„Zrobiono to po cichu, przeszli po polach bez zgody”. Rolnicy zablokowali DK25 [WIDEO]

4
Około trzydziestu gospodarzy z gminy Nowe Skalmierzyce wyjechało dzisiaj na drogi. Spotkali się przed południem przy skalmierzyckim wiadukcie i pod eskortą policji ruszyli drogą krajową nr 25 w stronę Ostrowa Wielkopolskiego. Trasa szybko się zakorkowała, a kierowcy musieli wykazać się cierpliwością. Powodem manifestacji gospodarzy tym razem o dziwo nie były sprawy związane z rolnictwem.

Zagrożenie ASF-em? Nie. Za niskie ceny skupu warzyw, zbóż czy żywca? Nie. Za mało wsparcia od rządu czy z Unii Europejskiej? Też nie. Tym razem rolnicy wyjechali z gminy Nowe Skalmierzyce wyjechali protestować niekorzystnym dla ich interesów wariantom budowy obwodnicy Kalisza. – Chcemy poprzeć władze gminy, które rozmawiają ze wszystkimi w tym temacie, z GDDKiA, posłami z regionu, samorządowcami. Chcemy wywrzeć nacisk, żeby dokończyć  tą obwodnicę, która jest, a nie budować coś nowego – mówi organizator protestu Karol Frąszczak – właściciel gospodarstwa rolnego.

Planowana obwodnica Kalisza budzi ogromne emocje wśród mieszkańców gminy Nowe Skalmierzyce. Ma ona powstać jako jedna ze stu tego typu inwestycji drogowych planowanych w całym kraju. Wariant, za którym optują władze Kalisza, a którego nie tolerują nowoskalmierzyccy rolnicy to na tej mapie trasa o kolorze żółtym.

Gospodarze podkreślali dziś, że nie chcą robić problemów kierowcom. Liczą, że manifestację ich niezadowolenia zauważą choćby władze Kalisza, które chcą, by obwodnica ich miasta biegła przez teren gminy Nowe Skalmierzyce. Protestowi rolników przyglądał się dziś burmistrz Nowych Skalmierzyc. – W tej sprawie mamy podobne poglądy, podobne stanowiska, wszyscy działamy w jednym kierunku – pochwalił rolników z gminy jej włodarz. On także przeciwstawia się wariantowi nr 3 obwodnicy Kalisza. Ma świadomość, że rolnicy poniosą straty, ale także samorząd nowoskalmierzycki wiele straci. Przede wszystkim finansowo, bo po powstaniu zupełnie nowej obwodnicy Kalisza, dotychczasowy odcinek DK25 zostanie przekształcony prawdopodobnie w drogę… gminną.

Ciągniki przejechały trasę od Ociąża do Ostrowa Wielkopolskiego, zawróciły na wysokości centrum handlowego. W przejeździe wzięło udział około trzydziestu pojazdów. Protest zabezpieczali ostrowscy policjanci.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad miała wydać decyzję o wyborze jednego z trzech wariantów do końca lutego. Termin ten przesunięto na – ogólnie ujmując – pierwszą połowę roku. Kiedy ostatecznie poznamy „werdykt” inwestora? Czekamy…

W załączonym materiale obszerna relacja z blokady dróg. 

redaktor wlkp24.info
paulina.szczepaniak@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. 8
    5

    Ludzie ……o co ten hałas ? Czas marnujecie , nerwy tracicie , a przecież to wszystko jest palcem na wodzie pisane . Do kolejnych wyborów będą planować , rysować , pieniądze tracić ( np zalew pod Grabowem ) . Jeżeli w dalszym ciągu będą wojować z Unią …., to Unia obetnie fundusze i skończy się planowanie 100 obwodnic , skończą się dopłaty i tyle będzie z tego . Ponadto pewne jest to , że i tak nie zaczną od Skalmierzyc !!

  2. 13
    2

    A dlaczego badziewioki blokowały drogę na Ostrów jeśli protestują przeciwko obwodnicy Kalisza? Za to uprzykrzanie życia zwykłym ludziom oby wam autostradę plus kolej dużych prędkości pod oknami zbudowali!!!

    • „Chłop żywemu nie przepuści” jak śpiewał klasyk – proponuje poszukać 🙂

  3. 3
    1

    Panie Sołtysie. Trzeba sobie było przygotować przemowę, a nie dukać jak Dudek. Obwodnicy nie chce, ale po wybudowaniu będziecie się chwalić jak to wy trzymaliście rękę na właściwym torze. I będziecie zapier……. po owej obwodnicy nad morze.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick