Dyrektor szpitala: “Możemy się organizować do powrotu do normalnego funkcjonowania”

0
Szpital w Wolicy powoli wraca do codzienności. Tak informuje dyrektor tej placówki po tym, jak wyniki badań pacjentów, lekarzy i personelu medycznego okazały się ujemne. Zanim jednak nadejdzie pełna normalność, jeszcze trochę czasu upłynie.

Normalność powoli wraca w mury szpitala w Wolicy koło Kalisza. W sobotę placówka została zamknięta przez sanepid po tym, jak okazało się, że przebywająca tam wcześniej pacjentka została zakażona koronawirusem SARS-CoV-2. W poniedziałek podaliśmy, że sanepid zdecydował o przywróceniu dwóch oddziałów szpitalnych i powrocie personelu do pracy.

CZYTAJ: Pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w powiecie ostrowskim

Wczoraj informowaliśmy o wynikach testów kilkadziesiąt osób (pacjentów, lekarzy i personelu medycznego) na tę samą okoliczność. Okazało się, że nikt nie zachorował, a więc wszystkie wyniki były ujemne. Pracownicy odetchnęli z ulgą i powoli zaczęli wracać do stanu sprzed kilku dni. – Możemy powoli organizować się do powrotu do normalnego funkcjonowania. Cały czas pracuje sztab kryzysowy. Moi ludzie są osobami niezwykle rzetelnymi i odpowiedzialnymi. W związku z tym mogliby wyjść do domu i część oczywiście wyjdzie. Natomiast osoby z tzw. kontaktu bezpośredniego, czyli te, które miały kontakt z pacjentką na oddziale, zostaną jeszcze w odosobnieniu w szpitalu dla bezpieczeństwa – powiedział w rozmowie z Telewizją Proart Sławomir Wysocki, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego ZZOZ Chorób Płuc i Gruźlicy w Wolicy koło Kalisza.

Aby mieć absolutną pewność co do stanu ich zdrowia, dyrektor zapowiedział, że w czwartek zostaną im zrobione ponowne testy tym razem na koszt szpitala. I dopiero kiedy potwierdzi się, że nie są chorzy, będą mogli wrócić do domów.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick