Zasiłek opiekuńczy obowiązuje jeszcze tylko do 26 lipca

63
Zasiłek opiekuńczy został wydłużony o dwa tygodnie do 26 lipca. To odpowiedź na potrzeby m.in. rodziców, którzy nie mają z kim zostawić dzieci z powodu zamknięcia placówek oświatowych.

Sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi bez możliwości posłania pociechy np. do placówki oświatowej było argumentem przemawiającym za tym, aby przedłużyć wypłatę zasiłku opiekuńczego o kolejne dwa tygodnie do niedzieli 26 lipca. – Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługuje na opiekę nad zdrowymi dziećmi do lat 8, jak i starszymi dziećmi z odpowiednim orzeczeniem o niepełnosprawności, w związku z zamknięciem żłobków, przedszkoli i szkół z powodu zagrożenia koronawirusem – informuje Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie wielkopolskim.

CZYTAJ: Banki krwi apelują o pomoc! Zapasy są dramatycznie niskie!

Ze świadczenia mogą skorzystać również rodzice, którzy, mimo otwarcia placówek opiekuńczych, nie wysłali do nich dzieci z obawy przed COVID-19. Prawo do zasiłku mają także ubezpieczeni rodzice i opiekunowie osób pełnoletnich niepełnosprawnych, zwolnionych od wykonywania pracy z powodu konieczności zapewnienia opieki nad taką osobą w przypadku, kiedy placówka opiekuńcza, do której uczęszczała taka osoba, została zamknięta z powodu COVID-19. Wniosek o dodatkowy zasiłek opiekuńczy można pobrać ze strony internetowej www.zus.pl. Pracownik składa taki dokument do pracodawcy, zleceniobiorca do zleceniodawcy, a osoba prowadząca działalność gospodarczą – bezpośrednio do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – dodaj.

Warto pamiętać, że dodatkowego zasiłku opiekuńczego nie wlicza się do limitu przyznawanego na ogólnych zasadach, a więc do 60 dni zasiłku opiekuńczego w roku kalendarzowym.

CZYTAJ: Były wiceburmistrz Jarocina będzie odpowiadał za promocję Ostrowa

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

63 KOMENTARZE

  1. 38
    16

    I z kim mam zostawić dziecko jak nie stać mnie na wakacjach, przedszkole ma tylko jakąś liczbę miejsc ograniczona. Czyżby była to kielbasa wyborcza, że przedłużyli na czas wyborów?

    • 29
      50

      A z kim zostawiłaś dziecko w latach wcześniejszych kiełbaso wyborcza? Mnie też w tym roku nie stać na wakacje, jak ty nie możesz tego przetrawić dam ci radę byłego prezydenta pana Komorowskiego: zmień pracę i weź kredyt

    • 8
      31

      Zdziwienie? To było wiadomo od początku. A co mają powiedzieć rodzice dzieci, których rodzice zasiłków nie mieli? Jakoś sobie musieli dać rade. Skończyło się wreszcie zasiłkowanie. Dosyć siedzenia w domu, trzeba wziąć się za robotę.

  2. 52
    12

    Niech normalnie otworzą żłobki i przedszkola wtedy człowiek będzie mógł wrócić do pracy. Jak ja mam wrocic do pracy po 26 lipca jak w zlobku i przedszkolu są ograniczone miejsca dla dzieci??

    • 23
      34

      Masz pecha bo rząd wydał oświadczenie jakieś 2 tyg temu że zwiększa ilość dzieci. Wystarczy się zainteresować

    • 3
      24

      Od 6 lipca nie ma ograniczeń. Zgodnie z nowymi zalecaniami GIS. Ja muszę zasuwać do pracy, a matki sobie siedzą i jeszcze narzekają.

    • 10

      Może nie wszycy sobie zdają sprawę, ale w mniejszych miastach przedszkola są zamknięte w sierpniu i nie ma zastępczego przedszkola. Ja z moim mężem ratujemy się zwykle urlopem, połowa miesiąca ja, połowa on. Ale co jak teraz pracodawca nie chce udzielić urlopu, bo długo cię nie było w pracy, a niania wola za godzinę więcej niż ty sam zarabiasz. Poza tym ten zasiłek, o czym nikt nie mówi, to jest niby 80%, ale pomniejszają go jeszcze o jakiś dziwny podatek17%, więc kokosów nie ma, a to co jest, to nie idzie z waszych podatków, tylko z moich, bo jakbym nie pracowała, to nie należałoby mi się wcale.

    • 1
      7

      no u nas będą wracać do pracy i zaraz w poniedziałek szef rozdaje koperty a w nich wypowiedzenia, wcale się nie dziwię od marca ich nie było, dużo się zmieniło wiec teraz niech płaczą, mogli się np zamieniac z mężami itd ale im się NALEZY i maja teraz wypowiedzenia

  3. 37
    9

    Nie mam pecha bo w zlobku i przedszkolu maja inne wytyczne. Także nie mów mi że mam pecha bo w porównaniu do ciebie mam dwójkę dzieci. Jedno chodzi do przedszkola a drugie do żłobka to wiem jakie mają wytyczne. A co z resztą?? Nie wszyscy rodzice pracują w służbie zdrowia. A co do tego cały czas się interesuje.

    • 13
      3

      Pracuje w przedszkolu.Od jakiegoś czasu grupa może liczyć 25 dzieci.U mnie w dużym mieście,w centrum ,małe zainteresowanie.Zapisane 19 dzieci na sierpień,rodzice wolą przetrzymać do września.

    • 6
      1

      Jestem pracownikiem przedszkola. Od początku lipca na każde dziecko ma przypadać już nie 4 metry kwadratowe tylko 2,5m kwadratowe. W grupie może być 25 dzieci, w grupie integracyjnej 20 dzieci. Wytyczne co do dezynfekcji, brak zajęć z osobami z zewnątrz, zakaz mieszania grup i brak wyjść poza teren przedszkola nadal pozostaje utrzymane. Niestety obywatele nie zostali o tym poinformowani na wielkiej konferencji prasowej.

  4. 82
    14

    Dla wsztstkich zgredow, zazdrosnikow, którym dupe ściska, że rząd pomaga rodzicom w czasie wakacji innych niż zawsze, zajmijcie się swoimi zawistnymi gebami, siejcie jad gdzie indziej i nie wychodzicie na strony i nie czytajcie artykułów ktore Was nie dotyczą.

  5. 40
    17

    Nie masz dzieci to nie wiesz ile kosztują, zrób sobie 2 to zobaczysz na ile ci starczy te niby 500 + kup jedzenie ubranie oplac przedszkole i żłobek powodzenia

  6. 30
    22

    Ludziom zawsze będzie mało , od marca siedzą na opiece w domu , rząd zapewnił im , iż dzięki temu mogą zająć się dziećmi ,a do tego pobierają pieniądze większe niż niektórzy pracujący ( 80% płatne za 7dni w tygodniu ) i jescze źle… To do kiedy rząd ma płacić za te opieki ? Pierwszy raz zdarza się sytuacja kiedy w czasie wakacji Państwo ma zapewnić opiekę dla dzieci… Trzeba wreszcie obudzić się bo inni tez mają dzieci, a mimo to 5 miesięcy niestety nie mieli opieki na dzieci i w czasie pandemii chodzili do pracy i narażali swoje rodziny .

    • 23
      15

      Tak i to jest racja 😃teraz oni niech wrócą do pracy a takie osoby które chodzą cały czas do pracy to na wolne 😀

    • 34
      10

      Dla niektórych te 80% to kwota 1500 pln. W dodatku dziecku poświęcamy czas przez całą dobę, uczymy, bawimy się z nim, ogarniamy cały dom jak zawsze. To niebiescy bierne siedzenie – bo 4 miesiące w domu bez oddechu (np.w pracy) są męczące psychicznie. Spotkania ze znajomymi? – online, ale z dwulatkiem w tle – mało zabawne, dziecko marudzi, chce zabawy, soczku, jeść, bajkę itd. Przez większość tego „siedzenia w domu” nie można było wyjść na plac zabaw, żeby dziecko się wyskakalo, wybiegało, zmęczyło, zużyło nadmiar energii. Bo w domu się zaczęło nudzić i przestrzeń taka ograniczona ścianami. I ten, kto nie spędził tych 4 miesięcy w domu sam z małym dzieckiem nie powinien się w ten sposób wypowiadać.

    • 17
      2

      Najpierw dowiedz się czy to rząd płaci czy idzie z naszych (rodziców siedzących na wolnym) wypracowanych składek. A później się dopiero wypowiadaj. A co do płacenia 7 dni to też nie prawda bo mi płacą za 5 bo tyle pracuje w tygodniu. Zazdrościsz to trzeba było mieć dziecko w tym wieku i iść na przymusowe wolne. Innaczej byś pisał/a jakbyś musiał/a siedzieć 24h w 4 ścianach z dzieckiem.

    • 23
      1

      Siedze na opiece bo od 20 lat płacę skladki i to nie małe,pracuje po 12 godz …i jak slysze tą zawiść innych że coś dostaje od państwa to mnie szlag trafia ….tyle co im dalam to teraz odbieram.. I będę siedzieć ile będą dawać

    • Przeczytaj co piszesz za 7 dni w tygodniu ? A od kiedy prawo pozwala pracować 7 dni w tygodniu ???
      Ty ile pracujesz ? Wiem napiszesz ze 8 dni 🙂

    • Czytasz to co piszesz ? Kto pracuje 7 dni w tyg żeby taki zasiłek pobierać ?
      Ty tak pracujesz ?🤣
      A ile razy byłaś/byłeś na L4 będąc zdrowym ???

    • 15
      5

      Od kiedy to przedszkola są czynne całe lato? Zawsze 1 miesiąc jest dyżur czemu w tym roku ma być inaczej…

    • Do Pana Boba: nie ma w tym roku przedszkoli dyżurujących. Dziecko mogło zostać przyjęte tylko na dyżur swojego przedszkola. A przedszkola (mam na myśli państwowe) mają dużyr góra 3-5 tygodni. Dalej radź sobie sam.

  7. 32
    5

    Czytam niektóre wypowiedzi i po prostu aż się niedobrze robi…zazwyczaj przedszkola są otwarte na przemian ,moje jest zamknięte w lipcu ale otwarte w sierpniu …nawet jakbym chciała to jest za mało miejsca w przedszkolach w sierpniu bo zamiast np.10 otwartych placówek jest tylko 5 a dzieci nadal jest tyle samo jak było…poza tym siedzenie w domu na tej przymusowej opiece (to Rząd pozamykał przedszkola nie my rodzice) ,wcale nie jest takie miłe bo np ja stratna jestem co mc 500zl ale rachunki i inne wydatki nie zmalały ..
    Więc osoby które nie mają pojęcia o czym mowa niech się lepiej nie wypowiadają ..

    • 12

      Przedszkole. Prywatne jestt otwarte cały rok. Moje nie robi przerwy więc dla mnie to duży problem. Coraz więcej dzieci wraca do przedszkoli i już się mówi o grafiku dla dzieci. Więc np synek 3 dni w tygodniu będzie w przedszkolu a 2 dni musi zostać w domu. I co wtedy ma zrobić rodzic…. Wiem że wiele osób nadużywa. Ja np chodzę do pracy i korzystam z zasiłku tylko jak muszę. Także niech każdy będzie odpowiedzialny za siebie. Osobiście znam mamy które nie chcą niby puścić dzieci do przedszkola bo pandemia a siedzą sobie z dziećmi nad morzem… Hm. Bo tam pandemia nie ma….? 😛

    • 2
      9

      Przed pandemią też tak było więc były przedszkola zastępcze. A jak nie to prywatne. Trzeba było sobie radzić i “łatać” opiekę nad dzieckiem bo ani babć, dziadków, ciotek…Wtedy rząd się nie martwił jak zapewnić opiekę. Teraz dał możliwość siedzenia z dzieckiem w domu i jeszcze źle bo w wakacje zasiłku nie ma. Bez przesady. Wypada pomyśleć co mają powiedzieć rodzice, których dzieci nierzadko same w domu przez te miesiące siedziały. Albo o tym, że za tych którzy byli nieobecni w pracy inni mieli podwójną pracę i zero wolnego. Czas wrócić do pracy a nie myśleć wciąż o zasilkach.

    • Ja korzystałam z opieki od końca marca do końca czerwca. Drastycznej straty dochodu nie odczułam. Na pewno finansowo wyszłam na tym jakieś 500 zł lepiej niż koledzy i koleżanki, którzy mieli postojowe lub pracowali (!), kiedy zakład zwiększył produkcyjność zdecydowałam wrócić do pracy. Po prostu uważam, że obecnie istnienie tego typu zasiłków mija się z celem, jakim miało to służyć. Są kolonie, półkolonie, dyżury w przedszkolach. W tym momencie to cały ten zasiłek to kolejne rozdawnictwo.
      Amen.

    • U nas przedszkole lipiec zamkniete, otwarte w sierpniu, w lipcu zawsze dziecko bylo w innym przedszkolu, ale z piwodu covid nue mozna mieszac grup

  8. 17
    2

    Ale wy tu pieprzycie co was to obchodzi każdy pracuje na siebie jak macie problem to na L 4 albo bezpłatny i siedzicie w domu

  9. 7
    6

    Są jeszcze urlopy wypoczynkowe , które można wykorzystać w sierpniu, bo do tej pory siedziało się na opiece. Ale nie, lepiej pozbyć się dziecka do przedszkola, a samemu siedzieć dalej. Znam i takich.

    • U mnie w przedszkolu nie było miejsc. Zmienili przerwę urlopówa i zaczynają 26.07… czyli zamiast wrócić do pracy powinnam wziąć urlop wypoczynkowy teraz. Dodam że przedszkola pracujące w trakcie naszej przerwy odmówiły przyjęcia moich dzieci.

  10. 13
    2

    Ciekawi mnie dlaczego ludzie którzy mają zamknięte placówki w lipcu mogą skorzystać z zasilku, a u mnie zamykają przedszkole na cały sierpień i zapewne już nie będzie przedluzony bo dostali co chcieli czyli wygrana w wyborach. Inne lata można było zapisać dziecko do przedszkola w którym odbywał się dyżur latem a teraz przez covid nie ma takiej możliwości.

  11. 15
    3

    No mam nadzieje że teraz po wyborach nie będą kazali wracać matkom do pracy. U mnie w przedszkolu lipiec jest miesiącem dyżurującym i z ograniczoną liczbą miejsc. Więc byłam z synem w domu. Natomiast sierpień jest przedszkole cały miesiąc zamknięte. W pracy miałam zaplanowany urlop na lipiec i urlopu nie dadzą mi mówiąc, że urlop będę miała w późniejszym terminie. Najpierw idą Ci co pracują. Dla mnie to jest beszczelne. Skoro mieliśmy chronić nasze dzieci to to robiłam. Z resztą dużo moich znajomych spotkało się z docinkami typu nie trzeba było brać tej opieki. Jakim prawem tak się odnoszą. To mamy z dziećmi pod pachą przyjść do zakłady bo nikt nie jest zmuszony pilnować nam dzieci. Też każdy się boi. Powinna być opieka do sierpnia a od wrzenia przecież wszystkie dzieci wracają już normalnie do szkół i przedszkoli.

  12. Dokładnie. I ja takich znam. Ciekawe czy w końcu zostanie to zweryfikowane. ZUS jest aktualnie na etapie kontrolowania telezwolnien. Może za pół roku i do takich kwiatków się dokopie.

  13. Rodzice apeluje do was jako rodzic jezeli t przedłużenie zasiłku na lipiec było kiełbasa wyborcza to nie głosujemy na nich za 3 lata jak nie przedłuża zasiłku na sierpień. U mnie obecnie jest miasteczko mobilne z wymazami. Myślę że dzieci z przeczkola czy żłobka powinny iść jak będzie bezpiecznie i będą już otwarte szkoły. No sorry.

  14. To co ty z Marsa czy z Wenus bo u mnie jest 19 placówek przedszkolnych i wszystkie normalnie pracują grupy,ilość dzieci jest taka sama jak przed pandemia Mam 3dzieci i niemusze zebrać o zasiłek

    • 3
      2

      Nie wszędzie jest taka sama sytuacja. U nas wciąż ograniczenia więc się nie porównuj. Jeśli jest Ci lepiej to nie dołuj innych.

  15. 11

    Jeśli nie masz dziecka to się nie odzywaj.
    Mój syn chodzi do prywatnego przedszkola i w sierpniu jest zamknięte.
    A dyżurujące przedszkola już mają komplet dzieci.
    A to 500+ na przedszkole jest za mało.
    Więc się tak nie rzucajcie.
    Szkoda Wam zróbcie sobie dziecko to zobaczycie a nie tylko komentujecie.
    Żenada.

  16. Kolejny raz obdzwoniłam wszystkie pobliskie przedszkola w nadziei, że coś się zmieniło. Niestety u nas żadne przedszkole nie przyjmuje na okres wakacji dzieci z innych przedszkoli. Nie ma tak jak w latach poprzednich zapisów na wakacje, zgodnie z wcześniejszymi zaleceniami, więc jeśli moje przedszkole jest zamknięte w sierpniu i nikt mi dziecka nie przyjmie na sierpień to co mam zrobić? Może Ci co tutaj tak się wymądrzają zajmą się dziećmi a ja chętnie wrócę do pracy. Zobaczymy jak sobie poradzą.

  17. Lepiej do roboty byście wrócili lenie…a nie tylko z zasiłków korzystacie… nie wstyd wam?inni zapieprzają za was a wy sobie w domu siedzicie… wstydu nie macie

  18. A jak ktoś się boi posłać dzieci do przedszkola? U nas na Śląsku dużo osób choruje i zwyczajnie nie chce żeby moje dzieci były narażone na tego wirusa. Jeśli opieki nie przedluza to nie ale ja i tak nie wrócę do pracy.

  19. odnośnie niektórych wypowiedzi: to nie my rodzice jesteśmy winni tej sytuacji tylko epidemia, w poprzednich latach mieliśmy więcej możliwości zapewnienia opieki dzieciom również w wakację, i ja i mąż pracujemy, on w transporcie międzynarodowym i przez to nawet babcie z obawy o swoje zdrowie nie chcą zajmować się wnukami co w naszym przypadku było pomocą nieocenioną, wiem że wiele osób jest w podobnej sytuacji, wiem również że 8 lat nie jest wiekiem w którym dziecko może zostać samo w domu na czas 8 godzin, nie porównójmy również przedszkolaków i np 12 latków, które sobie są w stanie poradzić, uważam że rząd powinien w jakiś sposób wspomóc w tym trudnym czasie tych rodziców nawet obniżając z 80 na 50% wysokość zasiłku bo skożystali by z niego tylko ci pod ścianą, nie powinniśmy się na wzajem obrzucać błotem bo sytuacja jest trudna i niecodzienna a zasiłek przysługuje pracującym, ja przez kilkanaście lat pracy nie korzystałam z opiek itp, jak musiałam to zamieniałam się lub korzystałam z urlopów i na początku tej sytuacji też tak było ale wszystko się pokończyło i co dalej? wiem że wybory prezydenckie za nami, ale zaraz następne i problem ten powinien zostać w rozsądny sposób rozwiązany ( zwłaszcza że media zaczynają nas straszyć już kolejną falą zachorowań) a nie powinien być traktowany jak kiełbasa wyborcza bo może się ona komuś odbić w przyszłości.

  20. Straszne jest jak zazdrościcie tym matkom z dziećmi, że nie muszą ich podsyłać na poniewierke tylko mogą z nimi zostać w czasie pandemii w domu. Współczuję wam tej zawiści i podlosci obyscie się smazyli za nią w….

  21. Zaskakująca argumentacja!
    ” Analizuję stan faktyczny, czy to uprawnienie jest wykorzystywane w sposób większy niż przeciętnie. Obecnie jest w niewielkim stopniu ”
    Wybory się zakończyły to zabieramy “wyborczą kiełbasę” mamom i dzieciom. I jak tu zaufać tzw. “DOBREJ ZMIANIE” ?
    Pani prof. Uścińska uważa, że formuła dodatkowego zasiłku opiekuńczego na obecnym etapie się wyczerpała. Niebywałe !
    CZY EPIDEMIA ZOSTAŁA USTAWOWO ZAKOŃCZONA?
    Co ma zrobić mama dziecka, która z obawy ojego zdrowie nie oddaje dziecka do żłobka ani opiekunce, która może być nosicielem lub zarazić się w każdej chwili.
    Ograniczenie kontaktów z innymi osobami to podstawa działania w czasie epidemii. Może Pani Uścińska zechciałaby tę sprawę PRZEMYŚLEĆ zanim wypowie swoją opinię. Uzasadnienie wyjątkowo nielogiczne i bez zrozumienia problemu.

  22. Opinia Pani Prezes ZUS jest jej prywatnym przemyśleniem (pomijam kwestię logiki) ewentualnie wypowiedzią w imieniu instytucji realizującej Rządowe polecenia. Ale najważniejsze czy RZĄD zamierza łaskawie poinformować rodziców czy zasiłek będzie przedłużony czy nie? Zawsze informacja podawana w czwartek na ostatnią chwilę, a do tego czasu niepewność rodziców i pracodawców. A teraz co dalej, będą milczeć? Mam rekrutować nianię od poniedziałku? Pominą temat? Problem ograniczeń funkcjonowania przedszkoli już zniknął? Nie ma ograniczeń powierzchni, dyżurów wkaacyjnych itd? Naprawdę!?!! Co dalej pytam i oczekuję oficjalnej informacji RZĄDU. Resort odpowiedzualny za rodzinę milczy? To jest normalne?

  23. Czy Rząd ma zamiar poinformować oficjalnie czy będzie dalej zasiłek czy nie? Dziennikarze nie widzą tu przemilczania tematu? Nikt z Was nie pyta? Prezes ZUS miala swoją opinię na ten temat ale oficjalne decyzje podejmuje i informuje o nich RZĄD. I co? Może jakiś konkret?

  24. Opieka obecnej władzy nad rodziną jest wręcz porażająca; właśnie zamierza wypowiedzieć umowę stambulską w sprawie ochrony kobiet i dzieci przed przemocą. Niech się bronią same? Teraz nagle koniec zasiłków, niech sobie rodziny radzą same? Obiecany bon wakacyjny dla dzieci ugrzązł w machinie biurokratycznej, a tu za chwilę koniec lipca. No ale dobrze, że już po wyborach. Za trzy lata znowu coś się ludziom obieca.

  25. Przedszkola są pootwierane oczywiście ale nasze przedszkole byłu otwarte w lipcu i z ograniczoną liczbą dzieci a w sierpniu zamknięte jest a inne przedszkola które mają w sierpniu dyżury przyjmują tylko swoje dzieci. Nie chcą brać dzieci z innego przedszkola.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick