„Jesteśmy na dobrej drodze” – Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia wstaje z kolan?

1
Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia próbuje stanąć na nogi po niefortunnym 2020 roku, kiedy w odstępie zaledwie dwóch tygodni doszło do śmierci dwóch kobiet. Placówkę oprócz fali krytyki ze strony mieszkańców spotkała także kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia oraz śledztwo prokuratury. Po 6 miesiącach pracy nowej szefowej szpitala, przedstawiła ona to, co udało się zrobić.

Prezes Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia nie miała łatwego zadania. Obejmując stanowisko w listopadzie ubiegłego roku musiała zmierzyć się nie tylko z drugą falą epidemii, ale także upadającym wizerunkiem szpitala. – Z zaufaniem jest tak, że buduje się je bardzo długo, a traci w jednej minucie. Jeśli chodzi o wydarzenia z przeszłości to myślę, że musimy poczekać na wszystkie wyniki i wnioski organów kontrolujących. Wtedy będziemy mogli coś więcej na ten temat powiedzieć – mówiła Magdalena Puziewicz-Karpiak, prezes Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia.

Prezes OCZ podkreśliła, że odbudowa wizerunku szpitala to jeden z podstawowych celów. – Kiedy przyszłam tu do pracy w listopadzie to było wiele rzeczy bardzo dobrych i były rzeczy, które wymagały poprawy. To nie jest tak, że wszystko było fatalne – dodaje prezes.

CZYTAJ TEŻ: Jest ich 120 na świecie. Szpital w Wolicy będzie pierwszym w Polsce

Zmiany, jakie zaszły w szpitalu dotyczą także kadry medycznej. Nastąpiło pewne przetasowanie. Wielu lekarzy odeszło z pracy, a na ich miejsce pojawili się inni. Z pracą w OCZ pożegnał się m.in. ordynator chirurgii. – Zostały już wyznaczone nowe osoby. Ich nazwiska ogłosimy, jak oddział wystartuje na nowo – mówiła Puziewicz-Karpiak.

Do tej pory w normalnym trybie funkcjonowały tylko dwa oddziały – ginekologiczno-położniczy oraz pediatryczny. Pozostałe zajęte były przez osoby chorujące na COVID-19. Wiemy już, że przed placówką proces odmrażania. – Od 19 maja na terenie szpitala znajduje się 40 łóżek covidowych. Od 22 maja do 13 czerwca liczba łóżek zostanie zredukowana do 23. Od 14 czerwca szpital zostanie w pełni odmrożony – informowała prezes.

Na terenie szpitala działa także punkt szczepień. Wiemy, że do tej pory udało się już zaszczepić 4390 mieszkańców powiatu. Z tego 1704 osoby przyjęły już drugą dawkę. Wśród zaszczepionych dominują kobiety, a grupa wiekowa, która jest najbardziej zainteresowana szczepieniem to osoby w wieku 60-70 lat. – Niestety, najmniejsze zainteresowanie jest wśród młodych. Dokładamy wszelkich starań, które mają na celu zwiększenie liczby szczepionek. Prowadzimy akcję wśród lokalnych przedsiębiorców, by realizować te szczepienia w zakładach pracy. Wiemy, że dużą popularnością cieszą się też szczepienia rodzinne – wyjaśnił Jarosław Iwaszkiewicz, dyrektor do spraw medycznych Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia.

Władze szpitala oraz powiatu zapewniają, że odbudowa wizerunku szpitala jest na dobrej drodze. – My nie mamy w planach budowy kliniki. My mamy w planach posiadania szpitala, który posiada wszystkie wymogi, żeby nie było powodu, by ktoś kiedyś powiedział mieszkańcom naszego powiatu, że w szpitalu nie mają tego, tego i tego – mówił Lech Janicki, starosta ostrzeszowski.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

  1. Zgony były spowodowane odmowa pomocy. Do dzis nikt nie wyjasnił sprawy i nie poniósł odpowiedzialnosci, w takiej sytuacji kosmetyczne zmiany nic nie dają.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick