Gasili pożary w Szwecji. Dzisiaj wrócili do kraju [WIDEO, ZDJĘCIA]

0
Fot: GFFFV Poland/Obiektiv.com
Prawie 140 strażaków w 44 wozach gaśniczych wyjechało do Szwecji, by pomóc tamtejszym mundurowym w gaszeniu pożarów lasów. W drogę ruszyli 20 lipca, by dwa dni później rozpocząć 14-dniową akcję gaśniczą. Teraz, po odbytej służbie wrócili do kraju.

Z województwa wielkopolskiego, strażacy wyjechali z 15 powiatów. – Oddelegowani zostali strażacy z powiatu chodzieskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego, gnieźnieńskiego, jarocińskiego, kaliskiego, kolskiego, konińskiego, kościańskiego, krotoszyńskiego, ostrzeszowskiego, pilskiego, pleszewskiego, poznańskiego, tureckiego oraz wolsztyńskiego. W czasie pobytu w Szwecji, strażacy będą samowystarczalni pod względem logistycznym i medycznym. Ze strażakami z naszego województwa pojechało także sześciu ratowników medycznych –informował portal mł. bryg. Sławomir Brandt, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Poznaniu.

>> Obserwuj nas również na Instagramie! <<

W poniedziałek ok. godz. 6.00 strażacy dotarli promem do Świnoujścia. Pół godziny później odbyło się oficjalne powitanie w obecności premiera Mateusza Morawieckiego i ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachima Brudzińskiego. – Dzisiaj Polacy mogą czuć się bezpiecznie, bo ich bezpieczeństwo jest w dobrych, waszych rękach – powiedział minister Brudziński. – Jak wyjeżdżaliście to nasze serca drżały z obawy i dumy – z dumy, bo wiedzieliśmy, że staniecie na wysokości zadania. Dziękuję wam za profesjonalizm, wytrwałość i pracę w Szwecji. Drodzy strażacy, jestem z was dumny, Polska jest z was dumna – dodał premier Morawiecki.

ZOBACZ TEŻ: Strażacy protestują. Domagają się m.in. podwyżki i w pełni płatnych nadgodzin

CZYTAJ: Pojechali do Szwecji gasić pożary lasów. Delegacja z południowej wielkopolski

Kiedy możemy spodziewać się strażaków w ich rodzimych jednostkach? – Cała grupa poznańska jest już w drodze. Wśród nich są wszyscy strażacy z południowej wielkopolski, także ci z Pleszewa. Planują postój w Poznaniu i tam zatankują wozy. Następnie każda grupa odjedzie w stronę swojego miasta. Strażacy jadą w kolumnie, więc poruszają się o wiele wolniej niż normalnie. Spodziewamy się ich w późnych godzinach popołudniowych lub nawet wieczornych – powiedział portalowi kpt. Paweł Mimier, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie.

Polacy byli witani przez Szwedów jak bohaterowie. Podobnie wyglądało ich pożegnanie po zakończonej akcji gaśniczej.

Zobacz, jak szwedzkie media pisały o polskich strażakach:

 

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick