ALEKSANDER JÓZEF SKRZYŃSKI

* 19.03.1882   + 25.09.1931
0

Aleksander Józef Skrzyński herbu Zaremba był premierem II RP, który zginął w wypadku samochodowym pod Ostrowem Wielkopolskim. Urodził się 19 marca 1882 roku w Zagórzanach, w Galicji. Studiował prawo – w latach 1900–1904 w Wiedniu, a w latach 1904–1906 w Krakowie. 6 lutego 1906 uzyskał stopień doktora praw. Po studiach pracował we Lwowie i w starostwie w Gorlicach. Od 1908 roku pracował w służbie administracyjnej przy namiestnictwie galicyjskim, po czym wstąpił do austriackiej służby dyplomatycznej w ramach ministerstwa spraw zagranicznych. Podczas I wojny światowej wojny służył w wojsku i awansował od stopnia szeregowca do podporucznika. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zaangażował się w życie polityczne w ramach konserwatywnego Stronnictwa Prawicy Narodowej. W czerwcu 1919 roku otrzymał nominację na posła w Bukareszcie. W rządzie Władysława Sikorskiego (1923) objął ministerstwo spraw zagranicznych. 27 lipca 1924 roku został ponownie powołany na urząd ministra spraw zagranicznych w rządzie Władysława Grabskiego. W kolejnym rządzie objął 20 listopada 1925 roku urząd premiera, który sprawował do 5 maja 1926 roku. Po zakończeniu działalności dyplomatycznej i politycznej zajął się biznesem (przemysł drzewny). Pomimo życia poza polityką często komentował bieżące sprawy polityczne na łamach prasy. Był odznaczony Krzyżem Komandorskim i Wielką Wstęgą Orderu Polonia Restituta, Wielkimi Wstęgami: francuskiej Legii Honorowej, watykańską Piusa IX, Korony Włoskiej, Gwiazdy Rumuńskiej, czechosłowackiego Lwa Białego, finlandzkiej Białej Róży, austriackiego Złotego Krzyża Zasługi, szwedzkiej Gwiazdy Polarnej, peruwiańskiego Słońca i estońskim Krzyżem Wolności I klasy. Nigdy nie założył rodziny. Zmarł 25 września 1931 roku, po wypadku na szosie koło Łąkocin. Wracał z gościny u attache wojskowego poselstwa polskiego z Berlina w Oporowie, w powiecie leszczyńskim. Zmierzał na polowanie pod Częstochowę. Podczas mijania przez samochód wozu spłoszył się koń, co zmusiło kierowcę do zjechania na rozmokłą drogę, skąd następnie usiłował wyjechać ponownie na bitą szosę. Auto wpadło w poślizg, uderzyło w drzewo, a następnie dwa razy przekoziołkowało i stoczyło się w rów. Skrzyński został przygnieciony i stracił przytomność. Zmarł po kilku minutach. Pochowano go 1 października 1931 roku w rodzinnym grobowcu na terenie jego posiadłości w Zagórzanach.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick