Wszedł z atrapą broni do kościoła. Odpowie za to przed sądem

2
46-letni mężczyzna, który w ubiegłą niedzielę wszedł z atrapą borni do jednego z ostrowskich kościołów wytrzeźwiał i został przesłuchany przez policjantów. Usłyszał już także zarzuty, a za swój czyn odpowie przed sądem. 46-latek nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. W momencie zatrzymania miał w organizmie blisko dwa promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło w ubiegłą niedzielę w parafii przy ulicy Staroprzygodzkiej w Ostrowie Wielkopolskim. Na mszę przyszedł mężczyzna, który miał przy sobie przedmiot przypominający broń. Taki widok zaniepokoił część wiernych, którzy zaczęli opuszczać świątynię. Ten przedmiot zauważył też kościelny.

CZYTAJ: Mężczyzna z bronią na mszy? Trafił do izby wytrzeźwień

Na miejscu pojawiła się policja, która przebadała mężczyznę alkomatem, który “wydmuchał” dwa promile alkoholu. Został przewieziony do izby zatrzymań, gdzie trzeźwiał, a następnie został przesłuchany. – Mężczyzna odpowie z artykułu 51 par. 2 Kodeksu Wykroczeń, czyli zakłócanie spokoju i awantura w miejscu publicznym. Wniosek został skierowany do sądu – informuje sierż. sztab. Małgorzata Michaś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

Mężczyźnie grozi kara grzywny lub ograniczenia wolności.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick