Końcówki KPR Ostrovia, czyli jak przerwać niemoc? [WIDEO]

4
Piłkarze ręczni KPR Ostrovia mają o czym rozmyślać w ostatnich tygodniach. Mimo dobrej gry, kolejny raz dali sobie wyrwać zwycięstwo w końcówce spotkania. Tydzień treningów miał wyeliminować błędy przed następnym spotkaniem z MKS-em Wieluń.

KPR po czterech kolejkach grupy B pierwszej ligi zajmuje szóste miejsce w tabeli z jedną wygraną i trzema przegranymi. Z czego o dwóch decydowały rzuty karne. Bilans niekorzystny tym bardziej, że w większości rozegranych do tej pory spotkań prezentowała się bardzo dobrze. Problem w tym, że mecz piłki ręcznej nie trwa 50 minut, bo wówczas sytuacja KPR-u byłaby zupełnie inna.

W poprzednim sezonie Ostrovia słabo wchodziła w mecz, goniąc w końcówkach. Jednym słowem – największym problemem KPR-u jest ustabilizowanie gry przez całe 60 minut. W spotkaniach ze Stalą Gorzów, Olimpem Grodków i Grunwaldem Poznań w ostatnich minutach po prostu odcinało prąd zawodnikom Ostrovii, nie potrafili rozegrać skutecznej akcji.

Najgorsze dla samych zawodników jest to, że Ostrovia gra w tym sezonie naprawdę dobrze, efektownie i miło dla oka. Piłka ręczna to jednak nie jazda figurowa na lodzie, punktów za styl nikt nie otrzymuje.

Żeby jednak iść do przodu, trzeba zapomnieć o tym co za nami. Przed Ostrovią piąta kolejka spotkań i wyjazd do Wielunia. Miejsce dobrze kojarzone z poprzedniego sezonu. Wówczas KPR rozegrał świetne spotkanie z MKS-em odnosząc cenne zwycięstwo, mimo że grał w bardzo okrojonym składzie.

MKS Wieluń jak do tej pory przegrał jeden mecz, więc jest zespołem bardzo mocnym, który na chwilę obecną zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Dobra gra Ostrovii jednak w końcu musi przełożyć się na zwycięstwa.

Spotkanie w Wieluniu w sobotę o godzinie 20:00. Następne spotkanie w Ostrowie Wielkopolskim dopiero drugiego listopada. Dziś natomiast w Gorzycach Wielkich kolejny domowy mecz rozegrają piłkarze ręczni Szczypiorniaka w ramach grupy dolnośląskiej drugiej ligi.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. 3
    15

    Beznadziejnie to wygląda Musi nastąpić zmiana na ławce trenerskiej i to jak najszybciej w krótkim okresie czasu Biorą za ten cyrk kasę i to nie mała Na taki zespół wystarczy jednego ogarnientego trenera A ci fachowcy mogą siedzieć w domu Prezes jak nie zmienisz sztab trenerski to my kibice zjemy ciebie też Jesteś w tym klubie przypadkiem bo też nic nie potrafisz i żaden z ciebie zarządzający Po prostu figura na stołku Otwórz swoje oczy B…..E

    • Figuranci i prowizorka w tym śmiesznym klubie to nic nowego ,młody staszak to jaka kolejna porażka ,tak jak zięć mazurka ,na siłę zrobiony drugim trenerem,a pierwszy trener ,to tylko machać łapami na czasach umie, juniorzy mają go powyżej uszu i rodzice też

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick