Biuro Lewicy ponownie zniszczone. “Niezmiennie pozostaje pytanie: dlaczego”? [ZDJĘCIA]

6
grafika: wlkp24.info, screen posta: fanpage Karoliny Pawliczak, poseł na Sejm RP
"Kill LGBT" i "Lewica WON". Takie napisy pojawiły się w sobotę na ścianach budynku, w którym znajduje się ostrowskie biuro posłów Lewicy. Oprócz tego rodzaju aktów wandalizmu ktoś oblał jeszcze drzwi farbą. Sprawa została zgłoszona na policję.

W sobotę nieznani sprawcy zniszczyli biuro poselskie Lewicy w Ostrowie Wielkopolskim. Biuro, z którego korzystają parlamentarzyści tej partii z okręgu wyborczego, do którego należy południowa Wielkopolska: Karolina Pawliczak i Wiesław Szczepański. Drzwi zostały oblane farbą, a na ścianie tuż obok ktoś napisał sprayem: “kill LGBT” i “lewica WON”.

Kto to zrobił i komu przeszkadza nasza aktywność? Ten akt wandalizmu został zgłoszony już na policję, niezmienne pozostaje pytanie: dlaczego” – napisała na fanpage’u posłanka Karolina Pawliczak.

Zniszczeń dokonano tego samego dnia, w którym odbył się w ostrowskim Parku Miejskim piknik młodzieżowy “Różni, ale równi w Ostrowie Wielkopolskim”, który zorganizowała Młoda Lewica. Oprócz rzeszy młodzieży, wzięli w nim udział także parlamentarzyści: wspomniana Karolina Pawliczak oraz Krzysztof Śmiszek. “Pozytywny, energetyczny, pokojowy, otwarty, tolerancyjny (piknik – przyp. red.), bo w takim kraju chcielibyśmy żyć. Dzielenie Polaków i sianie nienawiści może przyczyniać się jedynie do takich obrazków, ku przestrodze, oby nie stało się to powszechne” – dodała posłanka.

Akt wandalizmu wymierzony w Lewicę, a także środowisko LGBT skomentował na Facebooku i Twitterze również poseł Śmiszek: “To efekt lat szczucia, dzielenia, pogardy. To właśnie pisowski przemysł nienawiści i poniewierania mniejszościami doprowadził do ataków agresji. Dlaczego? Bo nienawistnicy mają błogosławieństwo ze strony władz!”.

Zapowiedział także, że tego typu ataki nie zastraszą mniejszości, które walczą o równe prawa. “Jesteśmy nie do zatrzymania! Im więcej chamstwa i dyskryminacji, tym więcej ludzi dobrej woli, którzy wiedzą, że progresywnych sił nie można wystraszyć! Karolina Pawliczak, Wiesław Szczepański, trzymajcie się!” – dodał.

To nie był pierwszy akt wandalizmu wymierzony w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w biuro poselskie parlamentarzystów Lewicy, które mieści się w Ostrowie Wielkopolskim. W lipcu 2020 roku informowaliśmy o zniszczonym biurze Lewicy, ale także Platformy Obywatelskiej. To drugi znajduje się tuż obok – również przy ul. Sienkiewicza w Ostrowie Wielkopolskim. W listopadzie 2020 roku ktoś wybił szybę w biurze Prawa i Sprawiedliwości w Krotoszynie.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

  1. 24
    7

    Przykre, że wśród grupy kiboli obserwujących w parku piknik lewicy można zaobserwować ostrowskich nauczycieli. Nie wszystkim jest po drodze z lewicą, ale żeby przeszkadzał im piknik grupki młodych ludzi? Dobrze, że była policja. W tej grupce kiboli można było zauważyć gościa, który od dłuższego czasu zasmarowuje miasto faszystowskimi symbolami. Podobno poszukuje go policja. Mieli go tuż przed sobą. Ciekawe…

  2. 15
    2

    „nieznani sprawcy”, „kto to zrobił”?
    Wszyscy wiemy kto to zrobił i robić będzie nadal na różnych instytucjach i prywatnych murach. Smaruje gdzie popadnie i nakleja chore wklejki w mieście od kilku lat, a wy udajecie że nikt nie pluje tylko deszcz pada? Ile można tak dalej??? Miasto przez niego wygląda jak jakiś faszystowski chlew. Inne miasta nie pozwalają na takie niszczenie mienia. Zamknąć wreszcie gnoja. Niech sobie ryje widelcem na ścianie celi te swoje krzyżyki i haki.

  3. Cóż, może zwyczajnie w naszym regionie nie budzą zainteresowania społecznego? Może głoszonymi hasłami budzą niemiłe odczucia wyorców? Demokracja, demokracją, ale na siłę nie da się wpompować poglądów, jeśli społeczeństwo nie jest przekonane.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick