrok aż wyć się chce…. Znojomki znajomków, nazwiska znane i takie mamy wyroki.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick