Ignerski wrócił z emerytury: mogę grać jeszcze parę lat

3
W zawodowej karierze grał w najmocniejszych europejskich ligach, m.in. w Hiszpanii, Turcji i Rosji. Ma na koncie blisko osiemdziesiąt spotkań w reprezentacji Polski. Michał Ignerski - jeden z najlepszych polskich koszykarzy ostatniego dwudziestolecia - wrócił ze sportowej emerytury w wieku 38 lat, reprezentując barwy drugoligowego AZS Basket Nysa.

W niedzielę przyjechał do Pleszewa na spotkanie ostatniej kolejki rundy zasadniczej grupy D 2. ligi. I jeśli ktoś myślał, że “Igi” wrócił do uprawiania sportu tylko po to, żeby się poruszać… może być zaskoczony. Ignerski w swoim czwartym meczu od powrotu na parkiet rzucił 38 punktów, miał także 11 zbiórek. – Jestem pełen podziwu dla drużyny z Pleszewa, która grała mecz o nic – o honor jedynie, a zaprezentowała się bardzo dobrze. To był jeden z cięższych meczów dla nas – mówił po zwycięstwie 94:89 Michał Ignerski.

Postanowiłem się jeszcze trochę pobawić tym basketem. Zgłodniałem. W Nysie gdzie mieszkam, mam bardzo blisko halę. Mój kolega Marcin Łakis, zachęcił mnie, żebym przyszedł na trening, pomógł mu pod względem trenerskim. Ale jak popatrzyłem, to pomyślałem sobie, żeby wrócić i poruszać się trochę, przy okazji zrzucając parę kilogramów. Cieszę się z tej decyzji – dodał Ignerski, który z reprezentacją Polski wystąpił dwa razy na EuroBaskecie.

Krótka rozmowa z Michałem Ignerskim powyżej w materiale wideo.

Michał Ignerski
ur. 13 sierpnia 1980 roku w Lublinie
Skrzydłowy, wzrost: 207 cm
W trakcie zawodowej kariery reprezentował m.in.:
– Śląsk Wrocław
– Anwil Włocławek
– Caja San Fernando
– San Sebastian BC
– Besiktas JK
– Lokomotiw Kubań
– Le Mans Basket

 

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. To jest bez sensu żeby taki zawodnik nagle zaczął grać w 2 lidze gdzie młodzi zawodnicy sa bez szans. W 2 lidze nie powinni grać zawodnicy powyżej 25 lat. Zawodnik 38 letni nic nie wniesie do rozwoju koszykówki.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick