Miejska pasieka w Ostrowie Wielkopolskim? Mateusz Nycek ma pomysł

37
Pszczoły wymierają na potęgę. W niektórych pasiekach na terenie kraju ich populacja w ostatnich latach zmniejszyła się o 60 procent, a rola, jaką pełnią te owady w środowisku, jest nieoceniona. Stąd coraz popularniejsze staje się zakładanie miejskich pasiek. Funkcjonują one m.in. w Paryżu, Berlinie, Nowym Jorku czy w ogrodach Białego Domu. Radny Mateusz Nycek zaproponował, by podobne rozwiązanie pojawiło się w Ostrowie Wielkopolskim.

Miejskie pasieki to pomysł stosunkowo nowy w Polsce, choć w kilku największych miastach naszego kraju funkcjonują one z powodzeniem. Podobna mogłaby powstać na terenie Ostrowa Wielkopolskiego. Taką propozycję przedstawił radny Mateusz Nycek podczas kwietniowej sesji rady miejskiej. – Ta inicjatywa ma związek przede wszystkim z dbałością o miejskie środowisko naturalne, ochronę przyrody, a także ochronę zwierząt. Jest to zjawisko znane z Warszawy, Krakowa, Lublina czy Piotrkowa Trybunalskiego. Ma ona wymiar proekologiczny oraz edukacyjny – podkreśla rajca.

Jego zdaniem stworzenie miejskiej pasieki to koszt rzędu kilku bądź kilkunastu tysięcy złotych. – Mogłyby się nimi zajmować środowiska aktywistów, pasjonatów, ostrowskich pszczelarzy, których w Ostrowie nie brakuje i z którymi też rozmawiałem – dodaje.

CZYTAJ TEŻ: Złożył interpelację o toaletach publicznych. „Problem narasta”

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

37 KOMENTARZE

    • A ile kosztują pomysły bilbordowej walki pani prezydent z faszyzmem i ksenofobią w Ostrowie? Ile wydamy na baraki w szkołach, ile będą kosztowały tężnie, a teraz pasieki pszczele w centrum miasta. Co nam dało centrum przesiadkowe? O kosztach wycieczek do Chin nie pytam.

  1. Panie Nycek! Co za durny pomysł? Czy Ostrów to metropolia wielkości Nowego Jorku, żeby w nim zakładać pasieki pszczół. To już nie ma miejsca na obrzeżach miast gdzie kwitną różne rośliny z których te pszczoły czerpią pożywienie? A co ze smrodem na Zębcowie i smogiem w mieście? Czy te pszczoły to temat zastępczy jak te tężnie, które pana szefowa chce budować?

    • Ten cały Nycek nie wie, że pszczoły giną przez pestycydy i środki ochrony roślin stosowane niezgodnie z terminarzem przez rolników. Taki gość nadaje się tylko do pracy w CRK, bo to dobrze płatny stołek, za nic się nie odpowiada i żyje się z pieniędzy podatnika. Ponadto jak się jest w komitywie z Carycą, to można zostać radnym Przyjaznego Ostrowa i kasować dodatkowo dietę opowiadając dyrdymały.

  2. Bardzo dobry pomysł, mieszkam na obrzeżach Ostrowa i pszczół w ogrodzie jak na lekarstwo ;(
    tylko jak pisze Pszczółka Maja – czy nie lepiej takie projekty realizować na spokojniejszych dzielnicach miasta niż w centrum?
    tak czy inaczej pszczoły są bardzo potrzebne 😉

    • Jak rolnicy będą przestrzegali terminarzu stosowania środków ochrony roślin, to pszczoły nie będą ginęły. I żaden Nycek ze swoimi durnymi pomysłami zakładania pasiek w mieście niczego nie zmieni. Zresztą to takie samo zagadnienie jak wypalanie przez wieśniaków traw na wiosnę i nikt na tę durnotę nie ma siły, bo chłop potęgą jest i basta!

  3. Gdy tak wiele betonu w miastach pszczoły to fajna rzecz , niech ostrów się wzoruje właśnie na dużych miastach, niech się dzieciaki uczą prawdziwej przyrody

    • A gdzie ty to wielkie miasto widzisz? Przecież tam pszczoły nie mają życia. Co innego miasto wielkości Ostrów Wielkopolski. Tutaj przenoszenie durnych pomysłów z Paryża albo Nowego Jorku jest co najmniej niepoważne, żeby nie powiedzieć śmieszne. No ale jeżeli prezydent tego miasta nawiązuje współpracę z Chinami, to kto wie czy w przyszłości nie będzie wielką światową metropolią.

  4. Najpierw nie radni Przyjaznego Miasta zwyciężą w Ostrowie z faszystami, ksenofobami, homofobami i antysemitami, a dopiero potem produkcją miodu.

  5. Panie Nycek ja też widzę pasieki pszczół choćby na dachu ratusza albo kościoła farnego gdzie wierni powierzają duszę proboszczowi Nojmanowi (chociaż ja temu podnóżkowi Beaty Klimek nie powierzyłbym nawet duszy starego żelazka). Ale wtedy musiałby pan wyłączyć podświetlenie tej świątyni tak jak o to wnioskował radny Herich no i wyłączyć co godzinny hejnał w ratuszu, żeby nie straszyć pszczół!

  6. Co tam jeszcze mają w tych metropoliach, a my nie mamy? Podpowiem – metro!!! No to na następnej sesji już będzie o czym paplać.

    • Słoikiem to będzie sam Nycek jak go Caryca wyśle do Warszawy, na ciecia tak jak Anioła z Alternatywy 4

  7. Ciekawy pomysł! Dobrze, że chociaż temu radnemu chce się chcieć.. A nie wszystko krytykować jak pisiory… drużyna mikołajczaka buhehe

  8. Te ekologiczne , dobre pomysły zaczęłabym realizować od łąk kwietnych wzdłuż niektórych ulic. Najpierw kwiaty, potem pszczoły.

  9. Boże Święty dlaczego mnie pokarałeś tak długim życiem, żeby znosić obecność w Radzie Miejskiej wiceprzewodniczących: Banasiaka i Grochowskiej. Dlaczego muszę oglądać radnego Nycka z jego durnymi pomysłami. Na koniec dlaczego muszę wysłuchiwać wypowiedzi agresywnego „bezpartyjnego” radnego Torzyńskiego który mówi, że PiS nie konsultował likwidacji gimnazjów? Przecież dlatego ta partia wygrała wybory! A kto i z kim konsultował wprowadzenie gimnazjów i obowiązek posyłania 6-latków do szkół?
    https://wlkp24.info/sesja-rady-miejskiej-ostrowa-wielkopolskiego-ogladaj-na-zywo-2/ polecam od 6:45:25

    • Torzyński były prezydent miasta, który to uczęszczał na darmowe lekcje języka angielskiego w płatnej ostrowskiej uczelni na ul. wrocławskiej (obecnie pretorianin Beaty Klimek w randze radnego, obnoszącego się tym, że jest bezpartyjny) tłumaczył ostrowianom w kontekście odrzucenia ulgi użytkowania wieczystego z 95% na 75% przez Przyjazne Miasto, że tylko słońce świeci za darmo i to nie zawsze i twierdził, że skoro młodzi muszą spłacać 30-letnie kredyty budowlane, to ich rodzice też nie powinni mieć z górki.

  10. „Miejska pasieka w Ostrowie Wielkopolskim? Mateusz Nycek ma pomysł”. Powinno być napisane w końcówce tytułu „MA POMYSŁA”!

  11. Ostrów się rozrasta a cierpi na brak zieleni. W zasadzie założenie parkowe pozostały jeszcze z okresu zaborów. I tak np. od rynku aż do dworca nie ma krzty zieleni. Ten stan wynika z tego, że przed wojną zakaładano, że na okalających centrum prywatnych posesjach będą ogrody i tak rzeczywiście było. Po wojnie zaś komuna utykała co się dało i gdzie się dało bez ładu i składu. Brzydota krajobrazu nie przeszkadzała importowanym chłopo-robotnikom z okolicznych wiosek no i jest jak jest. Zamiast przekształcić teren koło Kauflandu w mini park, to będzie mini namiot widowiskowy z pasieką obok.

  12. Ostrów się rozrasta a cierpi na brak zieleni. W zasadzie założenie parkowe pozostały jeszcze z okresu zaborów. I tak np. od rynku aż do dworca nie ma krzty zieleni. Ten stan wynika z tego, że przed wojną zakaładano, że na okalających centrum prywatnych posesjach będą ogrody i tak rzeczywiście było. Po wojnie zaś komuna utykała co się dało i gdzie się dało bez ładu i składu. Brzydota krajobrazu nie przeszkadzała importowanym chłopo-robotnikom z okolicznych wiosek no i jest jak jest. Zamiast przekształcić teren koło Kauflandu w mini park, to będzie mini namiot widowiskowy z pasieką obok.

    • I tak należy się cieszyć, że tacy „intelektualiści” ja Nycek i jego szefowa Caryca nie proponują w Michałkowie wyrzutni rakietowej dla satelitów, bo przecież by mogli.

  13. Na ogól nie klnę. Ale tera powiem, ja p… Zacznijmy od posprzątania Zębcowskiej po remoncie chodnika i jezdni. Potem trochę porządku na Niskiej, przy torach. Drzewa, krzaki już tam są. Trochę dosadzić i będzie całkiem fajne miejsce. A abstrakcje odłóżmy na później.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick